Logo Świat Rolnika


Światrolnika.tv

ASF, odstrzał dzików
23 czerwiec 2017

Sposób na ASF? Strzelać do dzików! [WIDEO]

 

W polskich gospodarstwach pojawiają się kolejne ogniska Afrykańskiego Pomoru Świń. Jest to wirus groźny wyłącznie dla świń i dzików, które są nośnikiem drobnoustroju, ale nie jest patogenny dla innych gatunków zwierząt i człowieka, co jest niezwykle istotne. Ponieważ do tej pory nie ma szczepionki zwalczającej wirus ASF, jedyną metodą walki jest wybijanie zwierząt.

 

Wektorem, czyli nośnikiem wirusa ASF w Polsce są padłe dziki, w ich tkankach patogen przeżywa okres całej zimy lub ok. 4 miesięcy w okresie letnim, dlatego jedynym sposobem zapobiegania rozprzestrzeniania się choroby jest odstrzał dzików i ich utylizowanie. W przeciwnym wypadku sposobem zwalczenia wirusa będzie wybicie trzody chlewnej w gospodarstwach objętych występowaniem wirusa ASF.

 

Szczególny problem z ASF mają małe i średnie gospodarstwa rodzinne w województwach podlaskim, lubelskim i mazowieckim, w których niestety występują spore braki w przestrzeganiu koniecznych zasad bioasekuracji, chroniących trzodę chlewną przed infekcją ASF. Odpowiedzialność za rozprzestrzenianie się wirusa ponosi również Polski Związek Łowiecki, który do tej pory nie doprowadził do depopulacji dzika na wschodnich terenach Polski.

 

Dyskusja w Parlamencie głównie toczy się na temat odstrzału dzików. Mamy do czynienia z przerzucaniem się winą między rolnikami, a myśliwymi.

Zdaniem Sławomira Izdebskiego z OPZZ Rolników Polski Związek Łowiecki jest swoistym państwem w państwie, który, jako niezależna organizacja, przed nikim i za nic nie odpowiada oraz utrzymuje, że odstrzał dzików, zarówno sanitarny, jak i ten w ramach gospodarki leśnej, jest przeprowadzany prawidłowo, a mimo to ASF się rozprzestrzenia i dziesiątkuje trzodę chlewną w gospodarstwach.

 

Polski Związek Łowiecki z kolei utrzymuje, że prowadzi odstrzał dzików w ramach planowej gospodarki łowieckiej, czyli po prostu polowań, których celem jest zmniejszenie populacji dzika, a także odstrzał sanitarny w ramach Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczania chorób zakaźnych na podstawie decyzji powiatowych lekarzy weterynarii, wojewodów czy szefa resortu rolnictwa. Regulowanie populacji dzika ma powodować zatrzymanie rozprzestrzeniania się choroby. Zdaniem PZŁ nie ma możliwości zredukowania liczebności dzików w Polsce do zera.

 

Obecnie wewnętrzne zapotrzebowanie na wieprzowinę pokrywane jest jedynie w 60 proc., więc musimy importować mięso z zagranicy. Przez rozprzestrzenianie się ASF mamy problem ze sprzedażą naszego mięsa, więc dochody rolników zmniejszają się, a jeżeli będzie trzeba zaniechać produkcji, wiele gospodarstw pozostanie bez środków do życia.

 

Zdaniem posła Jarosława Sachajko (Kukiz’15) udzielanie rekompensat za zaniechanie produkcji trzody chlewnej nie jest rozwiązaniem, bo koszty takiego rozwiązania poniosą wszyscy podatnicy, a problem nie zostanie rozwiązany.

 

Niestety Unia Europejska jest głucha na problem występowania ASF w Polsce. Jak tłumaczy poseł Jan Krzysztof Ardanowski (PiS) nasz kraj może ochronić UE przed tą chorobą, bo jeżeli my jej nie zatrzymamy, wirus rozleje się na całą Europę. Pomoc dla rolników dotkniętych ASF będzie realizowana z budżetu krajowego. Natomiast w przypadku sanitarnego odstrzału dzików, jak zapowiada wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, być może problemem będzie musiała zająć się sama premier Beata Szydło wspólnie z całym rządem.

 

Redaktor: Ewa Zajączkowska

Zdjęcia i montaż: Marcin Hernik/swiatrolnika.info

Fot.: swiatrolnika.info

Hodowla i uprawy

“Pozwólcie pracować”- o tylko tyle i aż tyle proszą ludzie związani z branżą futerkową

...

Nawet jeżeli posiadasz tylko kilka kur dla własnych potrzeb, będziesz pod kontrolą lekarza weterynarii. Wszystko ...

W wykazie prac legislacyjnych ministra rolnictwa został umieszczony projekt rozporządzenie w sprawie zarządzenia ...

W województwie zachodniopomorskim rolnicy domagają się od myśliwych odst...

Potwierdzono wystąpienie nowych ognisk ptasiej grypy. Zaatakował on ptaki już w trzech polskich województwach. Mi...

Jeżeli jakikolwiek poseł PiS podniesie rękę za tym idiotycznym pomysłem, żeby w Polsce zakazać hodowli zwierz...

Polska jest drugim w Europie i trzecim na świecie producentem naturalnych skór zwierząt futerkowych. Od dłu...

Według badania IPSOS przeprowadzonego na 1000 osób z całej Polski 73 proc. popiera hodowlę zwierząt futerk...

Jesienią na profilach facebookowych i kontach twitterowych roi się od postów dotyczących zwierząt fu...

Hodowla zwierząt futerkowych to biznes z ogromnym potencjałem. Przedstawiamy kilka istotnych faktów dotyczą...

Nornice są jak nieproszeni goście, jednak czują się między naszymi grządkami jak u siebie w domu. Czy można me...

31 grudnia mija termin na dokonanie spisu bydła, owiec, kóz i świń przebywających w siedzibie stada, który nast...