piątek
| 13 grudnia 2019
Ewa Zajączkowska | 13 sierpnia 2019

Anna Gembicka: Trzeba naprostować wiele mitów wokół Kół Gospodyń Wiejskich

Anna Gembicka: Trzeba naprostować wiele mitów wokół Kół Gospodyń Wiejskich

Koła Gospodyń Wiejskich mają zaktywizować wiejską społeczność, ale czy przed wsparciem rządu gospodynie nie były aktywne? Państwo i samorządy mają zapewnić możliwość transportu między gminami i powiatami, ale jak rząd zamierza nakłonić samorządowców do współpracy? Czy rząd Prawa i Sprawiedliwości, oferując tak duże wsparcie finansowe nie obawia się kryzysu, który prędzej, czy później nadejdzie? Gościem studio "Polska na Serio" jest Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, Anna Gembicka.

Koła Gospodyń Wiejskich, zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Kół Gospodyń Wiejskich, po zmianie przepisów mają kwotę wolną od podatku do 100 tys. zł, są zwolnione z podatku VAT do 200 tys. zł, nie muszą posiadać kas fiskalnych, nie muszą rozliczać się z Urzędem Skarbowym.

Przede wszystkim chcieliśmy stworzyć takie warunki, by funkcjonowanie Kół było jak najprostsze, żeby było jak najmniej obciążeń. Już wcześniej dostawaliśmy różnego rodzaju głosy, bo niektóre Koła działały na zasadzie stowarzyszeń i w związku z tym miały wszystkie obowiązki spoczywające na stowarzyszeniach. Często to był warunek zaporowy, panie się wycofywały i stwierdzały, że to jednak nie jest dla nich. Przez te ułatwienia chcieliśmy pokazać jak można zaktywizować obszary wiejskie

– mówiła w programie "Polska na Serio" Anna Gembicka.

Rząd planuje przywrócić połączenia zbiorowe na terenach wiejskich, jednak by to się udalo potrzebna jest współpraca samorządów lokalnych. Planowana kwota na realizację tego projektu to 300 mln zł w tym roku i docelowo 800 mln zł w roku 2020. Samorządy byłyby odpowiedzalne za jedynie 10 proc. kosztów tej inwestycji.

Rozmawiam z wieloma samorządowcami i w niektórych gminach nie ma problemu z dojazdem i jest sytuacja dobra, ale w niektórych niestety, co jest podnoszone na spotkaniach z rolnikami, czy z Kołami Gospodyń Wiejskich, że kiedyś były PKS-y, teraz zostały zlikwidowane i nie ma nawet ścieżki rowerowej, po której możnaby bezpiecznie się poruszac, a droga, którą możnaby dojechać do sklepu, apteki, czy innego miasta, jest na tyle ruchliwa, że po prostu mieszkańcy boją się jeździć rowerem. (...) Zapewnienie transportu zbiorowego powinno być z jednej strony w gestii samorządów, z drugiej strony powinno też mieć wsparcie państwa

– tłumaczyła wiceminister inwestycji i rozwoju.

W programie także o tym, czy państwo nie poniesie straty w związku z planowaną inwestycją w przywrócenie transportu zbiorowego na terenach wiejskich oraz czy rząd Prawa i Sprawiedliwości jest gotowy na nadchodzący kryzys ekonomiczny?

Zapraszam na program "Polska na Serio"!

 

Fot./Graf.: Agnieszka Radzik

 

 

Opublikował:
Ewa Zajączkowska
Author: Ewa Zajączkowska
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.