wtorek
| 23 lipca 2019
Ewa Zajączkowska | 18 czerwca 2019

Jan Krzysztof Ardanowski: Koniec z przewagą przetwórców na rynku! [WIDEO]

Jan Krzysztof Ardanowski: Koniec z przewagą przetwórców na rynku! [WIDEO]

Przetwórcy napisali list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego, ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, a także posłów i senatorów, zwracając uwagę, że proponowane zmiany prawne uderzą w rynek przetwórczy oraz rolników i sadowników. Mowa o przygotowywanym projekcie nowelizacji ustawy o organizacji niektórych rynków rolnych oraz ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczym.

Krajowa Unia Producentów Soków uważa, że w czasie trwania prac nad zmianą przepisów, głos przetwórców został zignorowany. Największe kontrowersje budzi zapis zezwalający ministrowi rolnictwa ustalanie referencyjnych cen skupu produktów rolnych dwa razy w roku.

Odgórna, sterowana ręcznie regulacja nie jest najlepszą drogą do stabilizacji sytuacji na rynku produktów rolnych. Godzi to w podstawowe zasady ekonomii i prawa wolnego rynku

– czytamy w wypowiedzi Barbary Groele, Sekretarza Generalnego Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków dla portalu Agropolska.pl.

Przetwócy sami sugerują rolnikom, by ci zrzeszali się w większe grupy o większej sile negocjacyjnej.

Na te zarzuty podczas konferencji dotyczącej sytuacji w Inspekcji Weterynaryjnej odpowiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

To, że chcemy ucywilizować rynek między rolnikami, a przetwórcami, to jest działanie, które ze wszechmiar popieram i ono powinno być w Polsce wprowadzone już dawno. Koniec z dzikim, nieregulowanym, niekontrolowanym rynkiem, na którym tylko jedna strona miała przewagę

– mówił szef resortu rolnictwa.

Nie może być sytuacji, mówiłem to wieloktrotnie i powtórzę bardzo dobitnie, że podmioty w dużej mierze zachodnie, ale również i polskie, które zachowują się jak bandyta na rynku, podmioty, które korzystały ze wsparcia publicznego na przetwórstwo, na chłodnie, na przechowalnie, na linie do przerobu, na tłocznie do soków, na środki transportu... Miliardy złotych poszło na przetwórstwo rolno-spożywcze i te podmioty nie czują się w zaden sposób odpowiedzialne za polski rynek, za polskich rolników, w tym przypadku sadowników. Tak być nie może

– dodał minister Ardanowski.

Handel między nimi [rolnikami, a przetwórcami – przyp.red.] musi być oparty o umowę kontraktacyjną, gdzie i jedna i druga strona umawiają się co do wielkości tych partii towaru, co do terminów dostaw, co do terminów płatności, co do jakości i związanej z tym ceny, bo przecież jakość również ma na to wpływ

– tłumaczył Jan Krzysztof Ardanowski.

 

agropolska.pl/Graf.: Aleksandra Kasperska


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.