PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / Lech Kołakowski: Bioasekuracja to klucz do walki z ASF

Lech Kołakowski: Bioasekuracja to klucz do walki z ASF

Autor: Oliver Pochwat 2022-05-24 12:00:00
Lech Kołakowski

Lech Kołakowski jest przekonany, że brak ognisk ASF w hodowlach trzody chlewnej, to zasługa przestrzegania zasad bioasekuracji i pracy Inspekcji Weterynaryjnej.

W ubiegłym tygodniu potwierdzono 36 ognisk wirusa ASF wśród populacji dzików. Hodowla trzody chlewnej jest, póki co bezpieczna. W myśl ostatniego rozporządzenia wykonawczego KE, obszar kilkunastu gmin województwa świętokrzyskiego, lubuskiego i dolnośląskiego uwolniono z czerwonej strefy ASF.

ŚwiatRolnika.info: Jak wygląda aktualna sytuacja z ASF?

Lech Kołakowski: Dbając o bezpieczeństwo żywnościowe Polski i Polaków, musimy pochylić się w sprawach związanych z odbudową pogłowia trzody chlewnej. W diecie człowieka szczególną rolę odgrywa wieprzowina. Jedzenie tego rodzaju mięsa jest naszą polską tradycją, którą pamiętamy z dzieciństwa. Jako ministerstwo rolnictwa chcemy podejmować wszystkie możliwe działania, aby odbudować pogłowie trzody chlewnej w Polsce.

Największą przeszkoda jest jednak Afrykański Pomór Świń. Jest to choroba bardzo groźna dla zwierząt. Jej głównym wektorem jest dzik, ale również inne zwierzęta, które mogą ją przenosić. Człowiek również może być wektorem, przenosząc wirusa na podeszwie swoich budów. Dlatego bardzo ważną rolę w gospodarstwach rolnych powinna odgrywać pełna bioasekuracja.

Lech Kołakowski

Jest to warunek konieczny, aby wirus nie przenosił do stad trzody chlewnej. W przestrzeganiu zasad bioasekuracji szczególną rolę odgrywa Inspekcja Weterynaryjna. Chce jej szczególnie podziękować za ich prace na rzecz obrony przed ASF.

ŚwiatRolnika.info: Póki co nie ma ognisk ASF w hodowlach trzody chlewnej. Czyja jest to zasługa?

Lech Kołakowski: Rolnicy mają coraz większa świadomość, którzy zabezpieczają własne stada przed ASF. Od 17 grudnia w obiektach inwentarskich nie zanotowano żadnego przypadku ASF. Taki stan rzeczy to zasługa bioasekuracji, ciężkiej pracy weterynarzy i ochrony polskich stad przez rolników.

Szczególną rolę w walce z ASF odgrywa Polski Związek Łowiecki. Depopulacja dzika jest warunkiem koniecznym do zmniejszenia ryzyka zachorowania za ASF. Depopulacja dzika musi nastąpić, aby ASF nie rozprzestrzeniało się.

Patrząc dzisiaj na ogniska, jakie są w strefie różowej, czyli tej, w której znajdowane są chore dziki, jak również strefy czerwonej, czyli tam, gdzie występują przypadki chorej trzody chlewnej, jest ich coraz mniej. Cieszę się, że ASF ustępuje, ale mimo wszystko musimy stosować bioasekurację, depopulować stada dzika, aby maksymalnie likwidować kolorowe strefy, które zagrażają trzodzie chlewnej.

Jest to warunek konieczny, aby dalsza hodowla trzody chlewnej była możliwa, jak również zaspokojenie rynków wewnętrznych oraz eksportu. Jeżeli są strefy różowe i czerwone, to brak jest możliwości eksportowych.

Podejmujemy jednak kolejne działania. Już niedługo zostanie przeprowadzona akcja w związku z dalszą bioasekuracją, profilaktyką. Będą odbywały się dodatkowe szkolenia. Zostanie przeprowadzona akcja medialna, jak również ulotkowa. Powodem takich działań jest wzrost temperatur, które przekładają się na wyższe ryzyko zarażania ASF.

Te działania są niezbędne, aby odbudować pogłowie trzody chlewnej. Myślę, że w najbliższych dniach wejdzie w życie rozporządzeni ministra rolnictwa ws. odbudowy pogłowia trzody chlewnej. Do programu odbudowy zostaną zaproszeni naukowcy, pracownicy ministerstwa, hodowcy. Wspólnie podjęty wysiłek będzie motorem do podjęcia działań mających na celu maksymalne ograniczenia ASF jak odbudowa pogłowia trzody chlewnej.

Liczę na to, że te działania wraz z odpowiednim programem po kilku miesiącach zaowocują projektem ustawy, który ustabilizuje rolnictwo, które znajduje się obecnie w trudnej sytuacji. Będziemy zmierzać do tego, aby ograniczać chów kontraktowy, w szczególności importowanych prosiąt na rzecz prosiąt krajowych.

Czytaj także: POLPIG: Nie karzmy rolników, którzy walczą z ASF