Talk icon

Wywiady

13-06-2023

Autor: Tadeusz Szymańczak

Szymańczak: Rolnicy oczekują systemowych rozwiązań, a nie doraźnych dopłat

Polscy rolnicy

Sylwia Szymańczak w rozmowie z naszym serwisem wyjaśniła jakich działań od polityków oczekują polscy rolnicy. 

Jej zdaniem obecnie na scenie politycznej nie ma formacji, która zaprezentowałaby całościowy i systemowy program dla rolnictwa. Podkreśliła, że rolnicy nie chcą być traktowani jako grupa, której ciągle należy dopłacać do działalności i jedyne czego oczekują, to stworzenia warunków do spokojnej produkcji żywności.

Jakich działań oczekują polscy rolnicy?

Swiatrolnika.info: Rozpoczęła się kampania wyborcza, politycy i partie polityczne prześcigają się w coraz to nowszych obietnicach dotyczących polskiej wsi. Czy Pani zdaniem istnieje na polskiej scenie formacja, która spełnia oczekiwania polskich rolników?

Sylwia Szymańczak: Na chwilę obecną nie widzę żadnej partii politycznej czy jakiejś organizacji/struktury, która chciałaby zaistnieć w polityce i rzeczywiście zaprezentowałaby całościowy oraz systemowy program dla rolnictwa. W mojej ocenie są to bardziej doraźne działania niż kompleksowe i właśnie systemowe rozwiązania. 

Swiatrolnika.info: Czy Pani zdaniem rolnicy mają prawo czuć się jak takie pionki na szachownicy, że przychodzi się do nich tylko wtedy, gdy potrzebne są głosy w wyborach?

Sylwia Szymańczak: To, co ostatnio jest prezentowane, to rzeczywiście by na to wskazywało. Jeżeli przyjrzymy się poszczególnym działaniom, które podejmują partie rządzące, to w tym momencie ewidentnie możemy powiedzieć, że nie dość, że zostały wykonane nieudolnie, to są spóźnione co najmniej o rok. Dodatkowo te działania, które zostały podjęte ewidentnie nie odpowiadają temu czego potrzebuje obecnie polski rolnik i generalnie polska wieś. Ktoś zapomniał o tym, że rolnictwo jest bardzo mocno powiązane tutaj z przetwórstwem i całym sektorem gospodarki żywnościowej. Na ten sektor gospodarki powinniśmy patrzeć jak na system naczyń połączonych. Działania, które są podejmowanie, np. odnośnie rolników uprawiających zboża, to oni są automatycznie powiązani z odbiorcami tego zboża, czyli np. z drobiarzami. Drobiarze natomiast są połączeni z przetwórstwem mięsa czy sprzedażą jaj. Nie możemy rozpatrywać jednego wyrywkowego segmentu tego rynku, tylko musimy patrzeć na to całościowo i globalnie.

Swiatrolnika.info: Jaką opinię chciałaby Pani przekazać do polityków, którzy traktują rolników w sposób przedmiotowy?

Sylwia Szymańczak: W ostatnim czasie zostały podjęte rozmowy i bardzo dobrze, że rozpoczął się dialog z rolnikami. Niestety odnoszę wrażenie, że w niektórych przypadkach to jest gaszenie pożaru za pomocą benzyny. Oczekiwałabym tego, żeby te rozmowy rzeczywiście zaczęły być merytoryczne i konstruktywne, a nie tylko i wyłącznie w błysku fleszy, żeby pokazać, że rozmawiamy, a realnie pochylić się nad problemami, które dotyczą polskich rolników. Jako rolnik mogę powiedzieć, że nie satysfakcjonują mnie rozwiązania na poziomie dopłat. Ja chce z mojej pracy normalnie utrzymać siebie i moją rodzinę oraz nie potrzebuję dopłat. Na tę chwilę jako obywatel jestem traktowana na zasadzie jakiegoś nieudacznika, który nie potrafi poradzić sobie w życiu i potrzebuje do wszystkiego dopłat – do dzieci, do węgla, do nawozu czy do zbóż. Oczekuję tego, że rząd stworzy nam możliwość pracy w warunkach, w którym będziemy mogli prawidłowo wykonywać nasze zadania, a nie na zasadzie grupy, która ma być dotowana. My sobie poradzimy, tylko musimy mieć stworzone warunki do tego, żeby móc spokojnie produkować i mieć możliwość weryfikacji kosztów produkcji. Rolnictwo to nie jest hobby, my też mamy Excela i patrzymy, w jaki sposób układają nam się koszty. Chcielibyśmy mieć możliwość przewidywania tego, jakie będziemy mieć koszty, a z drugiej strony ewentualne przychody i dochody z naszej ciężkiej pracy.

Zobacz także: Kampania wyborcza trwa! Szmulewicz: Przyszła polityka rolna powinna być głównym tematem

swiatrolnika.info 2023