środa
| 23 października 2019

"Mówmy głośno o tym, że to państwo chce mieć na wszystko monopol. Z jednej strony mówią, że to rozpije społeczeństwo a z drugiej pozwala na potężne reklamy wysokoprocentowych trunków. Hipokryzja i kłamstwo na każdym kroku" – stwierdził Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa.

 

"Dlaczego rolnicy nie mogą produkować alkoholu? Bo państwo chce mieć monopol. Dlaczego rolnicy mieliby więcej zarabiać, jak to państwo będzie więcej zarabiało, a później to państwo będzie przeznaczało je, na przepraszam, fanaberie. Musimy mówić o alkoholu. Potrzeba głębokiej zmiany w reklamie alkoholu, czyli wprowadzić zakaz reklamy alkoholu. Tak samo powinno zakazać się reklamy suplementów i leków, bo jesteśmy nakręcenie na kupowanie suplementów i leków poprzez te reklamy. Powinna być znacząco wyższa akcyza na piwo i tanie wina. Rozpijanie społeczeństwa jest niegodne, a państwo z tego korzysta"

 

- uważa poseł Sachajko z Kukiz'15, kandydat do Sejmu z list PSL.

 

Z kolei minister Ardanowski mówił ostatnio, że należy podjąć kroki normalizujące tę sytuację. Jak dodał, nie chodzi o legalizację sławetnego bimbru, bo w grę wchodzą często wyśmienitej jakości produkty alkoholowe, które nierzadko są także produktami lokalnymi.


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.