środa
| 23 października 2019

THC to inaczej tetrahydrokannabinol, główny aktywny składnik marihuany. To samo THC znajdowało się w wielu płynach do e-papierosów jednej z amerykańskich firm. Ten środek psychoaktywny jest w Polsce zakazany. Stanowisko w tej sprawie zajęło Stowarzyszenie Obrony Praw Przedsiębiorców STOPP.

 

"Odnosząc się do doniesień z USA związanych ze stosowaniem przez konsumentów oleju THC oraz octanu witaminy E jako dodatków do płynów, należy zauważyć, że nie odnoszą się one do produktów nabywanych u wiodących i renomowanych producentów na rynku. Jako Stowarzyszenie STOPP zrzeszające producentów, dystrybutorów i sprzedawców płynów do papierosów elektronicznych zwracamy szczególną Uwagę, iż płyny do papierosów elektronicznych w Polsce są legalnymi produktami podlegającymi ścisłej regulacji i nadzorowi państwa"

 

- czytamy na fanpage'u Stowarzyszenia STOPP (Stowarzyszenie Obrony Praw Przedsiębiorców).

 

Sprawę zrelacjonowała wczoraj również Polska Agencja Prasowa.

 

"W związku z zatruciami mającymi miejsce w USA, a odbijającymi się szerokim echem w Polsce, Stowarzyszenie STOPP reprezentujące polskich producentów, dystrybutorów oraz sprzedawców płynów do papierosów elektronicznych informuje, iż wszystkie takie przypadki były wynikiem eksperymentów z psychoaktywnymi kannabinoidami (THC) zawartymi w liquidach sprzedawanych przez amerykańską firmę. W Polsce substancja ta jest nielegalna i nie jest wykorzystywana do produkcji płynów do papierosów elektronicznych przez żadnego z producentów działających na legalnym rynku"

 

- czytamy w depeszy PAP.

 

Każdy produkt będący płynem do e-papierosów zawierającym THC jest w Polsce nielegalny. Sprawę obrotu tego typu produktami reguluje ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1446). Ustawa mówi wyraźnie, że producenci płynów do elektronicznych papierosów mają obowiązek rejestracji produkowanych przez siebie płynów w Biurze do Spraw Substancji Chemicznych oraz, co bardzo ważne, przed rejestracją płyny do papierosów elektronicznych podlegają badaniom laboratoryjnym przed wprowadzeniem do obrotu.

 

Innymi słowy, przedabadane w Polsce płyny do papierosów elektronicznych nie mogą zaiwerać substancji, które w USA doprowadzały do licznych zatruć.

 

"Polska jako jeden z nielicznych krajów Unii Europejskiej wprowadziła zakaz sprzedaży sprzętu oraz płynów do papierosów elektronicznych zawierających nikotynę w sklepach internetowych"

 

- napisano w depeszy PAP.

 

W Polsce sklepy sprzedające płyny do papierosów elektronicznych podlegają kontrolom Inspekcji Sanitarnej w zakresie przestrzegania zakazu wprowadzania do obrotu środków zastępczych i kontrole te mają miejsce w formie niezapowiedzianej.

 

"Chcielibyśmy odciąć się od wszelkich spekulacji, sugerujących, że legalnie działające firmy, udostepniające wszystkie swoje produkty do szczegółowej kontroli jakościowej w jakikolwiek sposób opierają swoją produkcję na nielegalnych substancjach. Jednocześnie informujemy, że z całą stanowczością popieramy działania, mające na celu wyeliminowanie ,zanieczyszczonych nielegalnymi substancjami próbek z rynku, jeżeli takowe pojawią się w Polsce"

 

- poinformowało Stowarzyszenie Obrony Praw Przedsiębiorców (STOPP), które jest organizacją non-profit zrzeszającą małych i średnich polskich przedsiębiorców zajmujących się produkcją i sprzedażą płynów do papierosów elektronicznych. 

 

 


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.