środa
| 19 czerwca 2019

Agencja Reuters donosi, że brazylijski drób z największych na świcie zakładów BFR rychło wróci na europejski i chiński rynek. Powodem, dla którego Wspólnota ma zdecydować się na ten krok, jest trudna sytuacja w Chinach spowodowana przede wszystkim ogromną epidemią ASF.

 

Afrykański pomór świń, trzebiący stada Państwa Środka, przełożył się na spadek produkcji mięsa wieprzowego, a co za tym idzie także wzrost zapotrzebowania na drób. Wiąże się to ze wzrostem cen drobiu w Chinach. Tylko w marcu bieżącego roku, biorąc pod uwagę ceny r/r mięso drobiowe w sprzedaży hurtowej okazało się droższe o 68%! Mimo 8% wzrostu produkcji mięsa w Chinach, który w 2019 r. wynieść ma nawet 12,65 mln ton, Chińczycy nie są w stanie zaspokoić lokalnego popytu. Reuters podaje, że w związku z tą sytuacją eksport do najludniejszego azjatyckiego państwa wzrosnąć może o 32%. 

 

Sytuacja odbija się na rynku europejskim, który musi załatać dziurę importową. Receptą ma tu być powrót brazylijskiego drobiu z zakładów BRF. Kraj kawy, aż do rozpoczęcia sporu dumpingowego, odpowiadał za 85% dostaw mięsa drobiowego do Chin. Brazylijczycy chcą wykorzystać dawne kontakty i szybko odbudować utraconą pozycję.

 

Zarówno rynek Unii Europejskiej jak i Chiński stanowią łakomy kąsek dla polskich producentów, którzy wciąż liderują w statystykach produkcji i eksportu na Starym Kontynencie.


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


źródło: KIPDiP/reuters
fot. pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.