Europejskie mleczarnie dokonują obecnie ponownej oceny swojej strategii w celu poszukiwania możliwości ekspansji w nowych regionach geograficznych.
Jak wyjaśnia w najnowszych (O)cenach Rolniczych Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej poszerzają one w ten sposób swoje horyzonty i dywersyfikują swoją działalność poza granicami lokalnymi. Jego zdaniem te zmiany otwierają również możliwości handlowe również dla polskich firm mleczarskich.
Obecnie największe europejskie mleczarnie dokonują ponownej oceny swojej strategii w celu poszukiwania możliwości ekspansji w nowych regionach geograficznych. Poszerzają one w ten sposób swoje horyzonty i dywersyfikują swoją działalność poza granicami lokalnymi.
“Historycznie rzecz biorąc, wysiłki zmierzające do ekspansji koncentrowały się przede wszystkim na zwiększeniu sprzedaży w rozwijających się krajach azjatyckich, ze względu na zauważalny tam wzrost spożycia nabiału” – wyjaśnia Malczewski.
Jednak jak podkreśla, współczesne trendy wskazują, że zamiast skupiać się wyłącznie na ekspansji sprzedaży w tych konkretnych lokalizacjach, należy postawić na dywersyfikację strategii zaopatrzenia.
Zaangażowanie firmy Arla we wspieranie wzrostu krajowej produkcji mleczarskiej w Nigerii oraz inwestycje dokonane przez Friesland Campina w pozyskiwanie produktów mlecznych z Pakistanu świadczą o godnej uwagi zmianie priorytetów czołowych europejskich firm mleczarskich.
“Strategiczne manewry podejmowane w gęsto zaludnionych krajach poza ich rynkami krajowymi oznaczają znaczącą zmianę w podejściu strategicznym i szeroko otwierają drzwi do handlu również dla polskich firm mleczarskich” – podkreśla prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej.
Zobacz także: Produkcja mleka notuje kolejne spadki! Ekspert: Ceny produktów mleczarskich idą w górę