Opinie

Ceny żywności najwyższe od blisko 4 lat. Co to oznacza dla polskiego rolnika?

Ceny żywności najwyższe od blisko 4 lat. Co to oznacza dla polskiego rolnika?

Globalny rynek żywności znów wysyła wyraźny sygnał. Po miesiącach względnego uspokojenia ceny części najważniejszych surowców rolnych zaczęły wyraźnie rosnąć. Według najnowszych danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), we wrześniu 2026 roku Indeks Cen Żywności osiągnął poziom 136,0 pkt — najwyższy od listopada 2022 roku.

Co stoi za tym wzrostem i przede wszystkim — czy globalne zmiany mogą przełożyć się na sytuację polskich gospodarstw?

Indeks FAO wyraźnie w górę

We wrześniu 2026 roku średnia wartość Indeksu Cen Żywności FAO wyniosła 136,0 pkt. To o 2,0 pkt, czyli 1,5%, więcej niż po rewizji sierpniowego wyniku. W ujęciu rocznym indeks był natomiast o 5,8% wyższy niż we wrześniu 2025 roku. Jednocześnie pozostawał o 15,1% poniżej historycznego szczytu z marca 2022 roku.

Za wrześniowy wzrost odpowiadały przede wszystkim trzy grupy produktów:

  • zboża — indeks wzrósł o 5,1% w stosunku do sierpnia,
  • cukier — wzrost o 6,1%,
  • oleje roślinne — wzrost o 0,9%.

W tym samym czasie indeks cen mięsa spadł o 1,1%, natomiast indeks cen produktów mlecznych zmniejszył się jedynie o 0,1%, czyli pozostał praktycznie stabilny.

Logistyka i pogoda znów wpływają na rynek

Jednym z najważniejszych czynników wzrostu cen zbóż są problemy logistyczne związane z handlem przez region Morza Czarnego. FAO wskazuje, że ograniczenia logistyczne wpłynęły m.in. na ceny pszenicy i kukurydzy oraz dostępność eksportową tych surowców.

Drugim elementem są warunki pogodowe. Sucha pogoda w części Ameryki Północnej, obawy dotyczące plonów kukurydzy w Stanach Zjednoczonych oraz niekorzystne warunki dla produkcji cukru w kilku ważnych regionach zwiększają niepewność po stronie podaży.

FAO prognozuje, że światowa produkcja zbóż w 2026 roku wyniesie około 2,979 mld ton. Oznacza to spadek o 2,1% względem rekordowego 2025 roku, ale jednocześnie byłby to drugi najwyższy poziom produkcji w historii. Jednocześnie FAO obniżyło prognozę światowego handlu zbożami w sezonie 2026/27 o 0,7%.

Co może to oznaczać dla polskiego rolnika?

Globalne indeksy nie przekładają się na ceny w Polsce automatycznie ani w stosunku jeden do jednego. Polski rynek jest jednak częścią europejskiego i światowego systemu handlu, dlatego zmiany na rynku międzynarodowym mogą wpływać również na krajowe ceny skupu.

1. Producenci zbóż mogą obserwować większą presję wzrostową

Wrześniowy wzrost cen zbóż na rynku światowym jest istotnym sygnałem również dla producentów pszenicy czy kukurydzy. FAO odnotowało we wrześniu wzrost światowych cen pszenicy o 6,3%, a kukurydzy o 5,6% względem sierpnia.

Nie oznacza to jednak, że krajowe ceny automatycznie wzrosną o taki sam procent. Na polski rynek wpływają również kurs walut, sytuacja na rynku europejskim, koszty transportu, krajowa podaż oraz ceny oferowane przez skupy i przetwórców.

2. Hodowcy mogą znaleźć się pod presją kosztową

Tu sytuacja jest bardziej złożona. Z jednej strony FAO odnotowało spadek indeksu cen mięsa o 1,1%. Z drugiej — rosnące ceny zbóż mogą zwiększać koszty żywienia zwierząt, szczególnie w gospodarstwach wykorzystujących znaczące ilości pasz zewnętrznych.

Ostateczna opłacalność produkcji będzie więc zależała nie tylko od ceny żywca czy mleka, ale również od kosztów pasz, energii, paliwa i pozostałych środków produkcji.

3. Cukier i oleje roślinne również pozostają ważnym sygnałem

Indeks cen cukru wzrósł we wrześniu aż o 6,1%, osiągając najwyższy poziom od kwietnia 2025 roku. FAO wiąże ten wzrost m.in. z perspektywą mniejszej podaży cukru w sezonie 2026/27 oraz problemami pogodowymi w ważnych regionach produkcji.

Z kolei indeks olejów roślinnych wzrósł o 0,9%. Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja poszczególnych olejów była różna — ceny oleju palmowego rosły, podczas gdy ceny oleju słonecznikowego spadały, a ceny oleju sojowego i rzepakowego pozostawały zasadniczo stabilne.

Większa zmienność oznacza większe znaczenie decyzji gospodarstwa

Wrześniowe dane FAO nie oznaczają jeszcze powrotu do sytuacji z rekordowego 2022 roku. Pokazują jednak, że światowe rynki rolne pozostają bardzo wrażliwe na pogodę, logistykę, handel międzynarodowy i wydarzenia geopolityczne.

Dla polskiego rolnika oznacza to przede wszystkim jedno: warto patrzeć szerzej niż tylko na krajowy cennik skupu.

Ceny światowe, notowania giełdowe, koszty transportu, kurs walut, ceny nawozów i paliwa oraz sytuacja na rynku paszowym są ze sobą powiązane. W warunkach większej zmienności jeszcze ważniejsze staje się więc odpowiednie planowanie sprzedaży i zakupów oraz świadome zarządzanie ryzykiem.

Bo na rynku rolnym nie zawsze wygrywa ten, kto uzyska najwyższą cenę. Często przewagę ma ten, kto potrafi odpowiednio wcześnie zauważyć zmianę kierunku rynku.

Źródła: FAO – Food Price Index, komunikat FAO z 2 października 2026 r.; Reuters; dane i analizy dotyczące krajowego rynku rolnego.

O tym, co ważne dla polskiej wsi

Subskrybuj na YouTube

Polecane