
24 lipca 2024 roku zarejestrowano nową inicjatywę obywatelską w Unii Europejskiej, zatytułowaną "STOP Okrucieństwu, STOP Ubojom".
Organizatorzy tej inicjatywy domagają się radykalnych zmian w rolnictwie, dążąc do zakazu intensywnych hodowli zwierząt i rzeźni na terenie UE. Swoje działania argumentują ochroną praw zwierząt, zdrowia publicznego oraz środowiska.
Czego Domagają się Organizatorzy?
Organizatorzy inicjatywy wskazują, że “intensywne hodowle i rzeźnie są w sprzeczności z Deklaracją Paryską i Traktatem Lizbońskim, które uznają wszystkie zwierzęta za istoty czujące, mające prawo do istnienia. Ponadto, uważają, że tego typu działalność stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego ze względu na możliwość rozprzestrzeniania się pandemii oraz problemy sanitarne, takie jak salmonella czy grypa ptasia.”
Organizatorzy żądają:
Procedura Postępowania z Inicjatywą Obywatelską w UE
Proces postępowania z inicjatywą obywatelską w Unii Europejskiej jest szczegółowy i wieloetapowy:
Co oznacza taka inicjatywa dla europejskich rolników?
Nowa inicjatywa, wymierzona przeciwko hodowli i chowu zwierząt, stanowi poważne zagrożenie dla europejskich rolników. Gdy weterynarze, praktycy i rolnicy analizują założenia tej inicjatywy, od razu dostrzegają jej absurdalność. Jednak rejestracja tej inicjatywy otwiera organizatorom drogę do legalnego prowadzenia zbiórki publicznej na walkę z hodowlą zwierząt. Środki te zostaną przeznaczone na promocję idei zawartych w inicjatywie, co stanowi kolejne zagrożenie dla rolników oraz przedstawicieli przemysłu rolno-spożywczego.
Możemy spodziewać się lawiny filmów i akcji manipulujących przekazem na temat rolnictwa, w których wizerunek hodowli zostanie wypaczony. Zebranie miliona podpisów w ciągu 12 miesięcy nie wydaje się trudne, szczególnie gdy manipuluje się młodymi ludźmi, którzy nie mają pełnej świadomości na temat rzeczywistości rolniczej. Podpisy zbierane są często przy użyciu uroczych, idealizowanych zdjęć prosiąt i cielaków, co dodatkowo wzbudza emocje i sprzyja dezinformacji.
Manipulacje dotyczące prawdy na temat chowu i hodowli zwierząt będą na porządku dziennym. Bez wątpienia, jest to również próba skierowania debaty w nowej kadencji Parlamentu Europejskiego na „właściwe” tory według inicjatorów. Rolnik będzie ukazywany jako ten zły, który znęca się nad zwierzętami, niszczy środowisko, a jego praca jest zagrożeniem dla zdrowia publicznego.
Dla rolników ta inicjatywa oznacza konieczność walki nie tylko o swoje prawa, ale także o prawdziwy obraz rolnictwa. Muszą oni stawić czoła fali dezinformacji i negatywnej propagandy, która zagraża nie tylko ich działalności, ale także przyszłości europejskiego rolnictwa jako całości.