Rolnictwo

Szkodnik zagrażający naszym lasom przyjechał w skrzyniach z Chin

Jak poinformowała Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa 06 lutego 2019 roku, w drewnianym materiale opakowaniowym do transportu chłodziarek stwierdzono obecność żywych nicieni węgorka sosnowca.


Z powodu wysokiego poziomu zagrożenia, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa od wielu lat prowadzi intensywne działania kontrolne, ukierunkowane na wykrycie obecności węgorka sosnowca w drewnie, które trafia do Polski poprzez lądowe i morskie przejścia graniczne. Próbki drewna iglastego pobierane przez inspektorów PIORiN, są poddawane badaniom laboratoryjnym. W trakcie jednej z kontroli w Oddziale Granicznym w Gdyni, zostały pobrane próbki drewna ze skrzyni, która towarzyszyła chłodziarkom importowanym z Chin do Polski. W wyniku badań laboratoryjnych drewna stwierdzono obecność żywych larw i dorosłych nicieni węgorka sosnowca. Warto zaznaczyć, że zakwestionowane opakowanie było oznaczone symbolem, potwierdzającym przeprowadzenie zabiegu suszenia komorowego, który prawidłowo wykonany, zapewnia nieobecność w drewnie jakichkolwiek form życia.


„Przechwycenie porażonego materiału świadczy o skuteczności kontroli granicznej i wysokich kompetencjach Inspekcji. Są one efektem m.in. współpracy z zespołem Pana prof. Marka Tomalaka z Instytutu Ochrony Roślin – PIB, wybitnego specjalisty zajmującego się badaniami węgorka sosnowca”


- tłumaczy Główny Inspektor Andrzej Chodkowski.    


Węgorek jest jednym z najgroźniejszych szkodników drzew iglastych. W okresie jego bytowania drzewa najpierw więdną po czym obumierają. Szczególnie upodobał sobie sosnę zwyczajną, która w Polsce stanowi 60% drzewostanu. Jedyną metodą walki z nim jest wycinka i ograniczenie możliwości rozprzestrzeniania się na kolejne tereny. Przenoszony jest często przez chrząszcze jednak jego głównym sprzymierzeńcem, w kwestiach transportu, jest człowiek.
Pierwszy raz na terenach Europy nicienie węgorka pojawiły się w XX wieku. Dotarły tu z terenów Ameryki Północnej. Obecnie z węgorkiem zmaga się Portugalia i Hiszpania. Państwa te wydały ponad 120 mln euro na zatrzymanie szybko rozprzestrzeniającego się szkodnika.


Do Polski węgorek przywędrowała w 2013 roku w paletach składowych z Portugalii.


Daria Plewa
Redaktor naczelny serwisu SwiatRolnik.info
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

materiał: piorin.gov.pl

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.