Logo Świat Rolnika


Hodowla

krowa-cow
04 październik 2017

Pijane krowy, czyli co może znajdować się w złej kiszonce?

Od jakości przygotowywanej przez nas kiszonki zależy zdrowie krów mlecznych i tym samym ilość i jakość mleka. Błędy mogą nas słono kosztować, dlatego warto przygotować dla zwierząt jak najlepszą paszę.

– Dobra kiszonka jest cenna, bo będzie wspierać zdrowie krowy, a zwierzę będzie mogło zająć się produkcją mleka, a nie odkwaszaniem organizmu. Źle rozdrobnione włókno spowoduje, że krowa będzie się zakwaszać. Nierozdrobnione ziarniaki są dla zwierzęcia nieprzyswajalne - staną się nawozem dla gleby. Ale to nie wszystkie problemy. W źle przygotowanej kiszonce nawet 1% masy może stanowić... alkohol etylowy. I to może być naprawdę problem

– mówi Andrzej Rosiak, rolnik z woj. łódzkiego hodujący krowy mleczne.

Spójrzmy, co to może oznaczać. Jeśli krowa zjada 25 kilogramów takiej kiszonki dziennie to... wraz z kiszonką ,,zjada'' 250 g czystego spirytusu.

– To więcej niż butelka wódki. I to codziennie!

– dodaje Andrzej Rosiak.

Samo źle rozdrobnione włókno i całe ziarniaki to oczywiście za mało do wytworzenia alkoholu. Ale w procesie kiszenia pojawiają się grzyby, czasem także z niezbyt dobrej jakości kukurydzy i tak pojawia się alkohol.

Krowa pobierająca codziennie butelkę wódki obciąża sobie wątrobę tylko dlatego, że rolnik źle przygotował kiszonkę. Często pobiera ,,butelkę wódki'' z paszą przez cały rok, bo innej kiszonki przecież rolnik nie ma. Gdy krowa jest źle karmiona, są problemy z zapłodnieniem, ale także są problemy z wydajnością – jedząc złej jakości kiszonkę, krowa się podtruwa i zamiast produkować mleko jej organizm próbuje wrócić do równowagi.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

– Pasze ubogie we włókno lub o zbyt wysokim udziale paszy treściwej, szybko rozkładają się w żwaczu i powodują nadmierne obniżenie wartości pH, czego następstwem może być niska zawartość tłuszczu w mleku, zwiększone odkładanie się tłuszczu w organizmie zwierzęcia, kwasica żwacza i choroby racic. Z drugiej strony pasze bogate we włókno spowalniają procesy trawienne i podnoszą pH, co z kolei podnosi zawartość tłuszczu w mleku przy spadku zawartości białka. Przygotowanie dobrej kiszonki jest sztuką i warto się tego nauczyć. Nie wolno podawać krowie paszy spleśniałej lub nadgniłej, koniecznie trzeba tez usuwać niedojady, żeby zwierzę nie jadło powtórnie sfermentowanej paszy. Kiszonka z kukurydzy jest uboga w składniki mineralne, dlatego trzeba te składniki uzupełniać poprzez dodatek odpowiedniej mieszanki minerałów

– radzi pan Andrzej.

Jeśli więc zależy nam na zdrowiu zwierzęcia, a tym samym na dobrej wydajności mlecznej warto zadbać o dobrą kiszonkę. Warto też sobie uświadomić, że zdrowie krowy i dobra wydajność mleczna przede wszystkim zależą nie od krów, ale od... rolników.

 

Beata Kozłowska/fot. pixabay.com