Logo Świat Rolnika


Finanse

Wiceminister Słowik: Propozycje nowego budżetu Unii nie są satysfakcjonujące

Pierwsze propozycje nowego unijnego budżetu nie są satysfakcjonujące dla Polski – ocenia wiceminister inwestycji i rozwoju Witold Słowik.

Jak podkreśla, przesunięcie akcentów na rzecz Europy Południowej odbywa się kosztem państw, które dołączyły do wspólnoty po 2004 roku. Wprawdzie jesteśmy na samym początku ścieżki negocjacyjnej i ostateczny kształt budżetu będzie dopiero ustalany, ale kraje Europy Środkowo-Wschodniej powinny walczyć o to, żeby cięcia funduszy w ramach polityki spójności dotknęły je w jak najmniejszym stopniu.

– Trwają dyskusje nad nowym unijnym budżetem. Zostały złożone pierwsze propozycje, które nie są satysfakcjonujące z punktu widzenia Polski. To wynika z kilku powodów. Po pierwsze, składka została minimalnie obniżona, mimo że mamy do czynienia z brexitem, czyli wystąpieniem z UE jednego z największych płatników netto, co spowoduje uszczerbek roczny w budżecie unijnym w granicach 8–10 mld euro. Ponadto nastąpiło przesunięcie akcentów na rzecz Europy Południowej, zdecydowanie większe będzie wsparcie dla tych krajów, które borykają się z kryzysem instytucjonalnym i kryzysem migracyjnym, co odbywa się kosztem nowych państw unijnych

– powiedział agencji informacyjnej Newseria Biznes Witold Słowik, podsekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

Zaproponowane przez Komisję Europejska zasady rozdzielania środków z polityki spójności uzależniają wielkość funduszy od bogactwa regionów, ale i dodatkowych kryteriów jak bezrobocie, zmiany klimatyczne czy przyjmowanie migrantów. W obecnym projekcie więcej zyskają kraje południa, m.in. Grecja i Włochy, natomiast cięcia środków na politykę spójności w dużym stopniu dotkną państwa Europy Środkowo-Wschodniej (m.in. Polskę, Węgry, Kraje Bałtyckie i Słowację).

– Mimo że Polska osiągnęła znaczne postępy rozwoju gospodarczego i obecnie PKB per capita wynosi około 70 proc. średniej unijnej wobec 48 proc. w 2004 roku, to jesteśmy w dalszym ciągu jednym z biedniejszych krajów unijnych. Z punktu widzenia interesów Polski polityka spójności powinna być realizowana w dotychczasowym charakterze. Znaczne jej zmniejszenie uważamy za niesprawiedliwe, chociaż z drugiej strony zakładanie, że budżet w następnej perspektywie będzie identyczny jak w bieżącej jest niemożliwe. Jesteśmy jednak coraz bogatszym krajem i spełniamy w coraz szerszym zakresie kryteria tzw. konwergencji, czyli realizujemy w sposób modelowy zasady polityki spójności

– mówi wiceminister inwestycji i rozwoju.

Pod koniec maja stanowisko polskiego rządu dotyczące nowego unijnego budżetu przedstawił premier Mateusz Morawiecki, który zapowiedział, że Polska nie zgodzi się na cięcie funduszy w ramach polityki spójności. Jak ocenił minister Jerzy Kwieciński, jest mało prawdopodobne, aby negocjacje dotyczące nowej siedmiolatki zakończyły się wcześniej niż wiosną przyszłego roku.

Polska jest największym beneficjentem aktualnego unijnego budżetu na lata 2014–2020. W sumie otrzyma 119,5 mld euro – 32,1 mld euro na politykę rolną i 82,5 mld euro w ramach polityki spójności (pozostałe 5 mld zł to środki na inne programy). Dla porównania nasza składka do unijnej kasy w obecnej siedmiolatce wyniesie ok. 30 mld euro. W aktualnym rozdaniu do Polski trafi ponad 23 proc. wszystkich środków unijnych zarezerwowanych na politykę spójności.

M.O./newseria.pl/Fot. MIiR

Hodowla i uprawy

Od jakiegoś czasu coraz częściej usłyszeć można o rolnikach, którzy mają problemy z sąsiadami, kt&oacu...

Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział wycofanie z projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zapisu dotyczące...

Młody rolnik z województwa łódzkiego uczcił pamięć Powstańców Warszawskich i wyciął na p...

To zakrawa na absurd. Doskonale prosperująca branża drobiarska stała się celem ataków aktywistów ek...

Może ktoś zarzucać, że Kowalski zapłaci, a rolnicy dostaną rekompensaty. Skarb Państwa będzie chciał to odzy...

Niemal cała wieś Dawidy, mieszkańcy sąsiednich miejscowości oraz przedstawiciele Unii Warzywno-Ziemniaczanej zab...

W ostatnich dwóch latach ceny jaj były niskie. Bardzo niska była też opłacalność ich produkcji. W ostatn...

Unia nie opowiada się za ograniczaniem hodowli zwierząt. Problem dobrostanu traktowany jest raczej jako wyzwanie te...

To kolejny zły rok dla rolników. Po chłodnym lecie i niezbyt wysokich plonach są problemy z oziminami. Tam,...

Producenci trzody w naszym kraju podobnie jak a całej Unii Europejskiej od kilku tygodni nie maja zbyt wielu powod&o...

Copa i Cogeca są rozczarowane faktem, że 25 października w Stałym Komitecie UE nie odbyło się głosowanie w spr...

Z dyrektorem Instytutu Gospodarki Rolnej Jackiem Podgórskim na temat sytuacji na rynku owoców rozmawia ...

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.