wtorek
| 12 listopada 2019

Szwajcaria rozważa wprowadzenie zakazu chowu przemysłowego zwierząt po tym, jak działacze organizacji ochrony zwierząt zgromadzili ponad 100 tys. podpisów wzywających rząd do głosowania w tej sprawie - czytamy na serwsie fpiec.pl

 

To, że głosowanie takie się odbędzie, nie oznacza, że zostanie przegłosowane pozytywnie. Szwajcaria jest krajem, który organizuje największą w Europie liczbę głosowań, co bywa krytykowane, zwłaszcza wtedy, kiedy np. demokratycznie Szwajcarzy wyrazili dezaprobatę dla zbytniej imigracji. Jednak wyniki głosowań bywają bardzo różne i trudne do przewidzenia.

 

Jak będzie w tym przypadku? Nie wiadomo, jednak wiadomo już, że niedawno Szwajcaria zakazała gotowania homarów i wszystkich innych skorupiaków żywcem z powodu obaw o ich dobrostan. Statystki donoszą, że obecnie 2,6 mln Szwajcarów, czyli 31 proc. mieszkańców kraju, ogranicza lub całkowicie ograniczyło spożycie mięsa.

 

Dochodzi do tego nachalna propaganda animalsów wmawiająca ludziom, że hodowle przemysłowe wpływają znacząco na ocieplenie klimatu.

 

Bez wątpienia pozytywne głosowanie spowodowałoby wzrost cen krajowego mięsa i zwiększony import tańszego (z hodowli przemysłowych).

 

Zdrowy rozsądek podpowiada, że jeśli odejść od masowej hodowli przemysłowej, to wszędzie i jednocześnie. Ale czy Szwajcarzy też tak myślą? To się dopiero okaże.

 

RW/fpiec.pl/fot. Pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.