wtorek
| 23 lipca 2019

To, co zobaczyliśmy w niemieckiej telewizji przerosło nasze oczekiwania. Ci kulturalni, oczytani, mili Niemcy, okazali się zwykłymi zwierzętami (z całym szacunkiem dla zwierząt). Tak przedstawiła ich przynajmniej niemiecka organizacja prozwierzęca, która wykonała zdjęcia krów.

 

Materiał filmowy wyemitowany przez niemiecką telewizję i zrealizowany potajemnie w gospodarstwie krów mlecznych zasługuje na jednoznaczny komentarz… Cóż z tego, że po emisji, ta, czy inna firma zrywa z farmą współpracę, bo nie idzie tu o znaną fabrykę serów „Champignon”, a o brak zwykłego człowieczeństwa w podrzędnej hodowli.

 

Sceny, w których żywe zwierzęta przewozi się za spętane łańcuchami nogi, zadaje się im męczarnie pozostawiając na wielogodzinną powoli nadchodzącą śmierć, kopie się je, wciąga z połamanymi nogami na przyczepę, wbija hak w bok zwierzęcia... to sceny z niemieckiej hodowli w Allgäu.

 

Teraz my, Polacy, powinniśmy domagać się zjazdu komisarzy, ekspertów, weterynarzy i prokuratorów unijnych do niemieckiej fabryki śmierci. Po jednej polskiej ubojni i tzw. aferze krów z Kalinowa tak własnie sie stało.

 

Link do szokujących nagrań:

 

Niemiecka farma śmierci...


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.