niedziela
| 22 września 2019

Od kiedy organizacja L214 nagrała pierwsze szokujące sceny w ubojni w Alès minęły już 4 lata! Od tego czasu zarejestrowano z ukrytej kamery kolejne rzeźnie, gdzie rzuca się małymi owcami o barierki, zabija jagnięta młotkiem, rozrywa się mechanicznie żywe zwierzęta na części czy kroi zawieszone na hakach jeszcze przytomne krowy i świnie! Ani seria sadystycznych franscuckich rzeźni (Alès, Le Vigan, Mauléon, Limoges, Boischaut), z których część była ubojniami państwowymi (!), ani kontrola ministerialna, która w 2016 r. w 80 proc. zakładów tego typu wykryła uchybienia, nie spowodowały nawet w 10 proc. takiej fali międzynarodowego ostracyzmu jak w przypadku jednej mazowieckiej ubojni zarejestrowanej kamerami TVN i emitowanej w telewizjach na całym świecie jako przykład zohydzający całą polską wołowinę.

 

Po 4 latach od nagłośnienia rzeźnickich pseudopraktyk przez L214 - jak podaje serwis 20minutes.fr - dopiero 8 kwietnia 2019 r. francuski sąd orzekł, że dyrektor rzeźni w Alès za używanie „niespełniających standardów urządzeń” skazany jest na zapłacenie trzech grzywien w wysokości… 400 euro.

 

Filmy udostępnione w artykule nie powinny być oglądane przez Czytelników poniżej 18 roku życia!

 

 

 

W odróżnieniu od afery nagłośnionej na Mazowszu przez TVN, Komisja Europejska pomimo całej serii podobnie skandalicznych rzeźni (trudno je nazwać ubojniami) w całej Francji (Alès, Le Vigan, Mauléon, Limoges, Boischaut itd.) nie zaordynowała wyjazdu unijnych inspektorów do dziesiątek francuskich ubojni, jak miało to miejsce w naszym kraju!

 

Czytaj także artykuł Darii Plewy na Swiatrolnika.info: Unijna hipokryzja! Inspektorzy sprawdzali polskie ubojnie. Wkrótce raport! We Francji 80% rzeźni nie spełnia norm, a krowy "oprawia się na ŻYWCA!" To dla UE pikuś...

 

Pytanie o dyskryminację polskich hodowli i ubojni powinno paść w Brukseli, na arenie europejskiej Wspólnej Polityki Rolnej. Zwłaszcza, że po emisji materiału TVN, który częściowo zablokował międzynarodowy eksport polskiej wołowiny, to Francja krzyczała najgłośniej o polskim mięsie! Warto pamiętać, że w radio Europe 1 szefowa FNSEA, największego we Francji stowarzyszenia rolników wyraziła swoje „oburzenie” wykryciem w całej Europie mięsa pochodzącego z nielegalnego uboju, a podobne święte oburzenie dla polskiej wołowiny okazywali francuscy politycy!

 

 

Jak wyglądają francuskie standardy i czy cisza nad francuskim mięsem, przy jednoczesnej nagonce na polską wołowinę nie jest spowodowana głównie grą rynkowa (polska jest europejskim liderem eksportu wołowiny, a jakość polskiego mięsa wołowego była porównywalna jedynie do doskonałej wołowiny argentyńskiej)?

 

Robert Wyrostkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.