czwartek
| 18 kwietnia 2019

Jeszcze nie ucichły echa zamachu na polską wołowinę, a już Ministerstwo Rolnictwa musi szukać remedium na zagrożenie ze strony niemieckiej legislacji polegające na ustawowej próbie przejęcia z Polski najlepiej wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy.

 

Szacuje się, że ok. pół miliona Ukraińców może opuścić Polskę po tym jak Niemcy wprowadzą w życie ustawę likwidującą obostrzenia do zatrudniania obywateli spoza Unii Europejskiej.

 

"Wspomniana ustawa zakłada pięć głównych kwestii - szybsze oraz wydajniejsze procedury przyjmowania imigrantów, ramy prawne mające na celu skuteczne zarządzanie i wzmacnianie wykwalifikowanej imigracji zarobkowej, przyspieszenie procedur powiązanych z uznawaniem kwalifikacji oraz ułatwienie nauki języka niemieckiego jeszcze przed podjęciem pracy. Niemcy są świadomi, że od napływu pracowników spoza krajów Unii Europejskiej uzależniony jest los ich gospodarki. Niemcy celować będą w wykwalifikowanych pracowników, głównie tych, którzy reprezentują zawody techniczne oraz medyczne. Odpływ Ukraińców sięgający miliona osób to statystyki nieco zawyżone, lecz trudno dziwić się obawom polskich przedsiębiorców. Jak bowiem pokazują badania, aż 60 procent Ukraińców zamieszkujących nasz kraj rozważa wyjazd do Niemiec w najbliższym czasie"

 

- twierdzi Łukasz Milecki z firmy Work Balance (http://www.WynajemPracownikow.pl).

 

"Niemcy dają sobie rok na wprowadzenie nowej legislacji. W Polsce poza rynkami specjalistycznymi (od lekarzy po ślusarzy) masowo zmiany w zatrudnieniu dotkną branży rolnej. To tu zarówno w rolnictwie, przetwórstwie, a zwłaszcza w sektorze mięsnym zatrudnieni są bardzo często Ukraińcy. Przez lata zdobyli doświadczenie, umiejętności, które z chęcią będą chcieli wykorzystać w swoich zakładach Niemcy"

 

- dodaje w rozmowie ze SwiatRolnika.info Milecki z Work Balance zajmującej się rekrutacją do pracy m.in. obywateli z Ukrainy.

 

Warto dodać, że mowa o zawodach, których zazwyczaj nie chcą wykonywać Polacy lub wykonują je na Zachodzie.

 

"Rynek pracy nie zna próżni. Jeśli nie Ukraińcy, polski sektor rolny będzie od nowa przyuczał pracowników z krajów takich jak Pakistan"

 

- przekonują eksperci.

 

Ministerstwo Rolnictwa ma rok, by przeciwdziałać jeszcze nie wdrożonej ustawie, która m.in. ogranicza przeszkody formalne utrudniające imigrację z państw, które nie są członkami Unii Europejskiej.

 

Jeśli Bundestag przyjmie projekt, Ukraińcom łatwiej będzie podjąć pracę w Niemczech.

 

Robert Wyrostkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.