niedziela
| 21 kwietnia 2019
Robert Wyrostkiewicz | 25 marca 2019

Największa na świecie organizacja praw zwierząt zabiła dziesiętki tysięcy zaadoptowanych psów i kotów! Etyczny okazał się gaz...

Największa na świecie organizacja praw zwierząt zabiła dziesiętki tysięcy zaadoptowanych psów i kotów! Etyczny okazał się gaz...

 

Niedawno informowaliśmy, że potężna organizacja ekologiczna World Wild Fund for Nature (WWF) wynajmowała w Afryce strażników, którzy torturowali i zabijali kłusowników. Morderstwo murzyna, który skusił się na utrzymanie rodziny z nielegalnego zabicia zwierzęcia dla WWF równało się z mozliwością pozbawienia go życia, najlepiej po uprzednich torturach.

 

CZYTAJ TKAŻE: "Organizacja ekologiczna WWF przyzwalała na gwałty, tortury i zabijanie? Mocne oskarżenia!"

 

Dlatego warto przypomnieć, że takie kwiatki w organizacjach tego typu to terror ideologii, która bywa bezlitosna i pełna hipokryzji.

 

W 2013 r. podsumowano amerykańską działalność organizacji PETA (People for the Ethical Treatment of Animals, tłum. Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt). Okazało się, że największa na świecie organizacja prozwierzęca w samych Stanach Zjednoczonych w jednym tylko roku zabiła 89,4 proc. powierzonych do jej schronisk psów i kotów. Wówczas tylko nieliczne sztuki znalazły nowych właścicieli.

 

W Norfolk w Wirginii PETA potrafiła w skali rolku zabić (najczęściej usypiając lub gazując) 95 proc. psów i kotów, które trafiały do prozwierzecych aktywistów. Takie dane podawał raport Departamentu ds. Rolnictwa i Obsługi Konsumentów z Wirginii.

 

Według stanowych urzędników podczas 15 lat działalności aktywiści PETA uśpili lub zagazowali 27 tys. zwierząt [dane do 2013 r. - dop. red. ŚR].

 

Taka działalność nie jest niczym nowym. Dla przykładu, w Polsce organizacja Pogotowie dla Zwierząt robiła dokładnie to samo. Potrafiła np. zabrać hodowcy bydło pod pozorem niehumanitarnego chowu i "zaopiekować się" zarekwirowanymi zwierzętami, oddając je do... rzeźni (były prezes PdZ posiada z tytułu podobnych interwencji kilka wyroków sądu, ale działa nadal i nadal jest ekpertem prozwierzęcym w moorning show w TVN i tym podobnych mediach).

 

Ktoś mógłby zapytać, gdzie jakakolwiek logika w tego typu działaniach. To proste. Wystarczy zajrzeć do sprawozdań finansowych największych organizacji prozwierzęcych.

 

Robert Wyrostkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco


Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.