Informacje
21-04-2023
W swojej pierwszej prognozie na 2023 rok Komisja Europejska przewiduje znacznie większe zbiory zbóż niż w suchym 2022 roku.
Scenariusz ten sugeruje znaczną presję cenową na rynek Wspólnoty – chyba że możliwości eksportowe będą lepsze niż oczekiwano, lub zbiory okażą się mniejsze, niż wskazują obecne prognozy.
Zbiory zbóż będą znacznie większe niż w 2022 roku
W swojej pierwszej prognozie na 2023 rok Komisja Europejska spodziewa się znacznie większych zbiorów zbóż niż w suchym roku 2022. Podstawą są dane uprawowe i szacunki produkcji z krajów członkowskich oraz prognozy plonów europejskiej agencji monitorowania upraw MARS. Zgodnie z tym eksperci Komisji spodziewają się zbiorów zboża na poziomie 287,9 mln ton w 2023 r. Byłoby to o 22,3 mln ton, czyli o 8,4% więcej niż w wyjątkowo słabym roku poprzednim.
Jednocześnie Komisja jest o około 6 mln ton powyżej marcowej prognozy agencji Strategy Grains. W rezultacie zapasy zboża zwiększą się o ponad 10 mln ton do poziomu prawie 59 mln ton do końca przyszłego roku gospodarczego – pomimo iż KE ogranicza import zboża (głównie z Ukrainy) z poziomu 35 mln ton do 26 mln ton.
Eksperci Komisji spodziewają się też wzrostu eksportu z 44 mln do 47 mln ton – bo zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie zbiory zbóż mają być mniejsze. Jednak biorąc pod uwagę szybko zmniejszającą się populację zwierząt gospodarskich, spożycie paszy zbóż pozostaje w najlepszym razie stabilne. Inne zastosowania również nie wykazują potencjału wzrostu.
Wyliczony stopień samowystarczalności wyniósłby wówczas 112,5%. Scenariusz ten sugeruje znaczną presję cenową na rynek Wspólnoty – chyba że możliwości eksportowe są lepsze niż oczekiwano, lub zbiory okażą się mniejsze, niż wskazują obecne prognozy.
W każdym razie ceny znajdują się obecnie pod znaczną presją i wynoszą nieco poniżej 248 euro za tonę pszenicy na nowe zbiory – o około 50 euro mniej niż w lutym tego roku i o około 100 euro mniej niż w kwietniu 2022 roku.
Zobacz także: Kryzys zbożowy. Elewarr dementuje: Nigdy nie sprowadzaliśmy zboża z Ukrainy

fot.Pixabay