O tym co ważne dla polskiej wsi.

Talk icon

Informacje

05-04-2023

Autor: Świat Rolnika

Ekspert: Ceny paliw mogą powrócić powyżej 7 złotych za litr

Ceny paliw

Jak informuje ekspertka firmy Reflex, Urszula Cieślak bardzo realne jest, że ceny paliw powrócą do poziomu powyżej 7 złotych za litr.

Spodziewamy się, że ceny będą rosły, a w okresie maj-czerwiec, kiedy rośnie sezonowo zapotrzebowanie zwłaszcza na benzynę – wyjaśniła. Dodała, że na wzrosty cen paliw wpływ będzie miała decyzja OPEC+ o ograniczeniu produkcji ropy.

Notowania ropy naftowej reagują na decyzję OPEC+

"Raczej spodziewamy się tego, że ceny paliw będą rosły, a niestety w okresie maj-czerwiec, kiedy rośnie sezonowo zapotrzebowanie zwłaszcza na benzynę. Z całą pewnością powrót do cen powyżej 7 złotych za litr jest w perspektywie i w świetle tej wczorajszej decyzji bardzo realny" – przekazała Urszula Cieślak. 

Zaznaczyła, że wzrost cen powyżej 7 złotych dotyczy zarówno oleju napędowego jak i benzyny, chociaż w przypadku oleju napędowego "sytuacja powinna być troszkę bardziej stabilna".

W niedzielę producenci ropy zrzeszeni w OPEC+ ogłosili ograniczenie produkcji ropy naftowej. Od maja do końca 2023 r. Arabia Saudyjska ogłosiła ograniczenie produkcji na poziomie 500 tys. baryłek dziennie, Irak o 211 tys. baryłek dziennie; Zjednoczone Emiraty Arabskie – o 144 tys. baryłek dziennie; Kuwejt – o 128 tys. baryłek dziennie; Algieria – o 48 tys. baryłek dziennie; Oman – o 40 tys. baryłek dziennie.

"Dzisiejsza reakcja jest oczywiście zrozumiała, ponieważ ta decyzja jest zaskoczeniem dla rynku, bo jednak wszyscy spodziewali się, że żadnych zmian czy tam żadnych dalszych zmian w limitach nie będzie" – oceniła Urszula Cieślak, odnosząc się do wzrostów cen ropy naftowej po decyzji państw OPEC+ o ograniczeniu produkcji surowca. 

Jej zdaniem, będą się one prawdopodobnie utrzymywały na wyższych poziomach, ale zaznaczyła, że "to, ile realnie zapłacimy więcej, będzie uzależnione od strony popytowej".

"Pewnym zagrożeniem dla cen jest to, że decyzje, czy te redukcje w większości krajów, które zgodziły się na te dodatkowe cięcia, jest to, że nastąpią one od maja, czyli powiedzmy w sezonie tego większego zapotrzebowania wiosenno-letniego. I to niestety może negatywnie wpływać na poziom cen paliw" – powiedziała ekspertka. Jak dodała, poziomy cen paliw na rynku krajowym będą trudne do utrzymania w kolejnych tygodniach.

Ceny paliw

Ceny paliw mogą zmienić się w najbliższym tygodniu

Jak wskazała Cieślak, ceny paliw mogą się zmienić jeszcze przed świętami. W jej ocenie wszystko będzie zależało od tego, czy poniedziałkowy wzrost cen ropy, a w konsekwencji paliw gotowych i cen na rynku hurtowym będzie miał charakter trwały, czy jednorazowy.

"Wydaje się jednak, że będzie to tydzień niestety wzrostowy, co przełoży się na stacje paliw, bo tutaj nie ma miejsca, nie ma marży, którą można by było rekompensować wzrosty cen, z jakimi mamy dzisiaj do czynienia na rynku ropy naftowej" – zaznaczyła.

Analityczka odniosła się również do możliwości powrotu cen baryłki ropy do poziomu 100 dolarów. Jej zdaniem, "nie ma takiego zagrożenia, że aż taki wzrost cen surowca odnotujemy".

"Wydaje mi się, że celem było to, żeby ceny wzrosły do poziomu 80 dolarów. To by oznaczało też określony, co prawda niższy, ale określony, być może satysfakcjonujący Rosję poziom cen ropy na rynkach globalnie, w związku z tym wydaje się, że ta decyzja bardziej ma na celu zapobieżenie dalszemu spadkowi cen ropy naftowej i jakby powrót w okolicę 80–85 dolarów za baryłkę" – powiedziała ekspertka.

PAP/fot.Pixabay

swiatrolnika.info 2023