PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Wiadomości rolnicze / Pożar zboża w Lubuskim. Spalił się również jeden z wozów strażackich

Pożar zboża w Lubuskim. Spalił się również jeden z wozów strażackich

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-08-04 08:35:00
Pożar zboża

Pożar zboża we wsi Koryta miał tragiczny finał dla strażaków. Stracili oni jeden używanych podczas akcji wozów strażackich, który doszczętnie spłonął.

Każdy zapewne usłyszał kiedyś powiedzenie ,, nie igraj z ogniem”. Nikt tak często nie łamie tej zasady jak strażacy, którzy niemal codziennie chronią ludzi przed skutkami niebezpiecznego żywiołu. Niestety, ogień nie zawsze jest dla nich łaskawy. W środę 3 lipca podczas wyjazdu do palącego się zboża, strażacy z Sulęcina stracili swój wóz.

Strażacy zdążyli się ewakuować z płonącego wozu

,,Podczas pożaru zboża na pniu i ścierniska w pobliżu wsi Koryta w gm. Torzym (Lubuskie) spłonął jeden z wozów strażackich biorących udział w akcji gaśniczej. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sam pożar objął około 40 ha i został już opanowany” – poinformował rzecznik lubuskiej PSP Dariusz Szymura.

"Pożar zboża gwałtownie się rozprzestrzeniał po ściernisku usłanym słomą, a zmienny kierunek wiatru sprawił, że płomienie błyskawicznie znalazły się w pobliżu jednego z wozów biorących udział w akcji. Duże zadymienie spowodowało, że silnik samochodu przestał pracować i strażacy nie byli w stanie odjechać. Sami ewakuowali się, a pojazd uległ spaleniu" – powiedział Szymura.

Pożar zboża

Pożar zboża opanowany przez 27 zastępów straży

Pożar zboża na pniu i ścierniska, który wybuchł podczas żniw w pobliżu wsi Koryta, został zgłoszony w środę około godz. 14. W kulminacyjnym momencie działań z żywiołem walczyło 27 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej wspieranych przez samoloty gaśnicze Lasów Państwowych.

Oprócz gaszenia płonącego zboża i ścierniska strażacy musieli zapobiec wtargnięciu ognia do lasu i to się udało. Po kilku godzinach pożar został opanowany.

Rzecznik lubuskiej policji zwraca uwagę, że ten przypadek obrazuje jak niebezpieczne i nieobliczalne mogą być tego typu pożary oraz, jak trudno nad nimi zapanować, szczególnie, kiedy panuje wysoka temperatura i występuje wiatr. Ponadto, sam pożar wywołuje gwałtowne ruchy powietrza będące efektem nagłej zmiany temperatury otoczenia.

Czytaj również:Olbrzymi pożar zboża; spłonęło ponad 100 hektarów upraw

PAP /fot.FB, OSP Prześlice