PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Polityka rolna / Kowalczyk: mam nadzieję, że KE zaakceptuje Plan Strategiczny WPR 

Kowalczyk: mam nadzieję, że KE zaakceptuje Plan Strategiczny WPR 

Autor: Tomasz Racki 2022-07-15 12:40:00
kowalczyk

Mam nadzieję, że w najbliższych dniach KE w pełni zaakceptuje polski Plan Strategiczny dla WPR na lata 2023-2027 - powiedział Henryk Kowalczyk. 

Wicepremier wskazał, że w obecnej wersji dokumentu m.in. zmniejszono liczbę tzw. ekoschematów. Podczas piątkowej konferencji prasowej w resorcie rolnictwa Kowalczyk poinformował o przekazaniu Komisji Europejskiej zmienionego Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Kowalczyk wyraził nadzieję, że w najbliższych dniach będzie pełna akceptacja KE, z uchwałą Komisji, polskiego Planu Strategiczny dla WPR na lata 2023-2027.

Kowalczyk: przedstawiliśmy kompletny Plan Strategiczny

Zaznaczył, że w tym momencie Polska jako jeden z pierwszych krajów przedstawiła kompletny plan strategiczny. "Po konsultacji z KE, już formalnym zatwierdzeniu będziemy przystępowali do prawodawstwa krajowego, wydawania ustaw i rozporządzeń, by rolnicy mogli jak najszybciej uzyskać wiedzę co do planu strategicznego, gdyż będą musieli podejmować decyzje dotyczące stosowania odpowiednich upraw czy decyzje ekonomiczne" – podkreślił minister rolnictwa.

Zauważył, że negocjacje z KE były bardzo intensywne, a polskie oczekiwania zostały w większości spełnione. Przekazał, że w jednym przypadku konieczny był kompromis, dotyczył on zachowania okrywy gleby na okres zimowy KE oczekiwała 100 proc. okrywy glebowej, myśmy postulowali 50 proc. Ostatecznie uzgodnione 80 proc.

kowalczyk

Czego dotyczą zmiany w Planie Strategicznym WPR?

Wymienił zmiany, które wprowadzono do dokumentu w stosunku do pierwotnej wersji. Jak oznajmił, główna modyfikacja to podwojenie wydatków na dopłaty do dobrostanu zwierząt.
Wskazał, że istotne zmiany dotyczą też tzw. ekoschematów, czyli prowadzenia rolnictwa z poszanowaniem środowiska, ochrony klimatu i gleby. "W przekazanym pierwotnym planie było 16 ekoschematów. My schodzimy do tak naprawdę 5. Jeden z nich to tzw. rolnictwo węglowe, które będzie składało się z kilku działań. Będą to działania, które będą się sumowały. Rolnik będzie mógł wybierać jedno, drugie, trzecie. Im więcej tych działań w rolnictwie węglowym wybierze, tym większą będzie miał możliwość uzyskania dopłaty” – wyjaśnił Kowalczyk.

Wymienił, że oprócz tego są ekoschematy, które będą funkcjonować niezależnie: dotyczące upraw roślin miododajnych, prowadzenie produkcji roślinnej w systemie zintegrowanym, retencjonowanie wody na trwałych użytkach zielonych i biologiczna ochrona roślin. 

Czytaj także: Henryk Kowalczyk: Rolnicy nie będą pozostawieni sami sobie

PAP/fot. MRiRW