PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Inne rośliny uprawne / Pokłosie wojny na Ukrainie. Niemcy podwajają uprawy słonecznika

Pokłosie wojny na Ukrainie. Niemcy podwajają uprawy słonecznika

Autor: Świat Rolnika 2022-08-08 11:00:00
Uprawy słonecznika

Uprawy słonecznika  zostały dwukrotnie podwojone przez niemieckich rolników w tym roku. Powodem jest brak importu z Ukrainy.

Niemniej jednak słonecznik pozostaje rośliną niszową w tym kraju. Rolnicy w Niemczech wyhodowali w tym roku znacznie więcej słoneczników. Była to ich krótkotrwała reakcja na brak importu spowodowany wojną na Ukrainie. Wysokie ceny słoneczników mogą nie utrzymywać się tak długo.

Słoneczniki rosną na gorszej glebie

Produkcja słoneczników w relacji do zbiorów w 2022 r. wzrosła w Niemczech ponad dwukrotnie do 85 300 hektarów. Oznaczało to wzrost o 122 proc. w porównaniu z 38 300 hektarami sprzed roku. To wynik wstępnych danych Federalnego Urzędu Statystycznego. Również Niemiecki Związek Rolników (DBV) przewiduje w nadchodzącym roku wzrost upraw słonecznika w Niemczech, ale nie na dużą skalę.

Mimo to Niemcy są w stanie pokryć tylko niewielką część swojego zapotrzebowania na olej słonecznikowy z produkcji krajowej, mimo że stopień samowystarczalności wzrósł w ubiegłym roku. Już w poprzednich latach znacznie powiększono powierzchnię pod słoneczniki. W porównaniu z UE Niemcy są jednak małym producentem z udziałem 0,5 proc. Liderami są Rumunia, Bułgaria, Hiszpania i Francja.

Uprawy słonecznika pozostają niszą w porównaniu z innymi roślinami uprawnymi, mówi sekretarz generalny DBV Bernhard Krüsken. Odpowiednią kulturą są słoneczniki na suche i mniej produktywne gleby. W Brandenburgii, gdzie takie gleby przeważają, uprawa znacznie wzrosła z 16 600 ha do 29 600 ha w tym roku. Co drugi słonecznik w Niemczech pochodzi z kraju związkowego.

Rolnicy mają nadzieję na dobre ceny za swoje uprawy słonecznika. „W zeszłym roku ceny producenta wynosiły 250 euro za tonę, w tym roku spodziewa się ponad 500 euro za tonę” – powiedział partner zarządzający Landfarm Hohenstein, Stefan Teepker, w Strausbergu w Brandenburgii, około 40 kilometrów od Berlina.

Uprawy słonecznika opłacalne?

Krüsken ostrzega jednak: „Podaż i popyt określają cenę. To może się szybko zmienić”. To, czy uprawy słonecznika będą opłacalne w przyszłym roku, zależy od pogody i sytuacji na Ukrainie. Słoneczniki w niektórych regionach Niemiec również ucierpiały w wyniku suszy tego lata. Według kierownika gospodarstwa, Teepkera, słoneczniki w Brandenburgii dobrze radzą sobie z upałem i suszą. Z drugiej strony kukurydza zmarła w tym roku, mówi rolnik. Pod koniec września gospodarstwo rolne Hohenstein będzie gotowe do zbioru 120 hektarów słoneczników, w porównaniu do 15 hektarów trzy lata temu.

W nadchodzącym roku nie chce ponownie zwiększać powierzchni. „To nie jest pewny sukces” – mówi Teepker. Rzecznik Stowarzyszenia Przemysłu Przetwórstwa Roślin Oleistych (Ovid) w Berlinie powiedział: „Nie jest to przesądzone, że będzie się to opłacać”. Według wstępnych danych Federalnego Centrum Informacji Rolnej Niemcy były w stanie pokryć 43 procent swojego zapotrzebowania na olej rzepakowy (2020: 39 procent) i słonecznikowy (2020: 5 procent) z produkcji krajowej w 2021 roku.

Import oleju słonecznikowego wyniósł więc około 0,47 mln ton (dane w ropie naftowej). Najważniejszymi dostawcami w zeszłym roku – zanim Rosja zaatakowała Ukrainę – były Holandia (35 proc.), Węgry (29 proc.) i Ukraina (19 proc.). Można jednak założyć, że znaczna ilość z krajów trzecich, takich jak Ukraina, została przetransportowana do Niemiec przez port w Rotterdamie.

Czytaj również: Zbiory ziół w pełni. Rumianek, pokrzywa, dziurawiec i wiele innych

Agraheute/fot.pixabay