PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny słomy w 2022 roku będą zależeć od wyników zbiorów zboża

Ceny słomy w 2022 roku będą zależeć od wyników zbiorów zboża

Autor: Świat Rolnika 2022-07-26 13:05:00
Ceny słomy

To, jak w tym roku rozwiną się ceny słomy, pozostaje dla wielu ekspertów zagadką, ponieważ wysokie koszty produkcji i susza mogą ją podnieść.

Chociaż żniwa jęczmienia ozimego idą pełną parą, ceny dużych bel o wartości 99,95 euro są o prawie dziesięć euro wyższe niż w zeszłym roku w tym samym okresie. Dalsza prognoza jest trudna. Ewentualna cena musi nieuchronnie obejmować spadającą liczbę zwierząt, dostępność siana oraz rosnące koszty nawozów i energii. I nie tylko to: pogoda ostatnich kilku tygodni miała ogromny wpływ. Ceny mogą gwałtownie wzrosnąć.

Co dalej ze słomą?

Nie można patrzeć na samą słomę. Ponieważ sucha łodyga ziarna często zastępuje siano w paszy. Służy również jako pościel. Najważniejsze jest to, że hodowcy bydła i świń konkurują z właścicielami koni o słomę. Teraz okazuje się, że tak mało padało.

Średnie opady w Niemczech w czerwcu 2022 roku wyniosły zaledwie 60 litrów na metr kwadratowy. Średnia długoterminowa była znacznie bardziej większa i wynosiła 85 litrów na metr kwadratowy. W wielu miejscach gleba wyschła na duże głębokości. W rezultacie chwast zmienia bieg na niższy; już nie rośnie. Można zatem przewidzieć, że podaż siana ulegnie znacznemu zmniejszeniu. Susza wpływa również na zbiory zbóż i ceny słomy. Koreluje z tym plon słomy, a nie tylko mniejsza ilość ziarna.

Ceny słomy rosną

Ważnym czynnikiem jest liczba zwierząt, które potrzebują słomy jako paszy lub ściółki. W ten sposób spadła liczba świń w Niemczech: na początku maja 2022 r. w Niemczech trzymano 22,3 mln świń. Jak podaje Federalny Urząd Statystyczny (Destatis), jest to najniższa populacja świń od 1990 roku. W tym czasie utrzymywano 30,8 miliona świń.

Podobnie przedstawia się liczba bydła: na dzień 3 maja 2022 r. w Niemczech było około 11,0 mln sztuk bydła. Było to około 189 900 zwierząt, czyli o 1,7 proc. mniej niż w maju 2021 r. W maju 2020 r. pogłowie bydła nadal wynosiło około 11,4 mln.

W końcu oczywiście podaż i popyt determinują ceny słomy. Niemniej jednak musi osiągnąć pewien poziom, w przeciwnym razie produkcja nie jest warta zachodu. W końcu ceny oleju napędowego prawie się podwoiły, a nawozów nawet potroiły.

Może to oznaczać, że warto zostawić słomę na polu, aby nie trzeba było najpierw dodawać składników odżywczych. Jeśli przyjmiesz aktualną cenę jako punkt odniesienia, marża jest już bardzo wąska. Cena słomy powinna wynosić co najmniej 110 euro za tonę.

Czytaj również: Ceny rzepaku w Niemczech gwałtownie spadają. Rośnie podaż w Europie

Agraheute/fot.pixabay