movie-icon

Video

Talk icon

POLSKA NA SERIO – ROLNICTWO I GOSPODARKA

16-09-2022

Autor: Świat Rolnika

Michał Urbaniak: Rząd mocno położył sprawę dostaw strategicznych surowców

Michał Urbaniak w wywiadzie dla Instytutu Gospodarki Rolnej odniósł się do widma kryzysu energetycznego oraz zapowiedzi reglamentowania dostaw energii dla rolnictwa.

Zdaniem posła Konfederacji rolnictwo jest branżą strategiczną i wszystkie firmy rolnicze powinny być traktowane priorytetowo oraz mieć gwarancję, że będą miały dostawy gazu i energii. Jak podkreślił, Polska powinna już teraz uruchamiać więcej frontów w naszych kopalniach węgla, ponieważ w dalszym ciągu jest on jednym z kluczowych surowców dla polskiej gospodarki.

Ewa Zajączkowska-Hernik: Panie pośle rolnicy dostrzegają widmo kryzysu energetycznego. W rolnictwie zapowiadają się próby reglamentowania dostaw energii i gazu dla przetwórstwa rolnego oraz producentów rolnych. Jakie Konfederacja ma w tej sprawie rozwiązania?

Michał Urbaniak: Sprawa jest dość złożona, trzeba zacząć od tego, że rolnictwo jest branżą strategiczną, więc naturalnie wszystkie firmy, zwłaszcza te większe rolnicze, które produkują i przechowują żywność, powinny mieć gwarancję tego, że będą miały dostawy gazu i energii. To jest rzecz podstawowa i oczywiście dochodzimy naturalnie do tego, że skąd brać gaz i energię w tym momencie? Nie jest to rzecz oczywista, widzimy, że rząd w tej kwestii mocno sprawę położył, bo przecież kilka miesięcy temu jeszcze można było już organizować nowe dostawy gazu czy węgla. Przypominam, że na przykład Ukrainie wysłaliśmy do maja 431 tysięcy ton węgla, a teraz może dostaniemy 100 tysięcy ton z Ukrainy. Dlatego widać, że sprawa jest położona prawie że po całości i, że będzie stali przed dylematem w tej trudnej sytuacji. Trzeba przede wszystkim zdecydować, kto powinien w przypadku braku tych surowców, otrzymywać dostawy jako pierwszy. Cały sektor rolny jest w tym wypadku strategiczny i powinien być traktowany priorytetowo.

Ewa Zajączkowska-Hernik: Pytanie na ile poważnie można traktować ewentualnie zapewnienia rządu o tym, że energii i gazu nie zabraknie, skoro przecież mamy spółki skarbu państwa, takie jak Anwil czy Grupy Azoty, które nagle wstrzymały produkcję nawozów? Okazuje się, że na przykład branża mleczarska w dwa tygodnie mogła się zamknąć ze względu na to, że zabrakłoby azotu czy CO2.

Michał Urbaniak: Widzimy, że branża mleczarska jest słabsza niż na przykład branża piwna, jeśli chodzi o wolumen sprzedaży i wielkość biznesu. Jak widać, produkcja ruszyła po paru tygodniach, bo między innymi gaz jest potrzebny do piwa. Dostrzegam fakt, że tutaj nie ma złotych rozwiązań w tej kwestii. Byłbym niepoważny gdybym teraz powiedział, że jest jedno złote rozwiązanie, które tę sytuację uzdrowi. Przede wszystkim jest to kwestia priorytetyzacji i dywersyfikacji skąd będziemy kupować. Skoro Ukraińcy są taki naszymi przyjaciółmi, to być może trzeba też od nich kupować prąd. W tym wypadku pamiętajmy, że przemysł ukraiński czy w ogóle gospodarka ukraińska obecnie tego prądu potrzebuje mniej. Mają swoje elektrownie jądrowe, które mogą produkować wielkie ilości prądu, więc kupujmy w takim razie ten prąd na promocyjnych warunkach. Trzeba się w tej kwestii z Ukrainą dogadać. Poza tym niezależnie od tego powinniśmy już i tak długofalowo uruchamiać w Polsce więcej frontów w naszych kopalniach węgla, ponieważ w dalszym ciągu jest on jednym z kluczowych surowców dla polskiej gospodarki. Wiem, że tego węgla pewnie nie uruchomimy przed zimą, ale czeka nas kolejna i kolejna. Poza tym jest jeszcze kwestia wypowiedzenia pakietu klimatycznego, z którego wynika EU ETS. Na dziś to mniej więcej 80 euro za tonę emitowanego gazu dwutlenku węgla. Wpływa to w znacznym stopniu na ceny, które dzisiaj mamy w Polsce. W opinii Konfederacji trzeba wypowiedzieć ten pakiet klimatyczny, by te ceny naturalnie też obniżyć.

Ewa Zajączkowska-Hernik: Powiedział Pan o węglu, tylko my, zamiast go wydobywać, kupujemy szyby.

Michał Urbaniak: No i tu jest problem. Konfederacja chyba jako jedyna nie głosowała za restrukturyzacją kopalni w Polsce, czyli de facto ich likwidacją. Uważamy, że węgiel jest nam dzisiaj jeszcze bardzo nam potrzebny. A skoro mamy w Polsce węgiel, trzeba uruchamiać właśnie nowe fronty i tu potrzebna jest wola polityczna i zmiana kierunku polityki rządu.

Oglądaj także: Filip Cegłowski: Ceny gazu są dla CERRADu zabójcze

swiatrolnika.info 2022