Talk icon

Informacje

12-08-2022

Autor: Jagoda Mrowiec

Gwoździe i pręty wśród upraw na Pomorzu. Czy sprawcą jest sąsiad?

Gwoździe i pręty

Pomorscy rolnicy podczas żniw natknęli się na zaskakującą pułapkę. Wśród pszenicy dziwnym trafem ,,rozsiały się” gwoździe i pręty.

Okres żniw jest czasem wytężonej pracy rolników z całej Polski. Łatwo więc się domyślić, jakie były odczucia rolników z Pomorza, gdy zorientowali się, że nie mogą wjechać maszynami na swoje pole z powodu zastawionych tam malutkich, ostrych pułapek gotowych przebić każdą oponę lub uszkodzić pojazd od środka.

Czyżby złośliwy sąsiad utrudniał pracę rolnikom?

Niecodzienny akt ludzkiej zawiści miał miejsce w Sitnie (woj. pomorskie). Rolnicy udali się na pole, by wykonać rutynowe prace przy żniwach, kiedy zorientowali się, że w uprawach wśród pszenicy znajdują się kawałki drewnianych desek, a w nich wystające ostre gwoździe i pręty. Oczywiście w takich warunkach dalsze zbiory musiały zostać wstrzymane, do czasu uprzątnięcia pola. Najechanie na któryś z kilkunastu ,,upominków – niespodzianek” mogłoby się skończyć bowiem niechybną awarią maszyny, co generuje ogromne koszty.

Rolnicy sporo czasu poświęcili na przeczesywanie pola w poszukiwaniu kolejnych potencjalnych desek usianych gwoździami. Nic więc dziwnego, że chcą, by sprawca całego zamieszania został ukarany. Podejrzewają, że za wszystkim stoi nieprzychylny sąsiad. Nad sprawą pracują powiadomieni funkcjonariusze policji.

Gwoździe i pręty w kukurydzy, czyli jak pozbyć się rolnika?

Niestety podobne do tych z Sitna przejawy ludzkiej zawiści zdarzają się w Polsce co jakiś czas. Od kilku lat trwa konflikt między rolnikami, a nierolnymi mieszkańcami wsi, którzy często stanowią ludność napływową z miast. Ci drudzy niejednokrotnie utrudniali w ostatnich latach prowadzenie żniw i innych prac polowych.

W 2019 roku rolnicy wyznaczyli nagrodę w wysokości 15 tys. złotych dla osoby, która wskaże osoby przywiązujące do łodyg kukurydzy gwoździe i pręty powodujące uszkodzenie maszyn na terenie gminy Liniewo i Nowa Karczma.

,,Najpierw dziki, a teraz te śruby. Na pewno nie podkłada ich inny rolnik, bo on wiele ile to kosztuje. Wszystko zaczęło się, od kiedy rolnicy w naszej wsi są mniejszością. Chcą się nas pozbyć. Przeszkadzają im pracujące maszyny” – żalił się jeden z rolników z północnej części kraju.

Czytaj również:Anna Bryłka: Chcesz zamieszkać na wsi? Zaakceptuj jej specyfikę

Wrp.pl /fot.pixabay

swiatrolnika.info 2022