PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Wiadomości / Kraj / Nielegalna plantacja marihuany pod Ciechanowem została zlikwidowana

Nielegalna plantacja marihuany pod Ciechanowem została zlikwidowana

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-07-27 14:15:00
Nielegalna plantacja marihuany

Dzięki działaniom ciechanowskich policjantów nielegalna plantacja marihuany przestała istnieć. Właściciel trafił do aresztu.

Policjanci z Ciechanowa na terenie jednej z gmin tego powiatu zlikwidowali plantację konopi indyjskich. Zabezpieczono prawie 4 kg marihuany o szacunkowej wartości czarnorynkowej ok. 196 tys. zł. Zatrzymano też właściciela plantacji, 31– letniego mężczyznę, który trafił do aresztu.

Właściciel plantacji może spędzić za kratami nawet 8 lat

Jak poinformowała w środę rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie nadkom. Jolanta Bym, zatrzymany 31– latek, mieszkaniec powiatu ciechanowskiego (województwo mazowieckie), usłyszał zarzuty – jest on podejrzany "o uprawę mogącą dostarczyć znacznej ilości ziela konopi indyjskich".

Najpierw funkcjonariusze wydziału kryminalnego ciechanowskiej policji odkryli, że na terenie jednej z gmin tego powiatu znajduje się nielegalna plantacja marichuany. Jednocześnie ustalono właściciela plantacji. "W miejscu zamieszkania 31– latka policjanci znaleźli kolejne rośliny, które były w trakcie suszenia. Wstępne badania potwierdziły, że jest to marihuana. Łącznie zabezpieczono blisko 4 kg ziela konopi indyjskich" – przekazała nadkom. Bym. Dodała, iż "szacowana czarnorynkowa wartość narkotyków to ok. 196 tys. zł".

Jak zaznaczyła rzeczniczka ciechanowskiej policji, zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii 31– latkowi grozi teraz do 8 lat więzienia, przy czym postępowanie w jego sprawie jeszcze trwa.

Nielegalna plantacja marihuany

Nielegalna plantacja marihuany w Elblągu

Warto przypomnieć, że stosunkowo niedawno policjanci zlikwidowali inną plantację konopi indyjskich w Elblągu. Odkryto ją przypadkiem, ponieważ funkcjonariusze zauważyli nietypowe uprawy w trakcie lotu śmigłowcem.

Nielegalna plantacja marihuany została dostrzeżona przez policyjnych lotników z Wydziału Operacji Lotniczych Komendy Głównej Policji w Warszawie. Zadanie, jakie otrzymali, było ważne i nietypowe, bo na pokładzie policyjnego śmigłowca Bell 407GXi przewozili serce do transplantacji dla 58– letniego pacjenta z przewlekłą niewydolnością tego organu.

Na trasie przelotu był Elbląg. Tam właśnie zbliżając się do miasta, lotnicy zauważyli dziwną uprawę umiejscowioną na polanie w środku zalesionego terenu. W drodze powrotnej mieli już więcej czasu, więc postanowili lecieć tą samą trasą i dokładniej sprawdzić wspomniany teren. Gdy byli nad obiektem zgodnie stwierdzili, że jest to nielegalna plantacja konopi indyjskich. Informacja od lotników chwilę później trafiła do policjantów kryminalnych elbląskiej komendy. Ci po przekazanych wskazaniach GPS ze śmigłowca, znaleźli teren oraz plantację z ilością 130 nasadzeń konopi indyjskich. Została ona zlikwidowana. Trwają obecnie czynności zmierzające do ustalenia, osób do których należała uprawa. Policjanci nie wykluczają zatrzymań w tej sprawie.

Czytaj również: Nielegalna plantacja konopi w gospodarstwie 86-letniego mężczyzny

PAP /fot.pixabay