Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Mateusz Chrząszcz 27-11-2021 07:00:04

Zakup uli – krótki poradnik, co i w jaki sposób kupić

Zakup uli

Zakup uli powinniśmy rozpocząć od zebrania niezbędnego materiału, a przede wszystkim samego ula. Lista sprzętu potrzebnego do pszczelarstwa znajduje się w podręczniku pszczelarskim. To, co jest potrzebne, pokazano poniżej.

Ul  to najważniejsza i najdroższa lokalizacja przy zakładaniu farmy. Podjęcie decyzji o rodzaju ula wymaga starannego rozważenia i często jest niedoceniane przez początkujących pszczelarzy. Ule są często kupowane od pszczelarzy, którzy chcą pozbyć się starego sprzętu. Często zdarza się, że każdy zakupiony ul jest innego typu.

Procedura zakupu niezbędnego sprzętu

Taka procedura jest całkowicie nieunikniona. Należy kupować tylko typowe ule, ponieważ tylko do nich można kupić niezbędny sprzęt, jak karmniki, maty, ruszty i wreszcie krany. Wyjaśnienie, że rój będzie początkowo hodowany losowo w ulu, a następnie kupi właściwy ul, jest fałszywe. Przenoszenie kolonii pszczół do innego rodzaju ula to żmudna procedura. Typowe typy plastra miodu produkowane w Polsce to: plastry wielokorpusowe, plastry ekspandowane z Dadan i warszawski poszerzony. Decyzja, który wybrać, zależy od Twoich intencji, czy jest to wielokonna roślina na osiedlu lub w przydomowym ogrodzie, czy też założone bonsai stanie się w przyszłości komercyjnym bonsai. W pierwszym przypadku ul pozostanie w tym samym miejscu, więc waga ula i wielkość ula nie ma znaczenia. Ważne jest, aby był łatwy w użyciu. Warunki te spełniają ul. Dadanowskiego i ul. Przedłużająca w Warszawie. Jeżeli zamierzamy prowadzić intensywne rolnictwo i ekonomię zmianową, plastry wielokorpusowe są lepsze, są lżejsze, mniejsze i pozwalają na łatwiejsze oddzielenie ula od tzw. Ukochany mąż. Jednak obsługa tych uli wymaga bardziej zintegrowanych pszczelarzy i większego wysiłku fizycznego.

Nie tylko zakup uli jest konieczny. Niezbędnym sprzętem pszczelarskim jest: podkurzacz, czapka pszczelarska, dłuto i szczotka. Okresowo potrzebny jest również sprzęt w zaufaniu do wykonywania niektórych operacji. Może być akumulowany stopniowo. Będą to: dziurkacz ramowy (z powodzeniem zastąpiony przez wiertarkę elektryczną z wiertłem precyzyjnym 12 mm), ściągacz do wideł oraz torba transportowa.

Materiał niezbędny do działania spalarni wymaga innej obróbki, ale jest kosztowny: miodarka, topielnica do wosku, elektryczne urządzenie do topienia rur. Miodarki muszą spełniać wymagania urządzeń stosowanych w produkcji zdrowej żywności. Musi być wykonany z blachy kwasoodpornej.zakup uli 02

Każdy magazyn, nawet mały, potrzebuje specjalnego pomieszczenia na zapasowy sprzęt, narzędzia i ramy.

Zakup uli, to również zakup pszczół

Jeśli chodzi o kupowanie pszczół, nie tylko zakup uli, to można najpierw kupić np. dwie rodziny i podzielić je później w ciągu roku, tak aby liczebność rojów wzrosła. Powinny być silnymi i zdrowymi rodzinami, więc powinieneś starać się dopasować je do dobrze zarządzanych baz. Kup w towarzystwie pszczelarza, który:

  • określi siłę rodzin pszczelich
  • oceni wartość matek
  • sprawdzi zdrowotność pszczół
  • określi stan zapasów pokarmu i jakość plastrów.

Wiosną pszczoły kupuje się z ulem i ulem. Siła rodziny pszczół jest następnie określana na podstawie liczby ramek, które trzymają pszczoły. Latem można kupić tylko stada bez gniazd. Można je następnie posadzić w nowym ulu. Latem im wcześniej roje, tym są cięższe. Dobre stado waży 23 kg lub więcej. Nie powinieneś kupować ula po czerwcu. Kupowanie słabych stad nie będzie opłacalne, nawet jeśli ich ceny są stosunkowo niskie. Nigdy nie kupuj pszczół z opuszczonych gniazd. Zawsze bardziej opłaca się mieć silną rodzinę z cenną matką iw lepszym ulu niż kilka słabych i nieregularnych uli. Dla początkujących w pszczelarstwie najlepiej kupić pszczoły pod koniec czerwca, aby zbudować kolonię. Pszczoły o tej porze dnia są najtańsze i najcenniejsze biologicznie. Jako młode pszczoły mogą z powodzeniem odbudować gniazdo. Należy oznaczyć matki zakupionej rodziny. Jest to ważne, ponieważ dla początkującego pszczelarza znalezienie w ulu nieoznaczonej matki jest praktycznie niemożliwe.

Czytaj również: Pszczoły augustowskie – rodzimy gatunek pod większą ochroną

odr.pl/fot.pixabay

Opublikował:
Mateusz Chrząszcz
Author: Mateusz Chrząszcz
O Autorze
Absolwent Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Łódzkiego. Obronił pracę magisterską na temat „Planowanie przestrzenne w państwie minimum”. Obszarem jego zainteresowań są polityka Polski po 1989 roku oraz szeroko pojęta gospodarka. Prywatnie miłośnik motoryzacji oraz zwiedzania obszarów wielkomiejskich.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 16:23:24

Konopie mogą stać się pierwszym naturalnym lekiem przeciwko COVID-19

Journal of Natural Products podaje, że konopie, a konkretnie zawarte w nich związki mogą zapobiegać przedostawaniu się wirusa SARS-CoV-2 do ludzkich komórek.

Konopie siewne (Cannabis sativa) dostarczają włókna (z którego wyrabia się nie tylko sznury, liny czy tkaniny, ale i papier, stosowany na przykład do produkcji banknotów), paszę dla zwierząt, a wiele ekstraktów i związków z konopi jest dodawanych do kosmetyków, balsamów do ciała, suplementów diety i żywności. W odróżnieniu od konopi indyjskich (Cannabis indica) niemal nie zawierają zmieniającego postrzeganie rzeczywistości tetrahydrokannabinolu (THC), ale dużo w nich mającego wiele korzystnych właściwości kannabidiolu (CBD).

Amerykańskie badania mogą stanowić przełom w walce z COVID-19

Richard van Breemen badał właściwości zawartych w konopiach związków, zidentyfikowanych w toku badań przeprowadzonych na Oregon State University za pomocą wynalezionej w tej placówce chemicznej techniki przesiewowej.konopie3 18.01

Wcześniejszy artykuł w "Journal of the American Society for Mass Spectrometry" opisywał dostosowywanie nowej metody, spektrometrii mas z selekcją powinowactwa, do znajdowania leków, które byłyby ukierunkowane na białko szczytowe SARS-CoV-2.

Van Breemen i jego współpracownicy, w tym naukowcy z Oregon Health & Science University przeprowadzili badania przesiewowe szeregu środków botanicznych stosowanych jako suplementy diety, w tym czerwonej koniczyny, dzikiego pochrzynu, chmielu i trzech gatunków lukrecji. Badając konopie wykazali, że dwa kwasy kannabinoidowe wiążą się z białkiem kolca wirusa SARS-CoV-2, blokując krytyczny etap procesu prowadzącego do zakażenia ludzkich komórek.

Związki, o których mowa, to kwas kannabigerolowy (CBGA) i kwas kannabidiolowy (CBDA), a białko kolca jest tym samym celem, co w przypadku szczepionek przeciwko COVID-19 i terapii przeciwciałami. W przypadku leku celem, na który działa, może być dowolna cząsteczka, która ma kluczowe znaczenie dla procesu krytycznego dla przebiegu choroby, co oznacza, że jego przerwanie może powstrzymać infekcję lub progresję choroby.

„Te kwasy kannabinoidowe obficie występują w konopiach i w wielu ekstraktach z konopi – powiedział van Breemen. - Nie są to substancje kontrolowane, takie jak THC, psychoaktywny składnik marihuany, i mają dobry profil bezpieczeństwa u ludzi. Nasze badania wykazały, że związki konopi były równie skuteczne przeciwko wariantom SARS-CoV-2, w tym wariantowi B.1.1.7 , który po raz pierwszy wykryto w Wielkiej Brytanii, oraz wariantowi B.1.351, po raz pierwszy wykryty w Afryce Południowej.”

Te dwa warianty są również znane odpowiednio jako wariant alfa i beta.

Konopie i kwasy w niej zawarte zapobiegają infekcji SARS-CoV-2

Wirus SARS-CoV-2, charakteryzujący się podobnymi do korony słonecznej kolcami na zewnętrznej powierzchni, zawiera nici RNA, które kodują jego cztery główne białka strukturalne — wypustkę, otoczkę, błonę i nukleokapsyd — a także 16 białek niestrukturalnych i kilka białek dodatkowych.

„Każda część cyklu infekcji i replikacji jest potencjalnym celem interwencji przeciwwirusowej, a połączenie domeny wiążącej receptor białka kolca z receptorem powierzchni ludzkiej komórki ACE2 jest krytycznym etapem tego cyklu” – powiedział van Breemen.

„Oznacza to, że inhibitory wnikania do komórek, takie jak kwasy z konopi, mogą być stosowane do zapobiegania infekcji SARS-CoV-2, a także do skracania infekcji poprzez zapobieganie infekowaniu ludzkich komórek przez cząsteczki wirusa. do enzymu ACE2, który występuje obficie na zewnętrznej błonie komórek śródbłonka w płucach i innych narządach” – dodał.

Jak zauważył, stosowanie związków blokujących interakcję wirus-receptor sprawdziło się w przypadku pacjentów z innymi infekcjami wirusowymi, w tym z HIV-1 i zapaleniem wątroby.

Testy laboratoryjne wykazały, że kwasy kannabigerolowy i kannabidiolowy zapobiegały infekcji ludzkich komórek nabłonka przez białko wypustek koronawirusa i przedostawaniu się SARS-CoV-2 do komórek.konopie2 18.01

„Te związki można przyjmować doustnie i mają długą historię bezpiecznego stosowania u ludzi – powiedział van Breemen. – Mogą zapobiegać, a także leczyć infekcje SARS-CoV-2. CBDA i CBGA są produkowane przez konopie jako prekursory CBD i CBG, które są znane wielu konsumentom. Różnią się jednak od kwasów i nie są zawarte w produktach z konopi.”

Konopie jako źródło innowatorskich rozwiązań w medycynie

Van Breemen wyjaśnia, że spektrometria masowa z selekcją powinowactwa, którą skraca do AS-MS, obejmuje inkubację celu leku, takiego jak białko szczytowe SARS-CoV-2, z mieszaniną możliwych ligandów – rzeczy, które mogą się z nim wiązać – takich jak ekstrakt botaniczny, w tym przypadku ekstrakt z konopi.

Kompleksy ligand-receptor są następnie filtrowane z niewiążących cząsteczek przy użyciu jednej z kilku metod.

„Zidentyfikowaliśmy kilka ligandów kannabinoidowych i uszeregowaliśmy je według powinowactwa do białka kolca – powiedział van Breemen. – Dwa kannabinoidy o najwyższym powinowactwie do białka kolca to CBDA i CGBA i potwierdzono, że blokują infekcję."

„Jednym z głównych problemów pandemii jest rozprzestrzenianie się wariantów, których jest wiele, a B.1.1.7 i B.1.351 należą do najbardziej rozpowszechnionych i niepokojących” – dodał. – Warianty te są dobrze znane z unikania przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2, co jest niepokojące, biorąc pod uwagę, że obecne strategie szczepień opierają się na białku kolca jako antygenie. Nasze dane pokazują, że CBDA i CBGA są skuteczne przeciwko tym dwóm wariantom i mamy nadzieję, że trend rozszerzy się na inne istniejące i przyszłe warianty.“

Van Breemen zaznaczył, że oporne warianty mogą nadal powstawać w związku z powszechnym stosowaniem kannabinoidów, ale połączenie szczepień i leczenia CBDA/CBGA powinno stworzyć znacznie trudniejsze środowisko dla SARS-CoV-2.

Zobacz też: Trzy ustawy o konopiach w sejmie. PiS odrzuca dwie z nich

źródła: PAP/ fot. pexels.com

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 14:26:52

Wobec starzejącego się społeczeństwa MRiRW chce stworzyć gospodarstwa opiekuńcze

Polska coraz głębiej zanurza się w niżu demograficznym. W naszym kraju przybywa seniorów. A odpowiedzią na potrzeby seniorów mają być gospodarstwa opiekuńcze.

Gospodarstwo opiekuńcze ma umożliwić to "by seniorzy dożywali w radości, aktywności, w spokoju swoich lat poprzez pozostawienie ich w środowisku, w takim jakim żyli przez wiele lat" – mówił minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Wyjaśnił, że chodzi nie tylko o samą opiekę medyczną, ale także kontakty międzyludzkie i umożliwienia aktywnego życia. Powstanie sieci takich miejsc ma być odpowiedzią na starzenie się społeczeństwa na wsiach.

Projekt to szansa dla rolników- seniorów na spokojną jesień życia

Ideą gospodarstw opiekuńczych jest takie zaadaptowanie gospodarstwa rolnego, by osoby starsze lub będące w trudnej sytuacji życiowej, mogły aktywnie spędzać czas wolny i w którym otrzymają wsparcie umożliwiające integrację społeczną. Podopieczni, dzięki rolniczemu charakterowi gospodarstwa, mogą doświadczać terapeutycznego oddziaływania przyrody i kontaktu ze zwierzętami, a poprzez angażowanie się we wspólne wykonywanie drobnych prac domowych czy rolniczych, czerpać radość z kontaktu z drugim człowiekiem, a także czuć się potrzebnym. Korzyści z gospodarstw opiekuńczych mają odnosić nie tylko seniorzy, ale również rolnicy, którzy zyskają dodatkowe źródło dochodu.

Gospodarstwa opiekuńcze to projekt (GROWID), który jest odpowiedzią na starzenie się społeczności wiejskiej. Jest on realizowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie Oddział w Krakowie, Uniwersytetem Jagiellońskim oraz Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie i ma na celu stworzenie modelu, który umożliwi założenie w Polsce sieci gospodarstw opiekuńczych – wyjaśniła wiceminister rolnictwa Anna Gembicka.gospodarstwaopiekuncze2

Zaznaczyła, że zakończyła się już część badawcza, która zidentyfikowała potrzeby seniorów na wsi, obecnie rozpoczyna się część wdrożeniowa.

Gospodarstwa opiekuńcze mają ułatwić życie nie tylko seniorom

Jak mówił prof. Piotr Nowak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, na obszarach wiejskich jest mniejsza dostępność do usług skierowanych do osób starszych, dlatego seniorzy m.in. ze względu na odległości, czy też możliwości komunikacyjne – nie są w stanie z nich korzystać.

Z badań przeprowadzonych w ramach tego projektu wynika, że przeważająca część badanych uważa, że na wsi żyje się trudniej (55-60 proc.). Powstawanie gospodarstw opiekuńczych będzie sprzyjać podnoszeniu jakości życia mieszkańców wsi. Kontakt z naturą, przebywanie w gospodarstwie rolnym i uczestnictwo w jego codziennym życiu mają dobroczynny wpływ na ludzkie zdrowie i kondycję – argumentował Nowak.

Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Rolniczy w Krakowie wynika, że rolnicy widzą potrzebę tworzenia gospodarstw opiekuńczych, prawie połowa respondentów (z 500 badanych osób) zadeklarowała, iż w ich otoczeniu są wymagające opieki – poinformowała prof. Wioletta Knapik z URK.

Ponad 12 proc. ankietowanych chce prowadzić takie gospodarstwa opiekuńcze, a największe zainteresowanie przejawiają młodzi rolnicy. Prawie połowa z nich chciałaby zaoferować seniorom podstawowy pakiet usług, czyli pomoc w codziennej toalecie, przyjmowaniu leków, zapewnienie jednego posiłku dziennie oraz zorganizowanie czasu.

Analizy kosztów takiej opieki (wykonane przez UR) pokazały, że można uzyskiwać dochód na poziomie tzw. najniższej krajowej – powiedziała Knapik. Dodała, że wyliczenia opierały się o założenie, że opieka będzie świadczona 8 podopiecznym przez ok. 22 dni w miesiącu przez 1 osobę, przy pomocy dodatkowej osoby, np. przy transporcie podopiecznych. Kalkulacje wykonano w maju 2020 r. Dodała, że obecnie koszty te należy ponownie przeliczyć.

Profesor zaznaczyła, że gdyby do tej działalności nie było żadnej dotacji, to senior musiałby zapłacić za te usługi ok. 1 tys. zł. miesięcznie., a to oznacza, że wsparcie odpowiednich instytucji jest konieczne. M.in. chodzi o ewentualne włączenie gospodarstw opiekuńczych do systemu opieki społecznej i finansowania kosztów przez gminy.

Czytaj także: Emerytury rolnicze do zmiany. Kowalczyk: Projekt ustawy do końca marca

źródła: PAP/ fot. pixabay

 


Autor: Sebastian Wroniewski 18-01-2022 12:30:00

Wilki grasują w gminie Orły. Wójt wydał ostrzeżenie dla mieszkańców

Wilki grasują w gminie Orły na Podkarpaciu. Wójt gminy zareagował już na ostatnie wydarzenia i wydał specjalne ostrzeżenie dla mieszkańców.

W gminie Orły w powiecie przemyskim pojawiły się informacje o grasujących wilkach. W tej sytuacji wójt Bogusław Słabicki wydał specjalne ostrzeżenie, w którym prosi mieszkańców, aby zachowali szczególną ostrożność w czasie pobytu na świeżym powietrzu. Jesienią 2021 roku dochodziło do sytuacji, w których dzika zwierzyna zagryzła psy należące do mieszkańców tamtejszych wsi.

Wilki niepokoją władze gminy Orły

Jak wyjaśnił wójt gminy Orły, zagrożenie dotyczy przede wszystkim dzieci przebywających na świeżym powietrzu bez opieki dorosłych, osób starszych, zwierząt hodowlanych i psów wolno biegających.

Bogusław Słabicki w specjalnym piśmie podkreślił, że nieodpowiedzialne zachowanie może ułatwić zadanie i sprowadzić wilki na dany teren. Dlatego ważne jest stosowanie się do wytycznych władz, w tym m.in. niepozostawianie resztek jedzenia na zewnątrz.

"Ponadto prosi się o zamykanie posesji i zabezpieczenie odpadów komunalnych tak, aby nie stały się pożywieniem dla dzikiej zwierzyny" – przekazano w ostrzeżeniu.

W zeszłym roku doszło do 80 szkód wywołanych przez drapieżniki

Wilki w rejonie Przemyśla widywane są odWilki 024 dawna. Chociażby jesienią 2021 roku dochodziło do sytuacji, w których dzika zwierzyna zagryzła psy należące do mieszkańców tamtejszych wsi.

Jak wyjaśniał wówczas Łukasz Lis z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, organizacja wie o nadmiernej aktywności wilków na terenie Podkarpacia. Z tego też powodu regularnie wydawane są decyzje o płoszeniu zwierząt.

Przypomnijmy, że wilki pojawiły się również w okolicach Słupska.

Wilk w Polsce jest zwierzęciem chronionym. Szacuje się, że na terenie Podkarpacia żyje ponad 700 wilków. Ich populacja zwiększa się co roku. Ze statystyk RDOŚ wynika, że tylko w roku 2021 do urzędu wpłynęło ok. 80 zgłoszeń na szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę. W związku z tym wypłacono 128 tys. zł zadośćuczynienia za zabicie łącznie kilkudziesięciu psów rasowych, owiec, jeleni hodowlanych, danieli, koni i bydła.

Czytaj też: Wilk przy drodze ekspresowej S8 w Warszawie. Zwierzę uciekło Straży Miejskiej

wiadomosci.wp.pl/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.