Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 20-08-2015 01:00:00

Polskie rolnictwo na tle Unii Europejskiej

Polskie rolnictwo na tle Unii Europejskiej

Warunki naturalne rozwoju rolnictwa w Polsce wykazują duże przestrzenne zróżnicowanie i ogólnie ocenia się je jako średnio sprzyjające. Ocena warunków naturalnych rolnictwa...

 

Warunki naturalne rozwoju rolnictwa w Polsce wykazują duże przestrzenne zróżnicowanie i ogólnie ocenia się je jako średnio sprzyjające. Ocena warunków naturalnych rolnictwa wynika z następujących cech:
• ukształtowanie powierzchni na znacznej powierzchni kraju jest sprzyjające rolnictwu, ale na obszarach wyżyn i pojezierzy występują duże różnice wysokości względnych utrudniające uprawę i mechanizację prac polowych. Obszary te odznaczają się także większym zagrożeniem erozją gleb.
• agroklimat odznacza się dużym zróżnicowaniem pod względem nasłonecznienia i opadów
Dogodność warunków termicznych dla roślin określa długi okres wegetacji, który w Polsce wynosi maksymalnie 220 dni i obejmuje tym zasięgiem obszary Niziny Śląskiej, Kotliny Podkarpackie i zachodnie obrzeża kraju. Na obszarach Polski północno-wschodniej i w górach okres wegetacji skraca się do 180 i mniej dni, co wyklucza tam m.in. uprawę pszenicy, buraków cukrowych i niektórych krzewów owocowych.

Niekorzystna jest chwiejność ilości opadów w poszczególnych latach i rozkład opadów w ciągu roku. Przeważające w Polsce opady letnie cechuje burzowy charakter, co powoduje wyleganie zbóż i podtapianie upraw. Niskie opady w ciągu roku w Polsce środkowej w połączeniu z przepuszczalnością podłoża oraz silnym wylesieniem, niekorzystnie odbijają się na ilości wody w gruncie. Do rozległych obszarów deficytu wody dla rolnictwa należą m.in.: Kujawy, Wyżyna Lubelska..
Niezbyt korzystna jest jakość i wartość użytkowa gleb, czyli struktura bonitacyjna.

Typy gleb w Polsce
Gleby średnie i słabe stanowią ponad 60% powierzchni kraju. Gleby najlepsze i bardzo dobre stanowią zaledwie 3,5% powierzchni kraju. Najlepsze gleby występują przede wszystkim na Wyżynie Lubelskiej, Kielecko-Sandomierskiej, na Kujawach, Żuławach Wiślanych, Równinie Pyrzyckiej.
Przestrzenne zróżnicowanie warunków naturalnych w Polsce oraz niejednakowe wymagania roślin uprawnych wpływają na rejonizację upraw, efekty i nakłady pracy rolników. Dużym utrudnieniem prac polowych jest zmienność i różnorodność warunków pogodowych w poszczególnych latach.

Czynniki po za przyrodnicze
Użytki rolne, czyli grunty wykorzystywane rolniczo, stanowią w Polsce 60% powierzchni kraju. Wśród nich dominują pola uprawne, czyli grunty orne obejmujące 47% powierzchni kraju i większość (77%) użytków rolnych (UR). Łąki i pastwiska - użytki zielone (UZ) stanowią 13% powierzchni UR. W Polsce w okresie powojennym nastąpił znaczny ubytek UR, w wyniku czego powierzchnia rolna w przeliczeniu na 1 mieszkańca zmalała z 0.9 do 0.5 ha.
W Polsce występują trzy formy własności użytków rolnych. Własność prywatna (76% UR), spółdzielcza i państwowa. Gospodarka spółdzielcza ma największy udział w regionie poznańskim i opolskim. Gospodarstwa państwowe obejmują przede wszystkim państwowe gospodarstwa rolne przejęte przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa i pozostałe państwowe gospodarstwa rolne. Mają one największy odsetek ziem uprawnych w północnej i wschodniej części kraju.
Strukturę wielkości gospodarstw cechuje w kraju nadmierne ich rozdrobnienie. Aż ok. 55% ogólnej liczby gospodarstw indywidualnych stanowią gospodarstwa małe, do 5 ha. Najsilniejszym rozdrobnieniem odznacza się Podkarpacie oraz obszary wokół dużych skupisk ludności. Największe gospodarstwa nawiązują rejonem występowania do byłych PGR-ów - w Polsce północno-wschodniej jest najwięcej gospodarstw o powierzchni 15 ha i powyżej.

Średnia wielkość gospodarstwa w Polsce wynosi 7.6 ha i jest mniejsza niż w krajach Unii Europejskiej. Rozdrobnienie gospodarstw ogranicza specjalizację i obniża towarowość produkcji rolnej, a sprzyja spożyciu własnemu i pracochłonności w gospodarstwach rolnych.
Wyposażenie techniczne przeciętnego gospodarstwa rolnego w Polsce odbiega od standardów europejskich. Jeden ciągnik obsługuje przeciętnie w Polsce 16 ha UR, co jest wartością dość niską, zważywszy, że większość UR stanowią grunty orne. Najsłabiej zmechanizowane są chłopskie gospodarstwa w Polsce wschodniej.
Zużycie nawozów sztucznych wykazało znaczny spadek na początku lat 90-tych, co związane było ze wzrostem cen nawozów na rynku po wprowadzeniu nowych zasad gospodarki w Polsce. Obecnie w kraju przeciętnie zużywanych jest ok. 80 kg nawozów na 1 ha. Wartość ta jest trzy-, czterokrotnie niższa do średniej w krajach Unii Europejskiej.

Uprawa
Produkcja roślinna wraz z hodowlą tworzą gospodarkę rolną. Produkcja roślinna dominuje w ogólnej produkcji rolnej, ale w produkcji towarowej stanowi 35%. Większość produktów rolnych dostarczanych na rynek stanowią produkty hodowli.
Zboża. W przestrzennej strukturze zasiewów dominują zboża przed ziemniakami, pastewnymi i przemysłowymi. Zboża zajmują 66% powierzchni zasiewów. Największą rolę wśród zbóż odgrywają w kolejności - pszenica, żyto, jęczmień, pszenżyto, owies i proso. Pszenica jest najbardziej plennym zbożem - średnie plony wynoszą 36 dt/ha, ma jednak duże wymagania glebowe i klimatyczne. Największe nasilenie upraw pszenicy występuje na Nizinie Śląskiej, Wyżynie Lubelskiej, Żuławach, na Kujawach i Podkarpaciu. Nadal duży udział w powierzchni zasiewów ma żyto. Największe natężenie upraw występuje w Polsce środkowej i środkowo-wschodniej. Na obszarach Polski zachodniej coraz częściej uprawiane jest pszenżyto, o wymaganiach podobnie niewielkich jak żyto, ale dające wyższe plony. Jęczmień i owies to zboża głównie paszowe. Jęczmień ponadto służy do produkcji kasz i piwa.
Ziemniaki. W latach 90-tych ich udział w strukturze zasiewów maleje. Jest to uprawa tradycyjna, pracochłonna, a przy tym w Polsce odznacza się niską wydajnością. Uprawiane są głównie w gospodarstwach indywidualnych z największym natężeniem upraw, podobnie jak żyto, w Polsce środkowej i wschodniej. Ziemniak, oprócz zastosowania żywieniowego, stanowi także paszę, głównie dla trzody chlewnej oraz surowiec przemysłowy (mączka, alkohol, frytki, chipsy i inne).
Rośliny przemysłowe. Należą do nich buraki cukrowe i rośliny oleiste, w tym o największym znaczeniu - rzepak. Burak cukrowy jest w Polsce uprawą pracochłonną, o dużych wymaganiach glebowych i klimatycznych. Pod względem rejonów upraw silnie nawiązuje do występowania pszenicy.
Rzepak, wśród innych roślin oleistych, takich jak rzepik, len, konopie, ma w Polsce największe znaczenie. Uprawy koncentrują się na zachodzie i północy kraju.
Warzywa, owoce. Należą do roślin intensyfikujących, tzn. wymagających większych nakładów pracy i środków na uprawę. Zajmują ok. 4% ogólnej powierzchni zasiewów. Należą do bardzo wydajnych i opłacalnych. Największe obszary upraw występują w strefach podmiejskich ze względu na rynki zbytu, np. rejon Grójca i Sochaczewa pod Warszawą, oraz w Polsce południowej bardziej uprzywilejowanej termicznie (np. nowosądeckie), a także w pobliżu zakładów przetwórczych. Polska jest liczącym się w świecie producentem jabłek, porzeczek, truskawek, kapusty i cebuli.

Hodowla
Chów zwierząt gospodarskich obejmuje w Polsce: bydło, trzodę chlewną, owce, konie i drób. Polska należy do krajów o średnio rozwiniętej hodowli, chociaż odznacza się ona u nas wyższą towarowością niż produkcja roślinna.
Hodowla bydła rozwinęła się najlepiej na dwóch obszarach:
• na pd. - wsch. i pn. - wsch., gdzie występuje stosunkowo dużo łąk i pastwisk oraz upraw roślin pastewnych. Na Podkarpaciu na wielkość pogłowia bydła wpływa także rozdrobnienie gospodarstw indywidualnych;
• w zachodniej Polsce na obszarach odznaczających się wyższą kulturą rolną i wydajną produkcją pasz
Obszary te odznaczają się największą liczbą sztuk bydła przypadających na jednostkę powierzchni, czyli obsadą bydła na 100 ha.
Pogłowie trzody chlewnej (ponad 20 mln sztuk) przekracza prawie trzykrotnie liczebność bydła (7 mln sztuk). Hodowla trzody chlewnej odznacza się dużą koncentracją w Wielkopolsce i na Kujawach, które odznaczają się najwyższą obsadą tych zwierząt na 100 ha. Najmniej trzody chlewnej hoduje się na Pogórzu i północnym wschodzie, gdzie dominuje hodowla bydła i owiec.
Ważną rolę w uzupełnianiu dostaw mięsa na rynek odgrywa hodowla drobiu. W Polsce, pomimo istniejącego zaplecza ferm, nie jest ona jednak dostatecznie wykorzystana. Rozwojowi hodowli drobiu nie sprzyja import mięsa drobiowego oraz wahania cen pasz.
Hodowla koni i owiec nie ma w Polsce większego znaczenia. Mechanizacja rolnictwa ogranicza hodowlę koni, a spożywanie baraniny nie jest w Polsce popularne. Pogłowie owiec zmniejsza się i ogranicza do obszarów, w których obecność stada podtrzymuje wieloletnia tradycja, np. w górach i na Pogórzu

Polskie rolnictwo na tle unii europejskiej
Polski uzyskuje słabsze efekty niż w krajach Unii Europejskiej. Cechy, które różnią rolnictwo naszego kraju od wydajnego, intensywnego rolnictwa zachodnioeuropejskiego, dotyczą zarówno warunków naturalnych rolnictwa, jak i cech społeczno-ekonomicznych:
rolnictwo Polski rozwija się w mniej korzystnych warunkach naturalnych, zwłaszcza pod względem jakości gleb i ilości opadów
pod względem wskaźników wydajności rolnictwa, takich jak plony, obsada zwierząt na 100 ha, ilość mleka i mięsa od jednej sztuki hodowlanej, gospodarka rolna Polski odznacza się niską wydajnością, nawet w najkorzystniejszych warunkach naturalnych
efekty polskiego rolnictwa hamowane są dużym rozdrobnieniem gospodarstw, tradycyjną strukturą upraw ograniczających specjalizację i mechanizację gospodarstw
tradycyjny charakter rolnictwa Polski potwierdza wysokie zatrudnienie w tym dziale gospodarki - kilkunastokrotnie wyższe niż w Europie Zachodniej. Niepokojący jest także niski poziom wykształcenia ludności wiejskiej oraz starzenie się wsi, zwłaszcza w tych regionach, w których występował silny odpływ ludności młodej do miast
polskie rolnictwo odznacza się niewystarczającym powiązaniem z przemysłem przetwórczym
niekorzystne są cechy eksportu żywności - dominuje żywność słabo przetworzona, np. świeże owoce, surowe mięso, żywe zwierzęta

Pomimo wielu słabości i niesprzyjających warunków, gospodarka rolna uzyskuje w zakresie wielu płodów i produktów hodowli nadwyżki, co pozwala osiągnąć korzystne wartości produkcji na 1 mieszkańca, np. w zbiorach żyta, ziemniaków, pogłowia trzody chlewnej, produkcji mięsa i mleka. Przewaga polskiego rolnictwa nad rolnictwem Unii polega na niższych kosztach pracy. Na jednego mieszkańca przypada w Polsce więcej użytków rolnych niż w krajach Unii, dzięki czemu mogą być one wykorzystywane mniej intensywnie, z mniejszą szkodą dla środowiska naturalnego. Szansą dla polskiego rolnictwa może być więc uwzględnienie w jego rozwoju modelu rolnictwa ekologicznego, opartego na nowoczesnych metodach uprawy. Produkty polskiego rolnictwa postrzegane są jako mało przekształcone chemicznie i pod tym względem bezpieczne. Jakość produkcji jest największą szansą dla polskich wyrobów, zwłaszcza po przystąpieniu do Unii Europejskiej, obarczonej nadwyżkami żywności. Rolnictwo jest najbardziej problemowym działem gospodarki Polski wobec zjednoczenia z Unią. Najpilniejszym działaniem na rzecz rozwoju polskiego rolnictwa jest obecnie dofinansowanie przekształceń polskiej wsi z uwzględnieniem rozwiązań problemu bezrobocia.

Żródło: Markder, fot.: MF

 



Autor: Sebastian Wroniewski 25-01-2022 13:00:00

W Poznaniu kolejny raz widziano kręcące się po okolicy wilki

Z informacji, które przekazały lokalne media, wilki miały być widziane w ostatnich dniach w okolicach poznańskiego Szczepankowa.

Na miejsce wezwano Straż Miejską, ale gdy mundurowi po kilkudziesięciu minutach pojawili się we wskazanej lokalizacji, wilków nie znaleźli. Od września 2021 roku już trzy razy zgłaszano obecność wilków w Poznaniu. W marcu ubiegłego roku wilk, który grasował po mieście i okolicach został schwytany i przekazany do lokalnego ZOO.

Wilki co jakiś czas pojawiają się w okolicach Poznania

Z ustaleń lokalnych mediów wynika, że odWilki 025 września 2021 roku do straży miejskiej 3 razy zgłaszano obecność wilków w Poznaniu. Ani razu zgłoszenia nie udało się potwierdzić – gdy strażnicy docierali na miejsce, wilki musiały już je opuścić.

W marcu ubiegłego roku wilk, który grasował w Poznaniu i okolicach został schwytany oraz przekazany do miejscowego ZOO. Próby jego odłowienia trwały wiele dni.

"Pojedzie do azylu poznańskiego zoo, gdzie będzie miał najlepszą opiekę. Dobrze, że został schwytany. Za blisko trzymał się domostw i wychodził na ulice. Niechybnie by zginął pod kołami jakiegoś samochodu" – pisał rzecznik w mediach społecznościowych.

Próby jego odłowienia trwały od wielu dni, zwierzę było widywane w Poznaniu i w okolicach miasta.

Przypominamy, że wilki nie mają na celu spotkania z człowiekiem. Są to dzikie zwierzęta i spotkanie z nimi może być niebezpieczne. Najlepiej w takich przypadkach nie denerwować zwierzęcia, nie zbliżać się do niego i powiadomić odpowiednie służby.

Od 1998 roku drapieżniki te są objęte ochroną gatunkową. Nie wolno ich umyślnie zabijać, chwytać, okaleczać, płoszyć czy niepokoić. Złamanie tych zakazów grozi wysoką grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności.

Czytaj też: Wilki wchodzą na posesje i zagryzają psy. Mieszkańcy Deszczna się boją

epoznan.pl/fot.Pixabay


Autor: Michał Rybka 25-01-2022 12:30:00

Za nami Projekt FITOEXPORT. Dyskutowano o przyszłości polskiego rolnictwa

Wczoraj w Pułtusku odbyła się konferencja Projekt FITOEXPORT: innowacyjne rozwiązania dla polskiego rolnictwa. Konferencję otworzył Henryk Kowalczyk.

Podczas konferencji instytucje zaangażowane w tenże projekt prezentują w ramach sesji panelowych rozwiązania usprawniające działania Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). To właśnie wtedy uczestnicy konferencji mają okazję zapoznać się z ciekawymi wynikami badań naukowych oraz wziąć udział w dyskusji, która ma doprowadzić do powstania strategii rozwoju i funkcjonowania Inspekcji.

Projekt FITOEXPORT to szansa dla polskich producentów roślin

Projekt FITOEXPORT stawia sobie za główny cel umożliwienie wejścia polskim produktom roślinnym na nowe rynki zbytu i podnoszenie ich konkurencyjności poprzez skuteczne reagowanie na wymagania importowe nowych odbiorców i usprawnienie kontroli realizowanych przez PIORiN, z zastosowaniem nowoczesnych metod inspekcji, lustracji upraw i badań laboratoryjnych.

Projekt FITOEXPORT, którego dotyczy konferencja, jest finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach strategicznego programu badań i prac rozwojowych Społeczny i gospodarczy rozwój Polski w warunkach globalizujących się rynków – GOSPOSTRATEG. Jest realizowany przez Konsorcjum pod kierownictwem Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (GIORiN).projekt2

PIORiN dba o eksport polskich produktów rolnych

Wicepremier Henryk Kowalczyk powiedział, otwierając konferencję, że profesjonalizm PIORiN pozwala polskim produktom rolnym wejść na rynki całego świata.

“Jestem pełen podziwu, iż mimo niedoinwestowania Inspekcja osiąga tak dobre efekty w ochronie roślin i poprzez to w zapewnieniu zdrowej żywności docenianej w świecie. PIORiN działa po cichu i spokojnie, ale o efektach jej starań należy mówić głośno” – zaznaczył wicepremier Kowalczyk.

Podziękowania na ręce wicepremiera złożył Główny Inspektor ochrony roślin i nasiennictwa Andrzej Chodkowski. Dodatkowo Główny Inspektor podkreślił, że na przestrzeni ostatnich 20 lat PIORiN dokonała skoku technologicznego, co umożliwia zwiększenie polskiego eksportu w sektorze rolnym.

“Współpraca konsorcjantów w projekcie FITOEXPORT umożliwi dalszy postęp technologiczny. Współpraca da też nowe narzędzia do kontroli i certyfikacji eksportu” – podkreślił Andrzej Chodkowski .

Kierownik projektu, Janina Butrymowicz, przedstawiła założenia projektu FITOEXPORT Zwiększenie konkurencyjności polskich towarów roślinnych na rynkach międzynarodowych poprzez podniesienie ich jakości i bezpieczeństwa fitosanitarnego. Przybliżyła również genezę powstania konsorcjum, która sięga 2017 roku.

Szefowie PIORiN podziękowali wicepremierowi Henrykowi Kowalczykowi za wsparcie okazywane zachodzącym w Inspekcji przemianom i wręczyli mu pamiątkową statuetkę.

Projekt FITOEXPORT jest już na ostatniej prostej. Osoby zaangażowane w projekt muszą jeszcze usystematyzować wypracowane rozwiązania i zaplanować, w jaki sposób Inspekcja w swojej działalności wdroży i wykorzysta opracowane innowacje.

Czytaj także: NFOŚIGW i GIORIN podpisały porozumienie w sprawie ochrony roślin

źródła:gov.pl/ fot.gov.pl


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 09:00:00

IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 25 i 26 stycznia

Jak informuje IMGW, nad Polskę nasunęła się zatoka niżu znad Morza Barentsa i układ frontów atmosferycznych. Z zachodu napływa ciepłe powietrze polarne morskie.

Pozostała część Europy znajdzie się w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Atlantykiem. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1012 hPa i będzie się nieznacznie wahać. We wtorek zachmurzenie w całym kraju będzie duże. Z rana pojawi się lokalnie mgła ograniczająca widoczność. Na zachodzi kraju prognozowane słabe opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Na wschodzie i południu miejscami opady marznącej mżawki powodującej gołoledź

IMGW: Wtorek pochmurny z niewielkimi opadami

Jak prognozuje IMGW, we wtorek zachmurzenie w kraju będzie na ogół duże. Początkowo gdzieniegdzie mgła ograniczająca widzialność do 400 metrów, lokalnie do 200 metrów. W zachodniej połowie kraju słabe opady deszczu, na pozostałym obszarze słabe opady mżawki lub deszczu i deszczu ze śniegiem. Na wschodzie i południu miejscami opady marznącej mżawki powodującej gołoledź. Gdzieniegdzie, zwłaszcza na Podkarpaciu i w górach, opady śniegu. W Karpatach prognozowany przyrost grubości pokrywy śnieżnej o około 7 cm.

Temperatura maksymalna od -3 st. C na Podkarpaciu, około 2 st. C w centrum, do 6 st. C na północnym zachodzie; w rejonach podgórskich Bieszczad około -6 st. C. Wiatr na ogół umiarkowany, nad morzem i w górach dość silny i porywisty, zachodni i północno-zachodni. Porywy wiatru w Karpatach do 60 km/h, w Sudetach do 70 km/h, miejscami zawieje i zamiecie śnieżne.

W nocy według IMGW zachmurzenie będzie duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami opady śniegu i deszczu ze śniegiem, nad morzem i na zachodzie opady deszczu. Początkowo na Śląsku możliwa słaba, marznąca mżawka. Prognozowany przyrost grubości pokrywy śnieżnej w Karpatach o 8 cm. Lokalnie mgła ograniczająca widzialność do 200 metrów, na północnym wschodzie osadzająca szadź. Temperatura minimalna od -7 st. C na Suwalszczyźnie, około -1 st. C w centrum, do 3 st. C nad morzem. Wiatr słaby, jedynie nad morzem umiarkowany, w górach okresami porywisty, zachodni i północno-zachodni. W Sudetach porywy wiatru do 65 km/h. W górach wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne.

Przypomnijmy, że według długoterminowej prognozy przygotowanej przez Instytut pogoda w marcu i kwietniu będzie lepsza niż w ostatnich latach.

W środę również będzie pochmurno i deszczowo

W środę zachmurzenie przeważnie dużeIMGW deszcz 2. Początkowo miejscami mgła ograniczająca widzialność do 500 metrów. Na zachodzie kraju będą przeważały opady deszczu, na pozostałym obszarze opady deszczu i deszczu ze śniegiem, a na krańcach wschodnich i w górach także opady śniegu. Prognozowany przyrost grubości pokrywy śnieżnej w Karpatach o około 5 cm.

Temperatura maksymalna według prognoz IMGW wyniesie od -2 st. C, -1 st. C na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Podlasiu, około 2 st. C w centrum kraju, do 5 st. C na Pomorzu Zachodnim; w rejonach podgórskich Bieszczad temperatura około -4 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, w górach i na północy kraju dość silny, porywisty, z kierunków zachodnich. Nad morzem wiatr w porywach do 70 km/h, w Sudetach do 75 km/h. W górach wiatr powodować może lokalnie zawieje i zamiecie śnieżne.

We wtorek w Warszawie zachmurzenie duże. Okresami opady deszczu, początkowo również deszczu ze śniegiem. Temperatura maksymalna 2 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni i zachodni. W nocy zachmurzenie duże, w drugiej połowie nocy możliwe większe przejaśnienia. Słabe opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Temperatura minimalna -1 st. C. Wiatr słaby, północno-zachodni i północny. W środę w stolicy zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Opady deszczu ze śniegiem, lokalnie śniegu. Temperatura maksymalna 2 st. C. Wiatr na ogół słaby, z kierunków zachodnich.

Czytaj też: Odśnieżanie jest ważne. Nie odkładaj tego na później

PAP/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.