Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 17-11-2016 16:31:16

PiS kontra PSL. Kogo poprą rolnicy?

PiS kontra PSL. Kogo poprą rolnicy?

Na antenie Polskiego Radia 24 o sytuacji w polskim rolnictwie oraz rywalizacji o wiejski elektorat rozmawiali dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej Jacek Podgórski oraz profesor Rafał Matyja (WSIiZ w Rzeszowie).

W czasie Kongresu Wsi Polskiej premier Beata Szydło dziękowała rolnikom za wsparcie, mówiąc, że to dzięki polskiej wsi Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory parlamentarne. Już niebawem odbędzie się kongres Polskiego Stronnictwa Ludowego. Walka o wiejski elektorat została oficjalnie rozpoczęta.

 

W czasie trwania audycji "Debata Poranka" w Polskim Radiu 24 o sytuacji w polskim rolnictwie oraz rywalizacji o wiejski elektorat między PiS i PSL rozmawiali dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej Jacek Podgórski oraz profesor Rafał Matyja z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

 

– Ponad 60 proc. osób w Polsce żyjących w skrajnym ubóstwie to właśnie mieszkańcy wsi. (…)To co pokutuje u nas od roku ‘89 to spuścizna PRL-owska, czyli rozdrobnienie gospodarstw. W naszym kraju zaledwie 30 proc. gruntów rolnych to są gospodarstwa duże, powyżej 50 hektarów, w krajach Europy Zachodniej ten współczynnik waha się w granicach 80-90 proc. (…) Również produktywność polskiego rolnictwa, która jest o 1/3 niższa niż w krajach Unii Europejskiej – zdefiniował na antenie Polskiego Radia problemy polskiego rolnictwa Jacek Podgórski.

 

Produktywność niewątpliwie łączy się z wielkością i spółdzielczością gospodarstw rolnych. Jak zaznacza dyrektor IGR, im większe gospodarstwo, tym większa jego produktywność.

 

– Wystarczy choćby spojrzeć na poziom wykorzystywanych technologii w krajach Europy Zachodniej, gdzie te gospodarstwa są większe. (...) W kontekście niektórych państw Europy Zachodniej, takich jak Niemcy czy Holandia, mamy ok. 10 razy niższą produktywność – zauważył Jacek Podgórski.

 

Gdy weźmiemy pod uwagę jakość polskich produktów rolno-spożywczych oraz fakt, że w naszym kraju mamy niewielkie gospodarstwa (w porównaniu z np. niemieckimi), stwierdzimy, że w Polsce nie ma, takiego jak na zachodzie Europy, przemysłu rolno-spożywczego. Choćby właśnie z tego powodu w Polsce istnieje obawa przed umową handlową z Kanadą (CETA). Rolnicy boją się wyparcia własnej produkcji przez przemysłowe rolnictwo kanadyjskie.

 

Warto w tym momencie uwzględnić, że polski handel zagraniczny z Kanadą w chwili obecnej nie opiera się na produktach rolno- spożywczych. Udział sektora rolnego w ogólnej wymianie handlowej Polska-Kanada to jedyne 2 proc. (eksport) i 2,4 proc. (import). Dodatkowo w kwestii obaw sadowników przed zalaniem polskiego rynku jabłkami GMO należy dodać, że polskie jabłka są relatywnie tanie i nie będzie opłacalnym dla Kanady transportowanie do Polski swoich, tańszych jabłek. Ceny zwiększą się wówczas o koszt transportu towaru przez Atlantyk.

 

I wreszcie zadajmy sobie kluczowe pytanie: Czy na przesyconym jabłkami polskim rynku znajdzie się jeszcze miejsce na jabłka pochodzące z Kanady? Dodajmy, że restrykcyjne, unijne zasady dotyczące żywności genetycznie modyfikowanej, mimo podpisania umowy CETA, wciąż funkcjonują.

 

Specjaliści podczas blisko półgodzinnej debaty poruszyli także temat przegłosowanej ustawy ułatwiającej sprzedaży żywności przez rolników. Zdaniem Podgórskiego nowelizacja ta pozwoli wyjść rolnikom z szarej strefy i zapewnić niezwykle istotne bezpieczeństwo żywności (nadzór Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej oraz Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych). Poza tym nowe przepisy będą wsparciem dla małych rolników, którzy dzięki handlowi detalicznemu uzyskają dodatkowe pieniądze (1-1,5 tys. zł. miesięcznie).

 

Profesor Rafał Matyja mówił o rozpoczynającej się między partiami politycznymi walce o wiejski elektorat przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi.

 

– W kontekście wyborów samorządowych ważnym jest nie tylko przejęcie elektoratu, ale również działaczy i tego być może dotyczył ten Kongres [PiS, przyp.red], by być może wzmocnić pozycję własnych działaczy, ale być może również żeby sięgnąć do ludzi, którzy mają autorytet na wsi, którzy bardziej orientowali się na PSL, bo to była partia, która bardziej reprezentowała ten krąg interesów, ale również interes polskiej prowincji. Prawo i Sprawiedliwość doskonale wie, że przejmowanie elektoratów to jest nie wszystko, żeby wygrać wybory samorządowe trzeba mieć bardzo dużą machinę zmobilizowaną. (...)W momencie gdy przychodzi do głosowania, głosuje się na ludzi, których się zna, nie na szyldy polityczne – tłumaczył prof. Matyja.

 

– Zgromadzenie, które ostatnio się odbyło, przemówienie pana Jarosława Kaczyńskiego, pani premier Beaty Szydło, pokazało, że PiS stara się włączyć do walki także o te niższe struktury. (...)Całość rozpoczęła się od złożenia kwiatów pod pomnikiem Wincentego Witosa, którego Polskie Stronnictwo Ludowe uznaje za swojego patrona – dodał Jacek Podgórski.

 

Prawo i Sprawiedliwość może mieć jednak problem z pozyskaniem elektoratu wiejskiego ze względu na działania, które podejmuje rząd premier Beaty Szydło. Z obawami oraz sprzeciwem spotkało się podpisanie przez wicepremiera Morawieckiego umowy CETA. Dodatkowo podwyższenie wieku emerytalnego dla rolników oraz ustawa o obrocie ziemią mogą w przyszłości okazać się strzałem w kolano dla Prawa i Sprawiedliwości.
Na razie poparcie dla PiS na wsi nie maleje (głównie za sprawą programu "500+"). W przyszłości może się to zmienić, gdy dojdzie do walki o wyborców. Przeciwnicy polityczni nie powstrzymają się przed wyciągnięciem ostatecznej broni. Choć walka między stronnictwami politycznymi trwa w najlepsze, większość wyborców interesuje się polityką jedynie przed wyborami i wtedy zapadają decyzje o tym, na kogo oddać swój głos.

 

– Ustawy nie przekładają się wprost na poparcie. Bilans następuje tuż przed wyborami. Głosowanie samorządowe na wsi odbywa się według logiki lokalnej. PSL miał zawsze mocne struktury i słabe wyniki w sondażach, które w ostatecznym głosowaniu były wyższe – powiedział profesor Matyja – PiS musi przejąć nie tylko elektorat, ale także lokalnych działaczy PSL – zaznaczył.

 

– Jeżeli Polskie Stronnictwo Ludowe nie będzie prowadziło swojej kampanii niejako począwszy od struktur samorządowych, to będzie to gigantyczny problem. Sytuacja PSL jest o tyle trudna, że dotychczas nie było tam adwersarza, który wprost starałby się zagarnąć ten elektorat. To, co się stało na ostatnim kongresie Prawa i Sprawiedliwości, to zagarnięcie przez PiS postaci Wincentego Witosa, to swoisty cios wymierzony w PSL. Z kolei na niwie parlamentarnej PSL też nie może zbyt wiele zrobić, (…) PSL jest maleńkim klubikiem – podkreślał Jacek Podgórski.

 

Jakie problemy w chwili obecnej najbardziej dotykają polskiego rolnika?

 

– W najbliższych tygodniach, miesiącach najważniejsze będą te problemy, z którymi polskie rolnictwo boryka się tu i teraz. Mówimy tu o Polsce Wschodniej i o ASF. To jest obszar, w którym rolnicy zarzucają pewną opieszałość ministerstwu rolnictwa. (…) Rolnicy często postulują takie proste, diametralne rozwiązania jak np. odstrzelenie wszystkich dzików na wschód od Wisły, co zdaniem Ministerstwa Środowiska, doprowadzi do utworzenia swoistej niszy ekologicznej, gdzie dziki zza wschodniej granicy będą lgnąć do nas cały czas przynosząc do nas wirusa ASF. (…) Kwestia nielegalnej sprzedaży mięsa na targach jest problemem. Rolnicy kwestią ASF są bardzo zaniepokojeni. W gospodarstwach następuje przerost tuczników. Zwierzęta te są przeznaczone do utylizacji, za które rolnicy dostaną odszkodowania, owszem, ale nie dostaną ich teraz, stąd obawy rolników jak dalej żyć. (…) Wydaje mi się jednak, że to co obecnie robi ministerstwo, to maksimum tego, co można zrobić w tej kwestii w tym momencie. Podejmowanie bardziej radykalnych kroków byłoby po prostu trudne – mówi dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

 

Całej audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia: Debata Poranka: PiS przejmie wiejski elektorat?

 

polskieradio.pl/EZ/Fot. FB Jacek Podgórski



Autor: Sebastian Wroniewski 27-01-2022 19:00:00

Wilki ponownie pojawiły się w gminie Bukowisko; Mieszkańcy zaniepokojeni

Gmina Bukowsko zaapelowała do mieszkańców o ostrożność ze względu na wilki, które ponownie pojawiły się na jej terenie i coraz śmielej podchodzą pod posesje.

Drodzy Mieszkańcy prosimy o zachowanie ostrożności i przestrzeganie poniższych zasad! – zaapalował wójt Gminy Bukowsko, Marek Bańkowski. W ostatnich dniach odbieramy od mieszkańców naszych miejscowości kolejne sygnały o pojawieniu się na terenie naszej gminy wilków – czytamy w informacji, którą Gmina Bukowsko zamieściła za pośrednictwem strony internetowej.

Wilki podchodzą pod zabudowania w miejscowości Tokarnia

Sytuacja stała niepokojąca szczególnie w przypadku miejscowości Tokarnia, gdzie zwierzęta te podchodzą blisko zabudowań mieszkalnych, dlatego zaapelowano do mieszkańców o czujność i zachowanie szczególnej ostrożności.

Właściciele psów zostali poproszenie o niepuszczanie swoich zwierząt luzem, ponieważ są one traktowane przez wilki jako konkurenci do terytorium.

Wilki najczęściej są płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem, chociaż czasem podczas bezpośredniego spotkania mogą się nam przyglądać dłuższą chwilę, zanim wyczują nasz zapach. Należy jednak pamiętać, że są to zwierzęta dzikie i w przypadku napotkania wilka należy spokojnie się oddalić.

Przypomnijmy, że w Poznaniu również kolejny raz pojawiły się wilki.

W jaki sposób można się chronić przed drapieżnikami?

Władze gminy opublikowały także podstawoweWilki 025 zasady bezpieczeństwa:

– Nie dokarmiaj wilków; jeżeli wilk wydaje się być osłabiony, chory, nie utrzymuje dystansu 30 m od człowieka, zawiadom Wójta Gminy.
– Na terenie posesji oraz podczas pobytu w lesie nie pozostawiaj niezabezpieczonej żywności lub jej resztek, dotyczy to również żywności dla psów i kotów.
– Zabezpieczaj pojemniki na odpady.
– W okresie między zmierzchem a świtem, zabezpieczaj zwierzęta domowe, psy w pomieszczeniu lub w kojcu – nie na uwięzi – taki pies staje się wyjątkowo łatwą ofiarą. W lesie prowadź psa na smyczy!
– Nigdy nie zabieraj ze sobą, ani nie dotykaj napotkanego w lesie szczenięcia wilka, jeżeli wiesz o sytuacji, że ktoś przetrzymuje szczenię wilka, natychmiast zawiadom Policję – dorosłe wilki mogą być niebezpieczne dla ludzi, w tym również dla przetrzymującego.
– Zabezpieczaj zwierzęta gospodarskie. Za zabite lub ranne zwierzęta gospodarskie pozostawione od zmierzchu do świtu bez zabezpieczenia Skarb Państwa nie wypłaca odszkodowań.

Czytaj też: Wilki zabiły psa i chciały zaatakować jego właściciela we Włoszech

esanok.pl/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 27-01-2022 16:30:50

IMGW: W czwartek do wieczora wietrzne, pochmurnie i z opadami

Synoptyk IMGW Ilona Bazyluk poinformowała, że w czwartek po południu i wieczorem będzie pochmurnie i wietrznie. Porywy wiatru nad morzem osiągną 90 km/h.

Na wschodzie należy się spodziewać opadów śniegu i deszczu ze śniegiem. Niż, który nadejdzie nad Polskę, spowoduje wzrost prędkości wiatru, który w porywach będzie osiągać do 65 kilometrów na godzinę, a nad morzem nawet do 90 kilometrów na godzinę. Przyniesie on również całkowite zachmurzenie oraz opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Pokrywa śnieżna w górach może osiągnąć 8 cm. Temperatura w nocy od -2 stopni w Zakopanem do 3 stopni na zachodzie kraju. W centrum między 0 a 1 st. C.

IMGW: W czwartek wiatr i śnieg

IMGW prognozuje, że od popołudnia do wieczora będzie zachmurzenie duże i całkowite.

,,Na wschodzie kraju opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Temperatura od 1 st. C na wschodzie do 7 stopni na północnym zachodzie, 4 stopnie Celsjusza w centrum" – przekazała Ilona Bazyluk.

Wiatr na przeważającym obszarze kraju osiągnie w porywach do 65 km/h. Instytut wydał obowiązujące do rana w piątek ostrzeżenie o silnym wietrze nad morzem.

,,Tam porywy wiatru mogą osiągnąć 90 km/h" – dodała synoptyk.

,,Wieczorem temperatura na Podkarpaciu i Małopolsce wyniesie -1 st. C, w centrum 2 stopnie. Na północnym zachodzie 4 st. C" – podała. Będą nasilały się opady deszczu ze śniegiem.

W nocy natomiast spadnie śnieg. Pokrywa śnieżna w górach może osiągnąć 8 cm.

,,Temperatura w nocy od -2 stopni w Zakopanem do 3 stopni na zachodzie kraju. W centrum między 0 a 1 st. C" – prognozuje synoptyk.

Czytaj też: IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 27 i 28 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 27-01-2022 14:30:04

Spis Powszechny zakończony. W Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób

Najnowszy Spis Powszechny wykazał, iż w Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób. To o 330 tysięcy osób mniej, w porównaniu z wynikami ze spisu z roku 2011.

Jak poinformował w czwartek prezes Głównego Urzędu Statystycznego dr Dominik Rozkrut, co piąta osoba ma ponad 60 lat. Dodał, że liczba mieszkań w kraju wyniosła 15,2 mln i to jest wzrost o 12,6 proc., czyli 1,7 mln mieszkań w porównaniu z rokiem 2011. Pierwsze wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 zostały zaprezentowane w czasie konferencji inaugurującej III Kongresu Demograficznego w pałacu prezydenckim w Warszawie.

Spis Powszechny zakończony

Prezes Głównego Urzędu Statystycznego, dr Dominik Rozkrut powiedział, że najnowszy Spis Powszechny wykazał, iż w Polsce mieszka 38 179,8 tys. osób. Jest to liczba ludności Polski szacowana na 31 marca 2021. To była data referencyjna spisu. W porównaniu z wynikami ze spisu przeprowadzonego w roku 2011 obserwujemy spadek o niecały 1 procent, czyli 330 tysięcy osób.

Prezes GUS poinformował, że zgodnie z wynikami spisu w kraju jest 48,5 proc. mężczyzn i 51,5 proc. kobiet. Te proporcje są podobne jak 10 lat temu. Wyjaśnił, że lekka przewaga kobiet nad mężczyznami wynika z dłuższego życia kobiet. Rozkrut podkreślił, że duże zmiany obserwujemy w strukturze ludności według wieku.

,,Zmniejszył się udział osób w wieku przedprodukcyjnym i produkcyjnym, zaś zwiększył się w wieku poprodukcyjnym. W wieku przedprodukcyjnym to jest grupa wiekowa 0-17 lat - to jest spadek z 18,7 proc. do 18,2 proc.. Natomiast w wieku poprodukcyjnym mamy istotny wzrost z 16,9 proc. do 21,8 proc." – powiedział prezes GUS.

Co piąta osoba ma ponad 60 lat

Prezes GUS podał, że "w grupie osób w wieku Spis Powszechny wyniki GUS 02produkcyjnym 18-59/64 lata w zależności od płci spadek ludności ogółem w grupie mobilnej był większy, niż osób niemobilnych". Zwrócił uwagę, że "w ciągu dekady przybyło ponad 1,8 mln osób w grupie wieku 60-65 lat i więcej". "Co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 60 lat".

,,Liczba mieszkań w Polsce w dniu 31 marca 2021 r. wyniosła 15,2 mln.; To jest wzrost o 12,6 proc., czyli 1,7 mln mieszkań" – powiedział Rozkrut.

Podał, że w Polsce jest 6,8 mln budynków, czyli jest to więcej o 800 tys., i o 13,3 proc. więcej niż w roku 2011. 

Czytaj też: Powszechny Spis Rolny – są pierwsze dane

PAP/fot.Unsplash,Tyler Nix,Mykyta Martynenko

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.