Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 15:30:56

PAIH: Trzeba przebić barierę niewidzialnych marek na rynkach arabskich

PAIH

Jarosław Al-Abbas ekspert PAIH twierdzi, że póki co element polskiego brandu na rynkach arabskich jest bardzo słaby.

Uważa, że jeżeli już to firmy z Polski wolą inwestować pod zagranicznymi markami. Podkreślił, że trzeba przebić barierę niewidzialności polskich marek, choć będzie to wymagające zadanie. Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich „polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. Wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Ekspert PAIH: kraje arabskie potrzebują polskich rozwiązań

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę, że patrząc na państwa arabskie, nie można traktować ich jednakowo.

Wyjaśnił, że obecnie kraje arabskie są w różnej sytuacji ekonomicznej. „Mamy na przykład region bliskiego wschodu, półwyspu arabskiego, który jest bardzo bogaty i nastawiony na inwestycje głównie kapitałowe. Ale państwa te też poszukują partnerów biznesowych w celu rozbudowy ich infrastruktury. ZEA są dość dobrze zagospodarowane i rozbudowane, ale to nie jest koniec i planują dalszy rozwój” – wskazał.

Al-Abbas, odnosząc się do Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu podkreślił, że zaczynają one ścigać Zjednoczone Emiraty Arabskie i dlatego też poszukują wiarygodnych partnerów w obszarze rozwoju infrastruktury, nie tylko drogowej, ale i również mieszkaniowej, przemysłowej i technicznej. „Z tych państwach jest coraz większe zainteresowanie współpracą z polskimi firmami projektowymi. Bardzo poszukiwani są inżynierowie, osoby, które mają bardzo duże doświadczenie w zarządzaniu projektami” - wyjaśnił.

Przedstawiciel PAIH zwrócił uwagę również na kraje Lewantu, a także Liban, Syrię i Irak, które po zniszczeniach wojennych podnoszą się z ruin. „Bardzo potrzebują polskich technologii, polskich rozwiązań i specjalistów, aby stanąć na nogi” – podkreślił.

W promocję polskich marek musi włączyć się państwo?

Al-Abbas zwrócił uwagę, że na rynkach arabskich PAIH„polskie produkty są wysoko cenione, ale polskie brandy niestety nie są jeszcze tak rozpoznawalne”. „Wynika to trochę z naszej dotychczasowej polityki, że najlepiej czuliśmy się, pracując dla firm zachodnich, aby pod ich brandami eksportować i wchodzić na te rynki” – przyznał.

Chodzi m.in. o casus polskich mebli, które do ZEA trafiają przede wszystkim pod marką Ikei. „Mamy bardzo dużo mebli pod niemieckimi, amerykańskimi, włoskimi markami. Są też kosmetyki pod włoskimi brandami. Polskie produkty są cenione, ale nasz brand jest bardzo słaby (...) To, co musimy zrobić to przebić barierę niewidzialności naszych marek” – powiedział ekspert PAIH.

Al-Abbas wskazał, że w promocję marek musi włączyć się państwo. Przedstawiciele firm, reprezentujących konkretne marki powinni być zapraszani na eventy narodowe na zagranicznych imprezach, tak jak inne kraje, które zabierają ze sobą swoje kluczowe koncerny i firmy.

Przedstawiciel PAIH podkreślił, że polskie firmy chcące inwestować w ekspansję na rynki arabskie powinny przeprowadzić dokładną analizę rynku. „Trzeba na te rynki spojrzeć pod kątem samej populacji, również jej zamożności. Produkty powinny być dobierane pod kątem rynku, kto będzie ich odbiorcą, czy grupa zamożnych czy ta bardziej ekonomiczna. Jest zdecydowana różnica między np. ZEA a np. Egiptem” – powiedział. 

Warto zaznaczyć, że współpraca z Egiptem jest szansą dla polskich przedsiębiorstw, które chciałyby inwestować w na rynkach Bliskiego Wschodu i Afryki.  Największy potencjał mają sektory m.in. rolno-spożywczy, motoryzacyjny i budowlany.

Czytaj też: PAIH: polskie produkty spożywcze cieszą się zainteresowaniem w Mongolii

PAP/fot.pixabay



Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:30:00

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze i w Mozambiku pochłonęła już 36 ofiar

Burza tropikalna Ana na Madagaskarze spowodowała śmierć 34 osób. Z kolei w Mozambiku zmarły dwie osoby. Większą część Malawi żywioł pozbawił całkowicie prądu.

Jak poinformowały we wtorek władze tych trzech afrykańskich państw, 36 osób zmarło, a większą część Malawi żywioł pozbawił w ostatnich dniach całkowicie prądu. W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Burza tropikalna Ana pozbawiła dachu nad głową 65 tys. osób

Burza tropikalna Ana spowodowała liczne powodzie i osunięcia ziemi w stolicy Madagaskaru Antananarywie – poinformowała agencja AFP. Jak przekazało z kolei tamtejsze biuro zarządzania katastrofami naturalnymi, od końca poprzedniego tygodnia około 65 tys. osób pozostaje bez dachu nad głową.

W Mozambiku, poza dwiema ofiarami śmiertelnymi żywiołu, 49 osób zostało rannych – podał mozambicki państwowy instytut zarządzania zagrożeniami.

Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) alarmowało, że skutki burzy tropikalnej w Mozambiku najprawdopodobniej najmocniej uderzą w najuboższych – ofiary dotychczas trwających konfliktów w kraju i innych klęsk żywiołowych. Rząd Mozambiku i ONZ szacują, że liczba osób zagrożonych może sięgnąć nawet pół miliona.

W Malawi na skutek licznych nagłych powodzi przedsiębiorstwa zaopatrujące kraj w energię elektryczną zmuszone zostały do odcięcia dostaw prądu – podało AFP. We wtorek zaczęto stopniowo przywracać dostawy – dodano.

Czytaj też: Zmiany klimatu zagrażają rolnictwu na całym świecie

PAP/fot. tt The times of India 

 

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 21:00:30

IMGW: W nocy pochmurno, na zachodzie kraju deszcz, a w górach śnieg

Jak przekazał Michał Folwarski, synoptyk IMGW, w nocy z wtorku na środę w całym kraju będzie pochmurna pogoda z opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu.

Na zachodzie – deszcz, w górach śnieg, a na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem. Według prognozy przygotowanej przez Michała Folwarskiego z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego, taka pochmurna pogoda z opadami utrzyma się do środy. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

IMGW: W nocy opady deszczu i śniegu

Cały dzień we wtorek było pochmurno i według prognozy IMGW podobnie będzie w nocy. W zachodniej części kraju będzie padał deszcz, na pozostałym obszarze deszcz ze śniegiem i mżawka. Na terenach podgórskich wystąpią opady śniegu. Od wieczora we wtorek aż do środy rano wystąpią gęste, lokalnie marznące mgły.

Temperatura w zachodniej części kraju może osiągnąć do 4 stopni Celsjusza natomiast na wschodzie od -2 stopni do zera. Wiatr w nocy będzie umiarkowany, zachodni i północno-zachodni.

"W środę w całym kraju będzie dalej pochmurno. Na wschodzie kraju i na południu będzie padał deszcz ze śniegiem oraz śnieg. Im dalej na zachód, tym więcej deszczu" – powiedział Michał Folwarski.

Temperatura na wschodzie kraju wyniesie od 1 do 3 stopni Celsjusza. Na zachodzie i na Wybrzeżu termometry wskażą do 5 stopni. W rejonach podgórskich temperatura wyniesie około zera lub będzie się kształtowała na lekkim minusie. W zachodniej części kraju zacznie się nasilać wiatr. Na Wybrzeżu jego porywy mogą osiągnąć do 60 km/h. W pozostałej części kraju wiatr będzie umiarkowany.

Czytaj też: IMGW: Szczegółowa prognoza pogody na 25 i 26 stycznia

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 25-01-2022 18:30:00

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza, Warmii i Mazur oraz Lubelszczyzny

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie przed oblodzeniem w woj. mazowieckiem oraz lubelskim. Oblodzenie wystąpi również we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego.

IMGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia o oblodzeniu na Mazowszu oraz we wszystkich powiatach woj. lubelskiego. Na Mazowszu prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu .Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje również dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego. 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dla Mazowsza 

IMGW wydał ostrzeżenie przed oblodzeniem (pierwszego stopnia) dla Mazowsza. Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Przed oblodzeniem ostrzegł też mieszkańców Warszawy stołeczny ratusz.

Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, temperatura minimalna wyniesie od -2 do 0 stopni, natomiast temperatura minimalna przy gruncie około -4 stopni.

Ostrzeżenie przed oblodzeniem wydano dla 36 powiatów województwa mazowieckiego. Dotyczy powiatów: białobrzeski, ciechanowski, garwoliński, grodziski, grójecki,Ostrzeżenie przed oblodzeniem IMGW kozienicki, legionowski, lipski, łosicki, makowski, miński, mławski, nowodworski, ostrołęcki, Ostrołęka, ostrowski, otwocki, piaseczyński, płoński, pruszkowski, przasnyski, przysuski, pułtuski, Radom, radomski, Siedlce, siedlecki, sokołowski, szydłowiecki, Warszawa, warszawski zachodni, węgrowski, wołomiński, wyszkowski, zwoleński i żyrardowski.

Alert obowiązuje od godziny 20 we wtorek do godziny 9 w środę. 

Gołoledź we wszystkich powiatach woj. lubelskiego 

Ostrzeżenie przed oblodzeniem dróg i chodników IMGW wydał również dla powiatów w woj. lubelskim. Według synoptyków ślisko będzie przez całą noc. Temperatura minimalna przy gruncie spadnie do -4 st. Celsjusza.

"Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie" – poinformował IMGW w wydanym we wtorek dla województwa lubelskiego ostrzeżeniu pierwszego stopnia.

Alert dotyczy wszystkich powiatów województwa lubelskiego i będzie obowiązywać od godz. 20 we wtorek do godz. 9 rano w środę. Według synoptyków temperatura minimalna będzie wynosić od -2 st.C do 0 st. Natomiast temperatura minimalna przy gruncie spadnie do około -4 st.

IMGW prognozuje oblodzenie również na wschodzie

Ostrzeżenie przed oblodzeniem nie zostało wydane na Warmii i Mazurach, ale we wschodnich powiatach woj. warmińsko-mazurskiego prognozowany jest spadek temperatury i w związku z tym oblodzenie.

Możliwość wystąpienia zjawiska oblodzenia IMGW prognozuje we wtorek dla powiatów na wschodzie Mazur: ełckiego, giżyckiego, gołdapskiego, oleckiego, piskiego i węgorzewskiego.

W ocenie synoptyków na tym terenie może padać zamarzający deszcz powodujący gołoledź oraz deszcz ze śniegiem. Temperatura spadnie miejscami do minus 4 stopni C (przy gruncie).

Według prognoz jutro wystąpią przeważnie duże zachmurzenia. Początkowo miejscami pojawi się mgła, ograniczająca widzialność do 500 metrów.

Czytaj także: Pogoda w marcu i kwietniu będzie lepsza niż w ostatnich latach

fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.