Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Robert Maj 03-07-2015 01:00:00

MRiRW: Pomoc dla rolników poszkodowanych w wyniku suszy

MRiRW: Pomoc dla rolników poszkodowanych w wyniku suszy

Informacja o formach pomocy dla rolników poszkodowanych w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w tym suszy i obszarach zagrożonych suszą rolniczą

Informacja o formach pomocy dla rolników poszkodowanych w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w tym suszy i obszarach zagrożonych suszą rolniczą

. Formy pomocy dla producentów rolnych poszkodowanych w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w tym suszy

Producenci rolni poszkodowani w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych takich jak susza, grad, deszcz nawalny, ujemne skutki przezimowania, przymrozki wiosenne, powódź, huragan, piorun, obsunięcie się ziemi lub lawina, poza odszkodowaniami z zakładów ubezpieczeń, mogą ubiegać się w ramach obowiązujących przepisów o:

1) kredyt preferencyjny zarówno obrotowy na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej jak i na odtworzenie środków trwałych zgodnie z  rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. poz. 187 z późn.zm.).

Kredyt obrotowy może zostać przeznaczony na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej (kwalifikowanego materiału siewnego, nawozów mineralnych, środków ochrony roślin, paliwa na cele rolnicze, inwentarza żywego).

Kredyt na odtworzenie środków trwałych (nKL/01) może zostać przeznaczony m.in. na przywrócenie funkcji użytkowych zniszczonych lub uszkodzonych budynków inwentarskich, magazynowo-składowych, szklarni, tuneli foliowych i innych budynków i budowli służących do produkcji rolniczej, poprzez ich odbudowę lub wykonanie niezbędnych remontów kapitalnych oraz remont lub zakup w miejsce zniszczonych: ciągników, maszyn, urządzeń rolniczych.

Oprocentowanie kredytu jest zmienne i nie może wynosić więcej niż stopa referencyjna WIBOR 3M powiększona o nie więcej niż 2,5 punktu procentowego (obecnie nie więcej niż 4,18%), przy czym oprocentowanie należne bankowi jest płacone przez kredytobiorcę w przypadku:

a)  kredytu na wznowienie produkcji rolnej – w wysokości 0,5 oprocentowania należnego bankowi, jednak nie mniej niż 1,5%, jeżeli w dniu wystąpienia szkód co najmniej 50% powierzchni upraw rolnych, z wyłączeniem łąk i pastwisk, lub co najmniej 50% liczby zwierząt gospodarskich w gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej było ubezpieczonych, od co najmniej jednego z ww. ryzyk (w przypadku braku ubezpieczenia o połowę zmniejszana jest dopłata Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR),

b) kredytu na odtworzenie środków trwałych - w wysokości 0,67 oprocentowania płaconego bankowi, jednak nie mniej niż 3%, a gdy oprocentowanie dla banku  wynosi poniżej 3% kredytobiorca płaci odsetki w całości.

Podstawowym warunkiem ubiegania się o ww. kredyty jest oszacowanie szkód przez komisję powołaną przez wojewodę w terminie do 2 miesięcy od dnia zgłoszenia przez producenta rolnego wystąpienia tych szkód, nie później jednak niż w przypadku np. suszy do czasu zbioru plonu głównego danej uprawy albo jej likwidacji.

Dopłaty do oprocentowania kredytu na wznowienie produkcji rolnej są stosowane:

– w ramach pomocy de minimis (tj. do wysokości równowartości 15 000 euro w ostatnich trzech latach i kumulują się z inną pomocą de minimis udzieloną w tym okresie), jeżeli szkody w gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej wynoszą do 30% średniej rocznej produkcji z ostatnich trzech lat;

– poz formułą de minimis,, jeżeli szkody w gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej wynoszą powyżej 30% średniej rocznej produkcji z ostatnich trzech lat i kumulują się z inną pomocą publiczną udzieloną w związku z tymi szkodami;

2) udzielenie przez Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, na indywidualny wniosek rolnika, który poniósł szkody spowodowane przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne, w tym suszę na podstawie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2015 r. poz. 704) pomocy w opłaceniu bieżących składek na ubezpieczenie społeczne oraz regulowaniu zaległości z tego tytułu w formie odroczenia terminu płatności składek i rozłożenia ich na dogodne raty, a także umorzenie w całości lub w części bieżących składek;

3) zastosowanie przez Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych na podstawie art. 23a ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (Dz. U. z 2012 r. poz. 1187, z późn. zm.) odroczenia  i rozłożenia na raty płatności z tytułu umów sprzedaży i dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz ulg w opłatach czynszu, a także umorzenia raty płatności czynszu z tytułu umów dzierżawy, na indywidualny wniosek producenta rolnego, w którego gospodarstwie rolnym lub dziale specjalnym produkcji rolnej powstały szkody;

4) udzielenie na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613, z późn. zm.) przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast ulg w podatku rolnym.

Pomoc w spłacie zobowiązań wobec Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, gminy oraz Agencji Nieruchomości Rolnych jest udzielana w formie de minimis. 

Producenci rolni mogą również ubiegać się w bankach o zmianę warunków spłaty preferencyjnych kredytów udzielanych zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawie realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. Nr 22, poz.121 z późn. zm.). Zgodnie z obowiązującymi zasadami udzielania kredytów inwestycyjnych w okresie objętym umową kredytu bank może:

1) stosować prolongatę spłaty rat kapitału i odsetek, o ile określony w umowie kredytu termin ich spłaty jeszcze nie minął,

2) wydłużyć okres kredytowania poza przewidziany w umowie kredytu, o ile określony w umowie kredytu okres kredytowania jeszcze nie minął i pod warunkiem poinformowania o tym ARiMR.

W przypadku wystąpienia nieprzewidzianych, losowych i niezawinionych przez kredytobiorcę okoliczności uniemożliwiających terminową spłatę kredytów  okres stosowania dopłat do oprocentowania kredytu preferencyjnego może zostać wydłużony do trzech lat, na wniosek kredytobiorcy złożony w banku.

Natomiast w przypadku kredytów na wznowienie produkcji, w okresie objętym umową kredytu bank może:

1) w przypadku kredytów inwestycyjnych (linia KL01):

a)  stosować prolongatę spłaty rat kapitału i odsetek,

b)  wydłużyć okres kredytowania poza przewidziany w umowie kredytu, pod warunkiem poinformowania o tym ARiMR i nie przekroczenia kwoty pomocy, wyliczonej w umowie kredytu,

2) kredytów obrotowych (linia KL02) - stosować karencję lub prolongatę spłaty rat kapitału i odsetek, przy czym okres stosowania przez ARiMR dopłat nie może przekroczyć 4 lat.

Maksymalna kwota dopłat do oprocentowania kredytu na wznowienie produkcji, która może zostać wykorzystana w okresie kredytowania, ustalana jest na dzień zawarcia umowy kredytu i wskazana w tej umowie.

II. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zawarte są przepisy umożliwiające uruchomienie pomocy dla producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w uprawach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnejco najmniej na powierzchni 70% upraw rolnych. Na wniosek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w uzasadnieniu tego rozporządzenia zawarto zapis, iż uruchomienie pomocy nastąpi po przyjęciu uchwały przez Radę Ministrów w sprawie ustanowienia odpowiedniego programu pomocy. Ponadto, aby pomoc ta mogła być udzielana konieczne jest zakończenie szacowania szkód przez komisje powołane przez wojewodów, w celu wyliczenia stawki pomocy na ha powierzchni upraw rolnych na których wystąpiły szkody. W celu udzielania pomocy poza formułą de minimis, pomoc ta musi zostać także zgłoszona do Komisji Europejskiej. 

Zgodnie z rozporządzeniem powyższa pomoc może być udzielana w wysokości stanowiącej iloczyn stawki pomocy i powierzchni upraw na której wystąpiły szkody z tym, że stawki pomocy mogą być zróżnicowane w zależności od rodzaju uprawy. Jednakże pomoc może być udzielona maksymalnie do wysokości równowartości 15 000 euro, przy czym w przypadku szkód:

– do wysokości 30% średniej rocznej produkcji z ostatnich trzech lat w gospodarstwie rolnym – pomoc może być udzielona w formule de minimis;

– powyżej 30% średniej rocznej produkcji z ostatnich trzech lat w gospodarstwie rolnym – zgodnie z przepisami rozporządzenia Komisji nr 702/2014, tj. do wysokości 80% lub 90% (na obszarach z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami) kwoty obniżenia dochodu. 

Przepisy rozporządzenia określają, iż pomoc przyznawana będzie w drodze decyzji kierownika biura powiatowego ARiMR na wniosek producenta rolnego. Do ogłoszenia terminu składania wniosków oraz wysokości stawki pomocy został zobowiązany Minister RiRW w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie MRiRW.

III. Obszary zagrożone suszą

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez IUNG-PIB, który opracowuje zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich wartości klimatycznego bilansu wodnego dla wszystkich gmin Polski (3064 gmin, z uwzględnieniem odrębnie miast i gmin wiejskich) oraz w oparciu o kategorie gleb stan zagrożenia suszą rolniczą:

1) w drugim okresie raportowania, tj. od 11 kwietnia do 10 czerwca 2015 roku, stwierdzono na powierzchni 9,5 % gruntów ornych w 971 gminach (31,7% gmin Polski), skupionych w 11 województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, łódzki, lubuskim, dolnośląskim, opolskim, pomorskim, mazowieckim, zachodniopomorskim, warmińsko-mazurskim i śląskim. W okresie tym zagrożenie suszą rolniczą notowane jest wśród upraw: krzewów owocowych, zbóż jarych, zbóż ozimych i truskawek.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Fot. RM



Autor: Monika Faber 07-12-2021 12:27:00

Zarząd #EUnitedAgri przekłada zaplanowany protest rolników w Brukseli

#EUnitedAgri podjął decyzję o przełożeniu terminu, w którym ma odbyć się protest rolników w Brukseli. Podkreślił jednak, że to nie koniec walki o rolnictwo.

,,W odróżnieniu od części polityków europejskich, którzy chcąc zaspokoić własne ambicje i aspiracje ideologiczne, nasze działania cechują się przede wszystkim odpowiedzialnością. Na co dzień jesteśmy bowiem odpowiedzialni za bezpieczeństwo żywnościowe oraz utrzymanie łańcucha produkcyjnego w złożonym systemie gospodarki rolnej – tym systemie, którego nie rozumieją urzędnicy i komisarze” – przekazał zarząd.

Protest rolników w Brukseli przełożony

Zarząd #EUnitedAgri po nocnych obradach poinformował, że przekłada zaplanowany na 13. i 14. grudnia protest rolników w Brukseli.

,,Na wczorajszym, trwającym do późnych godzin nocnych, posiedzeniu Zarządu #EUnitedAgri, czyli platformy zjednoczonego europejskiego rolnictwa, w skład której wchodzą organizacje i związki z 13 krajów Unii Europejskiej, podjęliśmy decyzję o przełożeniu zapowiedzianego na 13. i 14. grudnia protestu rolników w Brukseli” – poinformowali organizatorzy.

,,Najważniejszy cel – jakim jest stworzenie Platformy #EUnitedAgri, czyli sojusz rolników pochodzących z różnych państw, którzy są odważni, zdesperowani i zdecydowani, aby walczyć o przyszłość europejskiego rolnictwa oraz o bezpieczeństwo europejskiego konsumenta – został osiągnięty” – dodano.

,,Czas, jaki zyskaliśmy, planujemy wykorzystać do budowy jeszcze większego poparcia, budowania struktur, zbierania kapitału ludzkiego oraz poszerzenia współpracy z nowymi krajami, tak, aby platforma #EUnitedAgri stała się znaczącą siłą w Unii Europejskiej reprezentacją rolników” – wyjaśnia zarząd .

#EUnitedAgri zapowiada dalsze zrzeszanie się europejskich rolników

Przypomnijmy, że do platformy #EUnitedAgriProtest rolnikow 0212, zainicjowanej przez Instytut Gospodarki Rolnej, już teraz przyłączyli się rolnicy reprezentujący 13 państw Unii Europejskiej. Zapowiadają, że będą mówić wspólnym, a zatem zdecydowanie bardziej donośnym głosem.

,,Jako prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, organizacji, która wyszła z inicjatywą zjednoczenia europejskiego rolnictwa wobec zagrożenia, jakimi są szkodliwe projekty takie jak: zakaz chowu klatkowego, Fit For 55 oraz inne ograniczenia produkcji rolnej, zapewniam, że spotkają się one ze zdecydowaną reakcją unijnych rolników skupionych wokół naszej, zorganizowanej wokół Polski inicjatywy. Usilne sugestie policji brukselskiej, kolejne komunikaty na temat rozwoju pandemii, a także zapowiedzi dotyczące planowanych lockdownów w kolejnych krajach, w tym w Belgii, zmuszają nas do zmiany kierunku planowanych działań. Odpowiedzialność nakazuje nam wprawdzie walczyć o interesy konsumentów i producentów, ale mamy również świadomość podejmowanych prób w celu utrudnienia przeprowadzenia naszej manifestacji. Nie sztuką jest bowiem wyprowadzić na ulice kilkadziesiąt tysięcy rolników i zablokować dojazd do kilku miast za pomocą ciągników i maszyn rolniczych – robiliśmy to już w Polsce podczas prób wprowadzenia „Piątki dla zwierząt”” – mówi Szczepan Wójcik Prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

,,Jako nowa organizacja na europejskim rynku, zawsze będziemy stali po stronie europejskich – w tym polskich – rolników, a wszystkie próby uderzenia w rolnictwo spotkają się ze zdecydowaną reakcją naszej organizacji” – dodał.

,,Uważamy, że grupy antyhodowlane, które dziś działają w Brukseli, mają zbyt duży wpływ na komisarzy oraz unijnych biurokratów. Decyzje podejmowane pod ich wpływem mają destrukcyjny wpływ na rolnictwo i rozwój gospodarczy poszczególnych państw Unii Europejskiej. W odpowiedzi na szkodliwe projekty rolnicy połączyli się. Pierwszym wydarzeniem miała być organizacja protestu w Brukseli, lecz w trosce o powodzenie tego ważnego projektu, zdrowie uczestników stawiamy na pierwszym miejscu” – wyjaśnił Szczepan Wójcik.

,,Nasz protest rolników ma być głosem wsi i ostatnią rzeczą, której byśmy chcieli, to jego niekontrolowane przejście w regularną bitwę z brukselską policją. Manifestacja dojdzie do skutku na początku przyszłego roku, dłużej rozgoryczonych ludzi nie będziemy w stanie i tak utrzymać. Unia Europejska jest dziś bowiem pozbawiona jednego z najważniejszych przymiotów stanowiących o bezpieczeństwie wolnych narodów – produkcji żywności. Nie pozwolimy, aby utopijne wizje komisarzy zachwiały filarem bezpieczeństwa, za który odpowiadamy! Organizujemy się nadal!” – mówi Szczepan Wójcik Prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Czytaj też: Przeworska: Eksperci potwierdzają, że Zielony Ład nie będzie dobry dla rolników


Autor: Polska Agencja Prasowa 07-12-2021 10:30:00

Zamek w Stobnicy tematem sądowego sporu. Interwencja Sądu Najwyższego

Zamek w Stobnicy stał się tematem kolejnego sporu. Sąd Najwyższy musi zdecydować, gdzie rozpocznie się proces ws. budowy.

Akt oskarżenia w tej sprawie skierowano w grudniu ub. roku, jednak sąd w Obornikach (woj. wielkopolskie) uznał, że nie jest właściwym do jego rozpoznania. Budowa tzw. zamku w Stobnicy (pow. obornicki, woj. wielkopolskie) jest zlokalizowana na obszarze Natura 2000. Inwestorem jest poznańska spółka D.J.T. O inwestycji zrobiło się głośno latem 2018 roku. Wówczas CBA rozpoczęło badanie prawidłowości wydanych decyzji w związku z jej realizacją.

Budowa zamku okazała się dużą aferą

W sierpniu 2018 r. minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie pilnej kontroli procesu wydania decyzji ws. budowy obiektu jakim jest zamek w Stobnicy. Sprawa została też skierowana do prokuratury.

Pod koniec grudnia ub. roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom, związanym z budową tzw. zamku w Stobnicy – urzędnikom i przedstawicielom inwestora. Zarzucono im m.in. poświadczenie nieprawdy, niedopełnianie obowiązków oraz prowadzenie budowy zagrażającej środowisku i prowadzeniu jej wbrew przepisom ustawy o ochronie środowiska.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu sędzia Aleksander Brzozowski powiedział w poniedziałek PAP, że Sąd Rejonowy w Obornikach, który został wskazany w wyniku rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego jako właściwy do rozpoznania sprawy, wystąpił do Sądu Najwyższego o skierowanie jej do innego, równorzędnego sądu, "z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości".

Sędzia przyznał, że do momentu rozpoznania wniosku obornickiego sądu przez SN proces ws. tzw. zamku w Stobnicy nie może się rozpocząć. "Dopiero gdy Sąd Najwyższy zdecyduje, czy sprawa ma się jednak toczyć w Obornikach i tego wniosku nie uwzględni - wtedy sąd w Obornikach będzie musiał przystąpić do procedowania" – zaznaczył Brzozowski dodając, że SN może też wyznaczyć inny sąd.

"To już nie jest spór kompetencyjny, bo Sąd Okręgowy wskazał Sąd Rejonowy w Obornikach jako właściwy do rozpoznania sprawy. Ale sąd w Obornikach postanowił skorzystać z innej możliwości. Chwilowo nie może wszcząć kolejnego sporu kompetencyjnego, ponieważ nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, które wskazywałyby na właściwość innego sądu niż sąd w Obornikach" - powiedział rzecznik.
Sędzia Brzozowski wyjaśnił, że akt oskarżenia ws. zamku w Stobnicy początkowo wpłynął do Sądu Rejonowego Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, który to sąd uznał, że jest niewłaściwym miejscowo do rozpoznania sprawy i w styczniu przekazał sprawę do sądu w Obornikach.

"W tym postanowieniu wskazano, że właściwym jest Sąd Rejonowy w Obornikach, albowiem czyny objęte aktem oskarżenia zostały popełnione na obszarze dwóch sądów: Grunwald i Jeżyce w Poznaniu oraz SR w Obornikach. Generalnie właściwy jest sąd miejsca popełnienia przestępstwa, ale jeżeli popełniono je w okręgu kilku sądów, to właściwy jest sąd, w którym wszczęto jakieś czynności w ramach postępowania przygotowawczego" – wyjaśnił.

Zamek w Stobnicy problemem administracyjnym

Dodał, że poznański sąd uznał, iż skoro zawiadomieniezamek w stobnicy 2 o przestępstwie wpłynęło do prokuratury w Obornikach, to tamtejszy sąd jest właściwym do rozpoznania sprawy. Jednak sąd w Obornikach w marcu wszczął w tej materii spór kompetencyjny wskazując, że obornicka prokuratura nie podjęła w sprawie Stobnicy żadnych czynności tylko przekazała zawiadomienie Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu, a ta wszczęła postępowanie.

"Ten spór (o zamek w Stobnicy) został rozstrzygnięty w kwietniu przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, który jako właściwy wskazał Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w Poznaniu" – powiedział Brzozowski. Wyjaśnił, że sąd okręgowy stanął na stanowisku, iż skoro prokuratura okręgowa, która wszczęła śledztwo ws. tzw. zamku, ma siedzibę na obszarze SR Stare Miasto, to ten sąd powinien rozpoznać sprawę.

SR Stare Miasto uznał jednak, że nie jest właściwym do przeprowadzenia procesu ws. Stobnicy, bowiem na obszarze jego działania nie popełniono żadnego przestępstwa ujętego w akcie oskarżenia i sprawę powinien rozpoznać sąd w Obornikach.

"Sąd w Obornikach wszczął kolejny spór kompetencyjny, tym razem z SR Stare Miasto w Poznaniu i ten spór ostatecznie w październiku przegrał. SR w Obornikach został wskazany przez sąd okręgowy jako właściwy do rozpoznania sprawy" – podkreślił sędzia Brzozowski.

Rzecznik sądu okręgowego powiedział PAP, że tego typu spory kompetencyjne zdarzają się, podobnie jak wystąpienia do Sądu Najwyższego o przeniesienie sprawy do innej jednostki z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. "To nie jest instytucja, której się nie używa" – zaznaczył.

Sędzia Brzozowski nie potrafił ocenić, ile czasu zajmie Sądowi Najwyższemu rozpatrzenie wniosku obornickiego sądu. Decyzja SN będzie ostateczna i nie można się od niej odwołać.

Historia zamku w Stobnicy

Budowa tzw. zamku w Stobnicy to inwestycja poznańskiej spółki D.J.T. prowadzona na obszarze Natura 2000. Powstający na skraju Puszczy Noteckiej obiekt ma liczyć 14 nadziemnych kondygnacji i mieć kilkudziesięciometrową wieżę. W sierpniu 2018 r. minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie pilnej kontroli procesu wydania decyzji dotyczących budowy. Sprawa została skierowana do prokuratury, zaczęło też ją badać CBA.

Pod koniec kwietnia 2019 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu poinformowała, że uchyliła decyzję z maja 2015 r. określającą warunki prowadzenia robót dla przedsięwzięcia polegającego na budowie tzw. zamku w Stobnicy i wniosła sprzeciw wobec jej realizacji. W 2015 r. RDOŚ uznała, że inwestycja nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko.

Powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji przedsięwzięcia, było ujawnienie w trakcie realizacji inwestycji okoliczności dotyczących powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia, odbiegającej od deklarowanej wcześniej przez inwestora powierzchni ok. 1,7 ha. Według RDOŚ faktyczna powierzchnia inwestycji przekroczyła 2 ha.

Regionalna Dyrekcja podkreśliła, że ma to wpływ na klasyfikację przedsięwzięcia jako "mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego wymagana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, której inwestor nie przedłożył w toku postępowania pierwotnego".

GDOŚ 31 lipca 2019 r. utrzymał w mocy decyzję RDOŚ w Poznaniu. Inwestor odwołał się w tej sprawie do sądu. Wskutek zaskarżenia decyzji GDOŚ przez inwestora, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 marca ub. r. uchylił tę decyzję. 30 czerwca 2020 r. GDOŚ złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W połowie lipca ub.r. w związku z inwestycją zatrzymano i przedstawiono zarzuty siedmiu osobom - urzędnikom i przedstawicielom firmy budującej tzw. zamek w Stobnicy. Według poznańskiej prokuratury, pozwolenie na budowę zostało wydane pomimo niezgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, z przepisami techniczno-budowlanymi, a także pomimo braku wymaganych prawem budowlanym opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń.

Pod koniec grudnia ub. roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom, związanym z budową tzw. zamku w Stobnicy. Zarzuty dot. m.in. poświadczenia nieprawdy, niedopełniania obowiązków oraz prowadzenia budowy zagrażającej środowisku i prowadzeniu jej wbrew przepisom ustawy o ochronie środowiska. Oskarżeni, urzędnicy i przedstawiciele firmy budującej w Stobnicy, nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw.

W sierpniu po rozpatrzeniu odwołań Prokuratury Okręgowej w Poznaniu i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz inwestora Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego unieważnił pozwolenie na budowę wydane w 2015 r. przez starostę obornickiego i uchylił zaskarżoną w tej sprawie decyzję wojewody wielkopolskiego z 2020 r. Prace przy budowie tzw. zamku zostały wstrzymane. Inwestor odwołał się od decyzji GINB do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Czytaj również: Zamek w Stobnicy doprowadził do odwołania wielkopolskiego wojewody

PAP/fot.twitter.com/Wincent19589186


Autor: Michał Rybka 07-12-2021 10:00:00

Ostrzeżenie GIS: Salmonella Enteritidis na skorupkach i w treści jaj

Główny Inspektorat Sanitarny wydał nowe ostrzeżenie – stwierdzenie Salmonella Enteritidis na powierzchni skorupek oraz w treści jaj konsumpcyjnych.

Na podstawie badań przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną stwierdzono obecność pałeczek Salmonella Enteritidis na powierzchni skorupek oraz w treści jaj. Spożycie produktu bez właściwej obróbki termicznej może powodować przeniesienie bakterii z jaj na inne powierzchnie, może prowadzić do zakażenia człowieka i wystąpienia salmonellozy. Ostrzeżenia GIS dotyczą zawsze określonych produktów lub ich partii, dlatego zwróć uwagę na te informacje.

Szczegóły zepsutego produktu:

Produkt: 10 Świeżych jaj z chowu klatkowego, klasa A, klasa wagowa L, Jaja młodości Genowefa Kowieskasalmonella2

– Numer partii/ Data minimalnej trwałości: 06.12.2021
– Kod na skorupkach jaj: 3PL 14261338

Producent: Produkcja Jaj Konsumpcyjnych Genowefa Kowieska, Żelków Kolonia, ul. Siedlecka 35, 08-110 Siedlce, numer zakładu pakowania jaj: PL 14265903

Wygląd omawianej wytłaczanki widoczny na grafice. 

Decyzje przedsiębiorcy i organów urzędowej kontroli

Producent poinformował wszystkich odbiorców przedmiotowej partii jaj celem ustalenia stanów, zabezpieczenia, wycofania z rynku i przekazania do utylizacji. W dniu 03.12.2021 r. PLW w Siedlcach pobrał urzędowe próby z podejrzenia z kurnika o numerze identyfikacyjnym 14261338. Producent oświadczył, iż do dnia otrzymania wyników prób urzędowych nie będzie wprowadzał na rynek jaj z kurnika o nr WNI 14261338.

Organy Inspekcji Weterynaryjnej oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują działania podejmowane przez przedsiębiorców. Warto dodać, że kilka dni temu salmonella została wykryta w filetach z piersi kurczaka.

Bakteria Salmonella Enteritidis – co robić po jej wykryciu?

Nie należy spożywać partii jaj określonej w tym ostrzeżeniu, szczególnie na surowo, z uwagi na potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Należy również pamiętać, że bakterie obecne na powierzchni skorupek mogą zostać przeniesione na inne powierzchnie w wyniku kontaktu z zanieczyszczonymi jajami.

Zasady ostrożności w obchodzeniu się z jajami znajdują się na stronie internetowej Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu.

Czytaj także: Metka tatarska wycofana ze sklepów z powodu wykrycia salmonelli

źródła:gov.pl/fot.gov.pl

 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.