Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Mateusz Chrząszcz 12-11-2021 18:48:08

Marnowanie żywności to w Polsce gigantyczny problem

Marnowanie żywności

Marnowanie żywności w Polsce nie kończy się. Polacy w ciągu roku marnują niemal pięć milionów ton żywności – wynika z pierwszych tego typu badań, przeprowadzonych w Polsce w ramach trzyletniego projektu PROM.

Z końcem listopada formalnie zakończy się trwający ponad trzy lata projekt PROM, którego liderem jest Federacja Polskich Banków Żywności (FPBŻ), a partnerami: Instytut Ochrony Środowiska – PIB (IOŚ-PIB), Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie (SGGW), Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) oraz Polskie Towarzystwo Technologów Żywności (PTTŻ). Projekt był finansowany przez NCBR.

Badanie PROM pokazuje skalę

W jego pierwszej, badawczej fazie, dwa zespoły badawcze IOS-PIB oraz SGGW przeprowadziły w 2019 r. badania, których celem było oszacowanie ilości marnowanej żywności w Polsce. „Analiza została przeprowadzona w ogniwach: produkcja podstawowa (pozyskiwanie surowca), przetwórstwo, transport i magazynowanie, handel, gastronomia i gospodarstwa domowe (konsumenci)” - poinformowała PAP jedna z autorów badania, prof. dr hab. Danuta Kołożyn-Krajewska, kierownik Zakładu Higieny i Zarządzania Jakością Żywności z Instytutu Nauk o Żywieniu Człowieka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, kierownik projektu PROM

Badania pokazały, że łączna, oszacowana wielkość strat to prawie 5 mln ton żywności rocznie. „W zasadzie ucieszyliśmy się, że nie jest to 9 mln ton, gdyż takie dane były podawane dotychczas. Trzeba jednak zaznaczyć, że do czasu realizacji projektu PROM nie wykonano w Polsce tak kompleksowych badań na temat skali marnotrawstwa żywności” – podkreśliła prof. Kołożyn-Krajewska.

Dodała, że jest to pierwsza tego typu inicjatywa badawcza w naszym kraju. Zastrzegła też, że uzyskane szacunki mogą być obarczone błędem ze względu na trudności w pozyskaniu danych, szczególnie z niektórych sektorów i zbyt małą próbę badawczą.

Badania wskazują jednoznacznie na największy, 60-procentowy udział gospodarstw domowych w marnowaniu żywności, natomiast produkcja i przetwórstwo żywności to łącznie 30 proc. Podczas transportu i magazynowania marnuje się mniej niż 1 proc. Handel odpowiada za straty na poziomie ok. 7 proc. a gastronomia niewiele powyżej 1 proc.

Bardzo nas zmartwił fakt, że konsumenci odpowiadają za ponad 60 proc. zmarnowanej żywności. Do wyrzucania produktów spożywczych z różną częstotliwością przyznaje się 37,2 proc. Polaków, a gotowych niespożytych posiłków - aż 70,3 proc. – powiedziała Kołożyn-Krajewska.
Jak zaznaczyła, trudno jednoznacznie stwierdzić, czy problem w skali ostatnich lat się nasila, czy słabnie.

Z jednej strony obserwuje się większe zainteresowanie konsumentów zachowaniem pro-środowiskowym, z drugiej wciąż za mało uwagi przywiązuje się do marnowania żywności. – powiedziała.

Jak dodała, „brak aktualnych danych utrudniało opracowanie i wdrożenie działań prowadzących do ograniczenia skali marnotrawstwa i strat”. „Na każdym z etapów są możliwości realnego ograniczenia strat” – zauważyła ekspertka.

Marnowanie żywności – jak walczyć z tym zjawiskiem?

Co można zrobić, aby nie martrwić aż tyle żywności?marnowanie zywnosci polska Według autorów badania zmniejszaniu skali marnotrawstwa sprzyja edukacja, rozwiązania systemowe i kampanie społeczne.

„Edukacja, edukacja, edukacja. W zasadzie nie ma innego sposobu” – odpowiedziała Kołożyn-Krajewska. „Kraje, w których przeprowadzono działania uświadamiające, edukacyjne kampanie społeczne, warsztaty, wdrożono aplikacje pomagające nie marnować żywności itp., zanotowały zmniejszenie skali marnotrawstwa” - dodała.

Światowym liderem w dziedzinie walki z marnotrawstwem - zaznaczyła - żywności jest Francja, gdzie wprowadzono szereg rozwiązań prawnych i rygorystyczne przepisy dotyczące marnotrawienia żywności, które mają ograniczyć ten problem o połowę do roku 2025.

Francuski model walki z marnotrawstwem jest systemem nakazowym, wprowadzającym kary i mandaty w odniesieniu do kanału dystrybucji. Francuskie supermarkety o powierzchni powyżej 400 m2 są zobowiązane przekazywać w darze żywność "dobrej jakości", której termin ważności zbliża się ku końcowi, instytucjom charytatywnym oraz bankom żywności. Te z kolei muszą zawierać umowy o współpracy z organizacjami humanitarnymi w celu przekazywania darów żywnościowych.

– czytamy w „Strategii racjonalizacji strat i ograniczania marnotrawstwa żywności”, która została przygotowana w ostatnim, końcowym etapie projektu PROM przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Prof. dr hab. Kołożyn-Krajewska w rozmowie z PAP podkreśliła, że istotne w ograniczeniu skali marnotrawienia żywności jest przekazywanie żywności bezpiecznej do spożycia dla osób potrzebujących, np. poprzez Banki Żywności. Np. Włosi nie stosują kar i przymusów, a wykorzystują w swoim prawie system zachęt do przekazywania żywności na cele charytatywne. W 2003 roku wprowadzono we Włoszech ustawę zwaną Prawem Dobrego Samarytanina, która stworzyła nowe możliwości dla pozyskujących żywność organizacji pozarządowych, w tym banków żywności.

Konieczne są także kampanie społeczne promujące nie marnowanie żywności, zero waste itp. – zauważyła Kołożyn-Krajewska. W ramach projektu PROM została przeprowadzona taka kampania pod hasłem „Jedz bez wyrzutów”: Powody marnowania żywności

Najczęściej wskazywanym powodem wyrzucania żywności przez konsumentów, jest jej zepsucie (65,2 proc. wskazań). Jako kolejne powody marnowania żywności są wskazywane: przeoczenie daty ważności (42 proc. wskazań), przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia (26,5 proc. wskazań), czy zbyt duże zakupy (22,2 proc. wskazań).

Powody wyrzucania żywności wskazują, że jednym z kluczowych czynników sprzyjającym jej wyrzucaniu jest nieodpowiednie przygotowanie się do zakupów oraz same zakupy.

Tylko czterech na dziesięciu dorosłych Polaków przed zakupami ma w zwyczaju sprawdzenie zawartości lodówki (41,9 proc.), czy przygotowanie listy niezbędnych produktów (39 proc). W związku z tym liczna grupa konsumentów przyznaje się do regularnego (odpowiedzi zawsze lub zazwyczaj) nabywania produktów, których wcześniej nie planowano (18,9 proc.) oraz robienia zakupów "na zapas" (16,7 proc.).

Jednocześnie połowa Polaków przyznaje, że nigdy nie nabywa produktów, które są pełnowartościowe, ale trochę gorzej wyglądają, np. małych, niekształtnych warzyw bądź owoców (50,9 proc.) lub produktów w zdeformowanych opakowaniach (50,3 proc.).

Tylko 31 proc. naszego społeczeństwa przyznaje, że regularnie układa produkty w szafce/lodówce uwzględniając ich daty ważności, tj. najbliżej drzwi te produkty, które tę datę mają najkrótszą (FIFO first in - first out, czyli "pierwsze weszło - pierwsze wyszło"). Prawie 42 proc. Polaków twierdzi, że zdarza im się dbać o odpowiednie ustawienie produktów w czasie przechowywania. A 26,8 proc. respondentów zupełnie nie przywiązuje do tego uwagi.

Jednocześnie konsumenci nie rozróżniają dat umieszczanych na opakowaniu. Tylko 36 proc. konsumentów wie, że data „najlepiej spożyć przed” oznacza termin gwarantowanej przez producenta jakości żywności - i że produkt może być po upływie tego terminu spożyty. Natomiast data „należy spożyć do” oznacza termin przydatności do spożycia. Ponad 60 proc. konsumentów nie rozróżnia tych dat.

Ciekawe jest – zauważają eksperci - że główne przyczyny marnotrawstwa żywności to pozostawianie przez konsumentów niedojedzonych porcji.

„Zaskoczyła nas stosunkowo niewielka skala marnowania żywności w gastronomii. Wiemy jednak, że jest to wartość niedoszacowana” – skomentowała Kołożyn-Krajewska. „Tutaj także potrzebna jest edukacja konsumentów i namawianie ich do zabierania (jeśli jest to możliwe) resztek z własnego talerza, które nadają się do późniejszej konsumpcji.”

Np. we Włoszech wypromowano nawyk zabierania do domu niedokończonego posiłku zamawianego w restauracji. „Kiedyś taki zwyczaj był rzadkością, jednak teraz stał się wynikiem zmiany kulturowej wśród osób o wyższych dochodach, które chcą oszczędzać żywność nie tyle z potrzeby, co z niechęci do marnowania. W restauracjach oficjalnie wprowadzono torby na żywność na wynos tzw. family bag” - czytamy w „Strategii racjonalizacji strat i ograniczania marnotrawstwa żywności”.

W dokumencie, który jest - jak zaznaczają jego autorzy – swego rodzaju diagnozą obecnego stanu, pokazaniem rozwiązań funkcjonujących w innych państwach UE i zawiera szereg rekomendacji wynikających z badań, zapisano, że „straty i marnotrawstwo żywności są zagadnieniem złożonym i obejmującym wszystkie etapy łańcucha żywnościowego, począwszy od produkcji podstawowej (rolnictwo), poprzez magazynowanie, przetwórstwo, transport, dystrybucję oraz konsumpcję, co oznacza, że wymaga podejścia systemowego”.

Jak zaznaczono, „w całym łańcuchu żywnościowym każdy z uczestników jest odpowiedzialny za marnowanie żywności, więc także każdy powinien podejmować inicjatywy mające na celu ograniczenie ilości strat i marnotrawstwa żywności”.

„Jeśli każdy uczestnik będzie dysponował odpowiednią wiedzą oraz znał mechanizmy dotyczące powstawania strat żywności działania będą skuteczne” – podkreślili autorzy dokumentu podsumowującego projekt PROM: 

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (Food and Agriculture Organization of the United Nations, FAO) podaje, że na świecie co roku marnuje się 1,3 mld t żywności nadającej się do spożycia, co stanowi 1/3 produkowanej żywności.

Według szacunków w Unii Europejskiej marnuje się rocznie 88 mln t żywności, średnio 173 kg na mieszkańca. Ilość ta stanowi ekwiwalent 20 proc. całej produkcji żywności w Unii Europejskiej. Straty sięgają 143 mld euro rocznie. Gospodarstwa domowe odpowiadają za niemal 47 mln t wyrzucanego jedzenia o wartości ok. 98 mld euro rocznie.

Kraje członkowskie ONZ, zgodnie z celem przyjętym w Agendzie na rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030, zobowiązały się m.in. do działania, które ograniczy o 50 proc. ilości marnowanej żywności do 2030 roku.

Czytaj również: Marnowanie żywności – będą nowe unijne regulacje

 

PAP/fot.pixabay

Opublikował:
Mateusz Chrząszcz
Author: Mateusz Chrząszcz
O Autorze
Absolwent Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Łódzkiego. Obronił pracę magisterską na temat „Planowanie przestrzenne w państwie minimum”. Obszarem jego zainteresowań są polityka Polski po 1989 roku oraz szeroko pojęta gospodarka. Prywatnie miłośnik motoryzacji oraz zwiedzania obszarów wielkomiejskich.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 15:10:50

Synoptyk IMGW: W poniedziałek pochmurno; w Karpatach spadnie nawet 10 cm śniegu

W poniedziałek w większości kraju będzie pochmurnie, nie ma co liczyć na przejaśnienia. W Karpatach może spaść do 10 cm śniegu – przekazał synoptyk IMGW Kamil Walczak.

Temperatura wyniesie od 6 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do -1 st. C. w centrum. Na poniedziałek wydano również o ostrzeżenie o oblodzeniu dla 6 województw.

Synoptyk IMGW: Poniedziałek pod znakiem chmur i opadów śniegu

W poniedziałek synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Kamil Walczak przekazał, że "na przeważającym obszarze kraju będzie pochmurnie. Nie ma co się spodziewać przejaśnień.

“Na ogół będzie padać śnieg oraz lokalnie na południowym-wschodzie deszcz ze śniegiem. W Karpatach może spaść od 8 do 10 cm. śniegu" – powiedział synoptyk IMGW.

Instytut wydał ostrzeżenie o oblodzeniu dla 6 województw

"Temperatura w poniedziałek na południowym obszarze krajuSynoptyk IMGW 024 powinna sięgnąć 2 stopni Celsjusza. Cieplej na północnym wschodzie - do 6 st. C, zaś w centrum do -1 stopnia. W poniedziałek wieczorem warunki pogodowe nie powinny ulec drastycznej zmianie. Na przeważającej części kraju pochmurnie, z wyjątkiem północy, gdzie powinny pojawić się przejaśnienia oraz słaby śnieg" – zaznaczył synoptyk IMGW.

Z przygotowanej przez synoptyka IMGW prognozy pogody wynika, że "na północnym wschodzie temperatura w nocy może spaść do -11 st. C. Cieplej powinno być na południu, od -3 do -2 stopni".

"Na północnym wschodzie powinien wiać słaby wiatr" – podkreślił.

Na poniedziałek IMGW wydało ostrzeżenia o oblodzeniu.

"Ostrzeżenia dotyczą województw: mazowieckiego, lubelskiego, śląskiego, małopolskiego a także podkarpackiego i świętokrzyskiego" – przekazał PAP synoptyk IMGW Kamil Walczak.

Czytaj też: Ostrzeżenie GIS: Pałeczki Salmonella wykryte w partii jajek

PAP/fot.Pixabay/Twitter


Autor: Polska Agencja Prasowa 06-12-2021 14:40:00

Ostrzeżenie GIS: Pałeczki Salmonella wykryte w partii jajek

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w poniedziałek o stwierdzeniu obecności pałeczek Salmonella Enteritidis na powierzchni skorupek jaj oraz w ich treści.

Komunikat Głównego Inspektoratu Sanitarnego dotyczy partii jaj od producenta z Mazowsza. Producent poinformował już wszystkich odbiorców o konieczności wycofania jaj z rynku i przekazania ich do utylizacji. Inspektorat sanitarny przypomina również aby nie spożywać partii jaj określonej w ostrzeżeniu

Pałeczki Salmonella wykryte na skorupkach jaj oraz w ich treści

Ostrzeżenie GIS dotyczące produktu, w którym wykrytoSalmonella 022 pałeczki Salmonella obejmuje: 10 Świeżych jaj z chowu klatkowego, klasa A, klasa wagowa L, "Jaja młodości", numer partii/data trwałości - 06.12.2021, kod na skorupkach – 3PL 14261338.

Producentem jest "Produkcja Jaj Konsumpcyjnych Genowefa Kowieska", Żelków Kolonia, ul. Siedlecka 35, 08-110 Siedlce, numer zakładu pakowania jaj: PL 14265903.

Producent poinformował wszystkich odbiorców wskazanej partii jaj o sytuacji – w celu zabezpieczenia, wycofania z rynku i przekazania do utylizacji.

GIS podał, że powiatowy lekarz weterynarii w Siedlcach pobrał urzędowe próby z kurnika o numerze identyfikacyjnym 14261338. Producent do otrzymania wyników prób nie będzie wprowadzał na rynek jaj z tego kurnika.

GIS akcentuje, że nie należy spożywać partii jaj określonej w ostrzeżeniu, szczególnie na surowo, z uwagi na potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Należy również pamiętać, że pałeczki Salmonella obecne na powierzchni skorupek mogą zostać przeniesione na inne powierzchnie w wyniku kontaktu z zanieczyszczonymi jajami.

Przypomnijmy, że pod koniec listopada Salmonella została wykryta w filetach z piersi kurczaka

Czytaj też: Metka tatarska wycofana ze sklepów z powodu wykrycia salmonelli

PAP/fot.Pixabay


Autor: Emilia Gromczak 06-12-2021 12:11:26

KRUS otrzymała nagrodę za całokształt swojej działalności

Podczas Centralnych Targów Rolniczych w Nadarzynie KRUS odebrała nagrodę za całokształt swojej działalności.

Od 26 do 28 listopada 2021 r. w Międzynarodowym Centrum Targowo-Konferencyjnym Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbyły się 5. Centralne Targi Rolnicze, w których wzięli udział przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W trakcie targów nagrody wręczano m.in. w kategorii Sołtys Roku, Rolnik Roku i Gospodyni Roku. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego otrzymała nagrodę za całokształt swoje działalności. 

Centralne Targi Rolnicze

Tegoroczne Centralne Targi w Nadarzynie odbyły się już po raz 5. Jest to obecnie największa w Polsce platforma do prezentacji nowoczesnych technologii dla rolnictwa, organizacji debat, seminariów i paneli branżowych sektora rolno-spożywczego. Obok targów Agro Show są to jedne z najpopularniejszych targów w Polsce. Swój patronatem nad wydarzeniem objęło MRiRW. Podczas targów odbyły się liczne premiery produktowe, prezentacje innowacyjnych rozwiązań, konferencje i panele dyskusyjne. KRUS Nadarzyn

W drugi dzień targów tj. 27 listopada na stoisku Polska Press trwała debata KRUS poświęcona kluczowym zadaniom w perspektywie 30 lat jej działalności. W rozmowie udział wzięli Dyrektor Biura Świadczeń Iwona Kaszuba, Dyrektor Biura Rehabilitacji Izabela Czartoryska-Plutecka oraz Dyrektor Biura Prewencji Cezary Nobis. W ten sam dzień poznaliśmy również zwycięzców plebiscytu Mistrzowie AGO (organizowany przez Polska Press). Nagrody otrzymali: Sołtys Roku, Rolnik Roku, Gospodyni Roku, Koło Gospodyń Wiejskich, Sołectwo Roku oraz Gospodarstwo Agroturystyczne Roku.

Zwiedzający mieli okazję  zobaczyć również rywalizację w Pucharze Polski Strongman Nadarzyn 2021. Zawody składały się m.in. z przeciągania ciągnika czy spacer z yokiem o wadze 360 kg.

KRUS z nagrodą

Polska Press uhonorowała nagrodą za całokształt działalności KRUS. Nagrodę odebrała Zastępca Prezesa KRUS Monika Rzepecka.

Zastępca Prezesa KRUS wręczyła również wyróżnienie Prezesa Kasy w kategorii Rolnik Roku Panu Waldemarowi Mazurkowi, właścicielowi wysoko wyspecjalizowanego gospodarstwa rolnego w Glinicy w powiecie wrocławskim. Pan Waldemar działa aktywnie w samorządzie rolniczym jako Przewodniczący Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej Powiatu Wrocławskiego, znany jest także ze wspierania licznych lokalnych inicjatywach społecznych.

Czytaj: Rolnik nie wypadnie już z KRUS?

krus.gov.pl/fot.krus.gov.pl

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.