Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 11-12-2021 17:52:08

Kukuła Healthy Food 2021 – Raport „Jak odżywiają się Polacy?”

Kukuła Healthy Food

Kukuła Healthy Food, czyli catering dietetyczny od dwóch lat prowadzi badania na temat nawyków żywieniowych i stylu życia Polaków.

W ubiegłym roku ogólnopolska ankieta została przeprowadzona w styczniu, jeszcze przed wybuchem pandemii. Firma powtórzyła badanie we wrześniu bieżącego roku i porównała wyniki. Według badania „Jak odżywiają się Polacy? Kukuła Healthy Food 2021” ponad 40% badanych zmieniło nawyki żywieniowe na zdrowsze w ciągu 12 miesięcy.

Wyniki badań firmy cateringowej

Do stosowania ograniczeń żywieniowych lub diety aktualnie przyznaje się 85% respondentów i jest to o 5% mniej niż w styczniu 2020, czyli przed pandemią. Najczęściej wskazywane zmiany to: spożywanie mniejszej ilości cukru, mięsa, jedzenie większej ilości warzyw, a także ograniczenie dziennej liczby przyjmowanych kalorii. Jako główny powód zastosowania zmian w żywieniu tak jak i przed pandemią ankietowani wskazali chęć prowadzenia zdrowego stylu życia. Dla 40% badanych, pandemia wpłynęła pozytywnie na sposób odżywiania, 20% wskazało wpływ negatywny.

Prawidłowe odżywianie nadal jest uważane jako najważniejszy element dla naszego zdrowia (40% w 2021r.; 48% w 2020r.). Zdrowa żywność kojarzy się nam przede wszystkim ze świeżymi i nieprzetworzonymi produktami, bez konserwantów i o obniżonej zawartości cukru. Warto jednak zaznaczyć, że podczas pandemii wzrosła również tendencja do dokonywania niekorzystnych dla naszego organizmu wyborów w obszarze dań gotowych i niezdrowych przekąsek. Pomimo, że ponad 40% ankietowanych zadeklarowało zwiększenie spożycia warzyw i owoców od początku pandemii to aż 30% wszystkich badanych przyznało również, że przez pandemię częściej sięgało po słodycze, 26% po słone przekąski, a 21% zamawiało fast food.

Raport Kukuła Healthy Food 2021 wskazuje także, że podczas pandemii zmniejszyło się dla nas znaczenie sportu, a zaczęliśmy doceniać spokojny tryb życia, który jako kluczowy dla zdrowia wymieniło w tym roku 26% ankietowanych (23% w 2020 roku). Natomiast uprawianie sportu jako ważne dla zdrowia wskazało tylko 19 % i jest to o 5% mniej niż w 2020 roku.

„Jako osoba, która od kilkunastu lat związana jest ze światem zdrowego odżywiania oraz sportów sylwetkowych zgadzam się z powszechną opinią, że na wygląd i samopoczucie w 70% składa się odpowiedni sposób odżywiania a w 30% aktywność fizyczna” – wyjaśnia Jakub Kukuła, catering dietetyczny Kukuła Healthy Food.

Podczas pandemii o 2% wzrosła liczba wegan, czyli osób, które całkowicie wykluczyły ze swojego jadłospisu produkty pochodzenia zwierzęcego. Weganizm zadeklarowało w tym roku już 6% badanych. Liczba wegetarian, czyli osób, które nie jadają mięsa, ale w menu uwzględniają np. nabiał, jaja i miód nie zmieniła się w stosunku do ubiegłego roku i nadal wynosi 10%. Ponadto aż 12% respondentów zamierza wypróbować dietę wegetariańską a 7% dietę wegańską w najbliższym czasie.

„Coraz więcej osób wyklucza produkty pochodzenia zwierzęcego z przyczyn zdrowotnych lub ideologicznych. Prawidłowo skomponowana dieta roślinna pomimo wyłączenia z niej produktów pochodzenia zwierzęcego jest w stanie dostarczyć wszystkich, niezbędnych składników odżywczych, witamin i mikroelementów. Powszechna dostępność smacznych i dobrych jakościowo roślinnych zamienników mięsa i nabiału, a także obecność potraw wegetariańskich w prawie każdym lokalu gastronomicznym również sprzyja popularyzacji roślinnego odżywiania” – komentuje Natalia Chybzińska, specjalista dietetyk, catering dietetyczny Kukuła Healthy Food

Kukuła Healthy Food o odżywianiu Polaków

Do stosowania różnego typu ograniczeń żywieniowychKukuła Healthy Food 02 w diecie aktualnie przyznaje się 85% Polaków i jest to o 5% mniej niż w styczniu 2020r. Prawie połowa tej grupy (45%) to osoby, które w ostatnim roku ograniczyły lub całkowicie wykluczyły ze swojego jadłospisu cukier.

„O sposób słodzenia posiłków jesteśmy pytani bardzo często przez osoby, które zaczynają korzystać z naszych usług. Od początku istnienia firmy, czyli od 6 lat do naszych deserów i słodkich śniadań w zależności od rodzaju diety wykorzystujemy tylko zdrowe zamienniki cukru jak ksylitol, syrop klonowy, z agawy, czy miód” – mówi Jakub Kukuła, pomysłodawca i właściciel cateringu dietetycznego Kukuła Kukuła Healthy Food.

Dużą uwagę przywiązujemy również do spożywania określonej liczby kalorii w ciągu dnia (44%), a także nie jadania posiłków po określonej godzinie (33%). Jako główne powody stosowania ograniczeń żywieniowych w diecie wymieniamy: chęć prowadzenia zdrowego stylu życia, redukcja masy ciała lub problemy zdrowotne.

37% Polaków korzysta z diet pudełkowych

Według raportu Kukuła Healthy Food 2021 na przełomie września i października bieżącego roku z diet pudełkowych korzystało 37% respondentów. Aż 60% tej grupy korzysta z cateringu dietetycznego w sposób okazjonalny (np. ważne, życiowe wydarzenie, redukcja masy ciała lub budowa masy mięśniowej), 21% kupuje „pudełka” stale lub przez dłuższy czas. Pozostała część tej grupy zamawia nieregularnie. Główne powody korzystania z diety pudełkowej to chęć: zdrowszego odżywiania, utraty masy ciała lub urozmaicenia dotychczasowej diety.

Kolejne 37% respondentów zamierza wypróbować usługę jeszcze w tym roku. Główne przyczyny chęci skorzystania z cateringu dietetycznego to: zdrowsze odżywianie, odchudzanie oraz brak czasu na gotowanie.

Jako największą zaletę diety pudełkowej wśród osób korzystających i nie korzystających z tej usługi wskazuje się oszczędność czasu związana z zakupami i przygotowaniem posiłków.

„Raport potwierdza, że Polacy zwracają uwagę na to, co jedzą i mają coraz większą wiedzę w temacie zdrowego odżywiania. Cykliczny wzrost zainteresowania ofertą cateringu dietetycznego stał się normą, bo to idealna usługa dla tych, dla których ważne jest regularne spożywanie zdrowych i odpowiednio zbilansowanych posiłków z sezonowych produktów. Widać również wzmacniający się trend żywienia wegetariańskiego, a także wzrost zainteresowania dietami o obniżonej wartości kalorycznej, z mniejszą ilością węglowodanów i dietami specjalistycznymi, jak np. dieta bezglutenowa” – komentuje Jakub Kukuła, pomysłodawca i właściciel cateringu dietetycznego Kukuła Kukuła Healthy Food.

Czytaj również: Sezonowe odżywianie? Stosuje je prawie połowa Polaków

Monday News/fot.pixabay



Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 19:30:35

e-petrol.pl: Ceny paliw wysokie, ale ma się to zmienić od 1 lutego

Eksperci e-petrol.pl informują, że ceny paliw są jeszcze wysokie, jednak od 1 lutego zaczną obwiązywać niższe stawki VAT na paliwa i tankowanie będzie tańsze.

Zdaniem ekspertów nie będzie jednak takich obniżek, jak się spodziewano. "Coraz droższa ropa naftowa powoduje, że na stacjach benzynowych w Polsce znowu widzimy podwyżki. Te zmiany nie powinny jednak budzić dużych obaw u kierowców, bo już w przyszłym tygodniu zaczną obwiązywać niższe stawki VAT na paliwa, dzięki którym tankowanie od wtorku będzie wyraźnie tańsze" – poinformował w piątkowym komunikacie e-petrol.pl.

Ceny paliw wyższe niż zakładano

Analitycy portalu prognozują, że na początku lutego zapłacimy 5,17-5,29 zł za litr benzyny 95-oktanowej, 5,29-5,41 zł za litr diesla oraz 2,69-2,76 zł za litr autogazu. Zwracają jednak uwagę, że prognozy sprzed kilku tygodni, wskazujące na to, że dzięki obniżce VAT cena paliw na stacjach może spaść poniżej 5 zł za litr, były zbyt optymistyczne.

"Na drodze do wyraźnie tańszego tankowania pojawił się wzrost cen na giełdach naftowych, gdzie w ostatnich dniach notowania ropy Brent przekroczyły poziom 90 dolarów za baryłkę" – stwierdzili w swoim komentarzu.

e-petrol.pl przypomniał, że w mijającym tygodniu w oficjalnych cennikach krajowych producentów paliw dominowały podwyżki, które były napędzane wzrostem cen ropy naftowej i postępującym osłabieniem złotówki w relacji do amerykańskiego dolara.

"Dzisiaj średnia cena 95-oktanowej benzyny w rafineriach wynosi 4755,40 zł/metr sześc. i jest o 119 zł wyższa niż w ubiegły piątek. W przypadku oleju napędowego skala zwyżki na przestrzeni tygodnia jest nieco mniejsza i wynosi niecałe 95 zł, a metr sześcienny diesla jest dzisiaj w hurcie wyceniany średnio na 4938,80 zł" – wymienił e-petrol.pl.

Portal zaznaczył jednak, że co prawda paliwo na stacjach wyraźnie drożeje, ale niedługo będzie taniej.

"Końcówka stycznia przyniosła zauważalne podwyżki cen na stacjach. Aż o 10 groszy w górę poszła cena oleju napędowego i litr tego paliwa w detalu kosztuje średnio 5,89 zł. Niewiele mniej, bo o 9 gr podrożała 95-oktanowa benzyna i średnia ogólnopolska cena tego paliwa to w tym tygodniu 5,83 zł/l" – przypomnieli analitycy.

Dodali, że z tej zwyżkowej tendencji wyłamał się jedynie autogaz, który po dwugroszowej obniżce kosztuje 3,09 zł/l.

"Operatorzy rynku detalicznego podnieśli ceny, ratując swoje marże, które w ostatnim czasie utrzymywały się na niskim poziomie. Taką decyzję ułatwiła im z pewnością oczekiwana obniżka stawki VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc., która wejdzie w życie od 1 lutego" – zauważył portal.

Ceny paliw zależne od sytuacji na Wschodzie

Zdaniem ekspertów, ceny paliw 02dzięki obniżce podatku w przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach wyraźnie spadną, więc kierowcom łatwiej będzie pogodzić się z ostatnimi korektami w górę.

Według e-petrol.pl cena ropy zbliża się do poziomów, które nie były osiągane przez ostatnie lata – a wszystko za sprawą obaw o stabilność sytuacji w Europie Wschodniej oraz na Bliskim Wschodzie.

"Rosyjskie wojska koncentrujące się przy wschodniej granicy Ukrainy oraz pociski balistyczne jemeńskich Huti uderzające w terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich można obciążyć częścią winy za “premię ryzyka” i niepokoje o napływ ropy na rynki światowe" – wyjaśnili analitycy portalu.

Zwrócili uwagę, że OPEC+ zwiększa produkcję w dotychczas zaplanowanym tempie 400 tys. baryłek dziennie, które jest zbyt wolne.

"Nawet wysoka ilość zachorowań na nowy wariant COVID-19 nie stanowi przeciwwagi dla “czynników prowzrostowych”, bowiem nigdzie nie dochodzi do drastycznych ograniczeń w działalności gospodarczej" – stwierdzili eksperci z e-petrol.pl.

Według nich, jeśli chodzi o przepływ ropy, skala zagrożenia dla Europy w razie ewentualnej akcji zbrojnej Rosji na Ukrainie jest trudna do oszacowania. Ich zdaniem pewnym optymizmem mogą napawać słowa Paula Sheldona z S&P Global Platts Analytics. "Jego zdaniem Rosja nie odetnie zasadniczych dostaw energii do Europy, m.in. świadoma, że taki ruch może zbliżyć Stany Zjednoczone i Europę, a także zwiększyć dywersyfikację zaopatrzenia Starego Kontynentu w surowce, co eliminowałoby częściowo jej przychody z eksportu" – stwierdził e-petrol.pl.

Czytaj też: Ceny paliw od grudnia do połowy stycznia spadły o blisko 20 gr

PAP/fot.pixabay

 


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 15:33:21

Kobieta wpadła do studni i prawie się utopiła. Uratowali ją strażacy

W czwartek wieczorem jedna z mieszkanek Bełżyc (województwo lubelskie) wpadła do studni. Z przydomowej 12-metrowej studni uratowali ją strażacy.

Na miejsce wezwano straż pożarną z Bełżyc i Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Lublina. Kobieta została wyciągnięta i przewieziona do szpitala. Cała akcja była bardzo trudna, a mieszkanka Bełżyc miała ogromne szczęście, że się nie utopiła. Obecnie policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Kobieta wpadła do studni

,,Do zdarzenia doszło przed godziną 18, kiedy Wpadla do studni Belzyce 02otrzymaliśmy zgłoszenie, że na jednej z posesji w Bełżycach przy ulicy Lubelskiej 54-letnia kobieta wpadła do studni" – powiedział Andrzej Szacoń, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Dodał, że "studnia miała 12 metrów i była bardzo wąska, a cała akcja była bardzo trudna".

,,Kobieta miała dużo szczęścia, że się w tej studni nie utopiła. Gdyby wpadła głową, to nie miałaby szansy się obrócić. Na szczęście wpadła nogami w dół i w wodzie była zanurzona do ramion" - powiedział.

Na miejsce skierowano straż pożarną z Bełżyc, Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego, pogotowie i policję.

,,Jednak zanim grupa wysokościowa dojechała, to strażacy z Bełżyc przy użyciu technik wysokościowych ewakuowali kobietę ze studni i przekazali ją ratownikom medycznym. Kobieta była przytomna i bardzo wychłodzona" – przekazał.

Szacoń podkreślił, że każda z jednostek straży pożarnej w całej Polsce realizuje ratownictwo wysokościowe w stopniu podstawowym, czyli posiada podstawowy z tego zakresu sprzęt i ludzi.

,,To dzisiejsze zdarzenie pokazuje, że ten zakres podstawowy sprawdził się i dobrze, bo dzięki temu akcję przeprowadzono szybciej" – podsumował.

Obecnie policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Czytaj też: Martwy noworodek w studni! Makabryczne odkrycie na wsi! To dziecko Ukrainki z pobliskiego gospodarstwa?

PAP/fot.KMPSP Lublin


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-01-2022 12:30:00

Kukiz deklaruje: Nie poprę ustawy o tzw. weryfikacji szczepień pracowników

Paweł Kukiz powiedział, że nie poprze projektu nowej ustawy covidowej wniesionej przez PiS. Nie będę głosował i na to PiS jest przygotowane – oznajmił polityk.

W czwartek późnym wieczorem grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt nowej ustawy covidowej, który zakłada m.in. wprowadzenie rozwiązań umożliwiających pracownikom nieodpłatne testowanie w kierunku SARS-CoV-2, a także żądanie przez pracodawców informacji o negatywnym wyniku takiego testu.

Kukiz swoją deklaracją przysporzy problemów partii rządzącej

Kukiz był pytany w programie "Sedno Sprawy" w Radiu Plus, czy poprze projekt nowej ustawy covidowej. "Nie, ja już mówiłem od dawna, że generalnie za tymi ustawami szczepionkowymi nie będę głosował i na to PiS jest już od dawna przygotowane" – powiedział.

Zaznaczył, że generalnie na całym świecie jest "chaos i działanie po omacku", jeśli chodzi o przepisy dotyczące walki z pandemią.

Polityk krytycznie wypowiadał się też na temat zapisów projektu PiS dotyczących odszkodowań za zakażenie się w miejscu pracy koronawirkukiz2 28.01usem. "Nawet szkoda czasu na dyskusję, ja nie zagłosuję za taką ustawą" – zadeklarował Kukiz.

Kontrowersyjny projekt ustawy PiS

W myśl projektu PiS, pracodawcy będą mogli żądać od pracowników oraz osób wykonujących na ich rzecz pracę na podstawie umów cywilnoprawnych podawania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2. "Konieczność wprowadzenia takich rozwiązań jest podyktowana potrzebą upowszechnienia wykonywania testów diagnostycznych, będących skutecznym narzędziem służącym zapobieganiu rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2" – wskazano w uzasadnieniu.

Projekt zakłada ponadto, że pracownik, który nie poddał się testowi diagnostycznemu, nadal będzie świadczył u pracodawcy pracę na dotychczasowych zasadach. Nie będzie z tego względu delegowany do wykonywania pracy poza stałe miejsce pracy bądź wykonywania pracy innego rodzaju, jednak w przewidzianych w projekcie ustawy sytuacjach będzie mógł zostać zobowiązany do zapłaty świadczenia odszkodowawczego z tytułu zakażenia wirusem SARS-CoV-2.

Zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie sejmowej, projekt został skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia.

Czytaj także: Będzie dobrowolny ZUS? Kukiz: Rozmawiałem wstępnie z prezesem PiS

źródła:PAP/fot.twitterwprost,tvpparlament

 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.