Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Kamila Ciężka 06-01-2022 09:00:00

Głownia guzowata kukurydzy – choroba grzybowa atakująca uprawy

Głownia guzowata kukurydzy

Głownia guzowata kukurydzy to choroba grzybowa, objawiająca się występowaniem różnego rodzaju guzów na kukurydzy. Występuje na terenie całego kraju.

Częstotliwość występowania w poszczególnych latach jest bardzo zróżnicowana. W normalnych warunkach liczba porażonych roślin waha od 1 do 3%. W niektórych latach, lokalnie porażenie plantacji mogło wynosić 10%. Znane są przypadki plantacji kukurydzy, których porażenie wynosiło 25%, czyli co czwarta roślina była porażona głownią. Najkorzystniejszymi dla rozwoju choroby są wysokie temperatury wynoszące 26-34°C.

Głownia guzowata kukurydzy – warunki rozwoju

Głownia guzowata kukurydzy nasila się wraz ze wzrostem temperatury i deszczową pogodą. Najkorzystniejszymi dla rozwoju choroby są wysokie temperatury wynoszące 26-34°C. Cykl rozwojowy jednej generacji patogena wynosi od tygodnia (warunki optymalne) do kilku tygodni, przy mniej korzystnych warunkach, zwłaszcza przy stosunkowo niskich temperaturach.

Choroba występuje częściej podczas lat ciepłych. W warunkach sprzyjających infekcji – susza poprzedzająca opady w okresie intensywnego wzrostu kukurydzy, uszkodzenia spowodowane gradem i szkodnikami (larwy ploniarki zbożówki, mszyce i inne), porażeniu głownią może ulegać większość roślin. Uszkodzone rośliny ułatwiają wnikanie zarodników do tkanek roślin. Choroba opanowuje kolbę, roślina nie wytwarza ziarna, wówczas następuje istotne obniżenie plonu oraz zmiana w zawartości składników pokarmowych.

Szkodliwość głowni guzowatej dla zwierząt

Badania żywieniowe przeprowadzone na bydle opasowymGłownia guzowata kukurydzy 002 i krowach mlecznych, wykazały, że głownia guzowata kukurydzy nie miała wpływu na wyniki produkcyjne i zdrowie zwierząt. Mimo pozytywnych wyników badań, które zostały przeprowadzone w Bawarskim Krajowym Instytucie Produkcji Zwierzęcej Grub, zalecane jest ograniczenie stosowania zainfekowanych kiszonek w żywieniu samic ciężarnych. Dla krów mlecznych w okresie zasuszania, dzienna dawka kiszonki z całych roślin kukurydzy porażonej głownią wynosi do 5 kg na sztukę. Jeżeli porażenie jest duże i wynosi powyżej 20%, takiej kiszonki nie należy skarmiać krowami wysoko cielnymi. Dla krów w okresie laktacji, udział zainfekowanej kiszonki, w dziennej dawce żywieniowej nie powinien przekraczać 40% w przeliczeniu na suchą masę.

W przypadku bydła opasowego nie ma ograniczeń przy skarmianiu kiszonki porażonej głownią. Należy jednak pamiętać, że wartość pokarmowa kiszonki porażonej jest niższa, co uwzględnia się przy bilansowaniu dawek.
Nie zaleca się skarmiania krów porażoną zielonką kukurydzy w okresie zasuszenia.

W walce z głownią zalecane jest uprawianie odmian odpornych, zaprawianie nasion, a także stosowanie przerwy w uprawie na polach porażonych. Zaprawianie nasion jest jedną z najbardziej efektywnych metod zapobiegania chorobom grzybowym kukurydzy, pamiętać jednak należy, że w Polsce zgodnie z prawem mogą to wykonywać wyłącznie profesjonaliści tak, aby ograniczyć ingerencję fungicydów w środowisko i odpowiednio zabezpieczyć uprawę. Pomimo wymienionych zaleceń, występowanie głowni guzowatej kukurydzy, jest uzależnione od warunków pogodowych. Mają one duży wpływ na porażenie roślin. Głownia guzowata kukurydzy jest pozbawiona toksyn i nie jest szkodliwa dla zdrowia zwierząt, ponadto nie ma wpływu na pogorszenie walorów smakowych paszy.

Czytaj też: Ekologiczna kukurydza – których szkodników powinniśmy się bać?

odr.pl/fot.wikimedia Kai Hidres, Smial

Opublikował:
Kamila Ciężka
Author: Kamila Ciężka
O Autorze
Mieszkanka malowniczej Lubelszczyzny. Studentka prawa, członkini Koła Naukowego o Ochronie Środowiska, miłośniczka zwierząt i kwiatów, wolontariuszka w domu tymczasowym dla małych zwierząt. W wolnych chwilach podróżuje i chodzi po górach.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 22-01-2022 22:00:00

Wapnowanie gleby zimą jest możliwe przy sprzyjających warunkach

Wapnowanie gleby zimą może odbyć się przy sprzyjających warunkach. Ważne jest, aby wapno było wysoko reaktywne i prawidłowo wymieszane z glebą

Prawidłowe pH gleby, kształtowane w naszych warunkach głównie przez wapnowanie, jest warunkiem efektywności działania innych nawozów, w tym tych drogich azotowych, fosforowych i potasowych. Gleba, o odpowiednim do swojej kategorii odczynie, jest w stanie odpowiednio buforować i oddawać składniki pokarmowe z tych produktów. Dlatego w obecnej sytuacji uregulowanie pH nabiera jeszcze większego znaczenia.

Wapnowanie gleby zimą bywa ryzykowne

Warunkiem uzyskania dobrego nawożenia jest zastosowanie wapna, które ma działanie odkwaszające. Uzyskamy je tylko wtedy, gdy wapno będzie wykazywać wysoką reaktywność i będzie prawidłowo wymieszane z glebą. Jesienią, po obfitych opadach, w wielu regionach nie można było wjechać w pole ciężkim sprzętem.

Z tego powodu część rolników musiała odstąpić od wykonania planowanego zabiegu wapnowania. Podczas zimy, wczesnym rankiem gleba bywa powierzchniowo zmarznięta, to pozwala na wjechanie ciężkich rozsiewaczy w pole i wykonania zaległego zabiegu wapnowania.

Okres zimowy traktowany jest jako lepszy agrotechnicznie, niż wczesna wiosna. Minie bowiem więcej czasu od zastosowania wapna do siewu roślin. Wapnowanie gleby zimą, na kilka tygodni przed siewem bywa ryzykowne, gdyż może doprowadzić do zaburzenia wschodów rośliny uprawnej.

Wapno może być używane pod kukurydzę, zboża jare i buraki

Wapno uważane jest za produkt wysoko reaktywnyWapnowanie gleby zima 02 w glebie. By ustrzec się negatywnych następstw, dawka nawozu powinna być niższa niż w normalnych warunkach. Nie zaleca się wapnowania wapnem tlenkowym. Jest ono zbyt agresywne i może na tym etapie spowodować problemy ze wchodami rośliny następczej. Ponadto jest mocno higroskopijne i w zetknięciu z wilgocią ulegnie zbryleniu.

Nie mamy także praktycznie możliwości wymieszania go z glebą, a to w przypadku takiego wapna jest warunkiem koniecznym. Lepsze będzie wapno węglanowe, wolniej działające, ale jednocześnie mniej agresywnie. Rozsiane na mokrą ziemię może pozostać dłuższy czas bez przykrycia. Można się zdecydować np. na nawozy wapniowe w postaci granuli, z roku na rok asortyment takich produktów się rozszerza. Należy pamiętać, że wapnowanie gleby zimą, to nie najlepszy termin na wykonanie takiego zabiegu, ale ma ono kilka zalet.

Poza korzyściami organizacyjnymi ciężki sprzęt rozsiewający nie ugniata nadmiernie gleby i nie niszczy jej struktury. Wapno może być wysiewane wówczas pod kukurydzę, zboża jare i w mniejszych dawkach pod buraki. Nie należy stosować wapnowania pod ziemniaki, owies czy łubin żółty, rośliny te nie lubią świeżo zwapnowanych stanowisk.

Czytaj też: Wapnowanie gleby – jak zrobić to mądrze? Kilka cennych porad

wir.org.pl/fot.Pixabay


Autor: Michał Rybka 22-01-2022 15:00:00

Rośliny miododajne z roku na rok zyskują coraz więcej fanów w Polsce

Każdego powinien cieszyć fakt, że co roku w Polsce przybywa osób zainteresowanych pszczelarstwem, a rośliny miododajne są tego nieodłącznym elementem.

Pszczelarstwo jest nie tylko sposobem na życie i spędzanie wolnego czasu blisko natury, ale także pozwala pszczelarzowi produkować zdrowy miód, który może później z powodzeniem sprzedawać. Takie efekty mogą dać pszczelarzowi m.in. miododajne rośliny.

Zagrożenia dla miododajnych roślin

Cenione i wzbogacane naturalne lub półnaturalne rośliny miododajne mogą obdarować nas swoją obfitością, jeśli o nie odpowiednio zadbamy. Pszczelarze alarmują, że w uprawach tychże roślin największym zagrożeniem są monokultury. Stanowią one największe zagrożenie, ponieważ pszczoły nie mogą żywić się tylko jednym gatunkiem, np. rzepakiem, a tym bardziej że jego czas kwitnienia jest bardzo ograniczony. Z racji tej pszczelarze rekomendują, aby sadzić rośliny, które zapewnią obfitość nektaru przez cały okres trwania lata.

Po monokulturze drugim największym zagrożeniem jest powszechne stosowanie środków ochrony roślin (głównie insektycydy). Używanie środków ochrony roślin powoduje, że w dość szybkim tempie ubywa ze środowiska dziko żyjących zapylaczy.roslinymiododajne2

Trzeba pamiętać, że pierwszym cennym pożytkiem pojawiającym się już w okolicach marca jest śnieguliczka przebiśnieg. A wraz z mijającym czasem będą pojawiać się nowe pożytki nektaru i pyłku.

Rośliny miododajne – przykłady

Rośliny miododajne posiadają pokarm białkowy (pyłek kwiatowy) oraz pokarm energetyczny (nektar), z kórego korzystają owady. Wśród roślin miododajnych możemy wyróżnić drzewa: głóg dwuszyjkowy (Crataegus laevigata), czeremchę zwyczajną (Prunus padus), kasztanowca zwyczajnego (Aesculus hippocastanum), klon (Acer), lipę drobnolistną (Tilia cordata), lipę szerokolistną (Tilia platyphyllos), robinię akacjową (Robinia pseudoacacia), śliwę (Prunus) oraz wierzbę (Salix).

Z kolei do krzewów tego rodzaju możemy zaliczyć: berberys (Berberis), kruszynę pospolitą (Rhamnus frangula), ligustr pospolity (Ligustrum vulgare), malinę właściwą (Rubus idaeus) i różę (Rosa).

W rośliny miododajne wpisują się również rośliny zielne takie jak: brodawnik jesienny (Leontodon autumnalis), chaber bławatek (Centaurea cyanus), dąbrówka rozłogowa (Ajuga reptans), dziurawiec zwyczajny (Hipericum perforatum), gorczyca biała (Sinapis alba), gorczyca czarna (Sinapis nigra), gryka zwyczajna (Fagopyrum esculentum), kocimiętka właściwa (Nepeta cataria), koniczyna (Trifolium), lucerna (Medicago), melisa lekarska (Melissa officinalis), miodunka (Pulmonaria), mniszek (Taraxacum officinale), rzepak (Brassica napus), szałwia lekarska (Salvia officinalis) czy tojad (Aconitum). Możemy dodać tutaj również jeden rodzaj pnącza, kótry nosi nazwę wiciokrzew (Lonicera).

Szanowanie terenów, na których rosną rośliny miododajne

Pszczelarze są zgodni w tym, że ochrona jak i wzbogacanie rosnących już naturalnych lub półnaturalnych zbiorowisk roślin miododajnych w wybrane gatunki jest lepszym rozwiązaniem niż tworzenie kwietnych łąk praktycznie od zera.

Pszczelarze apelują o poszanowanie ww. miejsc, a wtedy wymienione w naszym artykule gatunki roślin miododajnych oddadzą nam wszystko, co posiadają, czyli walory estetyczne, lecznicze jak i kulinarne. Jeśli chodzi o walory pszczelarskie, to musimy uważać na termin kwitnienia i wydajność miodową ww. roślin.

Czytaj także: Rośliny miododajne – KRIR za promowaniem ich upraw

źródła:podrb.pl/fot.pixabay.com


Autor: Monika Faber 21-01-2022 22:01:36

Valitest – ulepszone narzędzia do diagnostyki szkodników rośłin

W 2021 r. zakończony został 3-letni projekt „Walidacja metod diagnostycznych w celu wsparcia zdrowia roślin” (Valitest) realizowany ze środków UE w ramach HORYZONT 2020.

Referencyjne Laboratorium Fitosanitarne GIORiN wzięło udział w projekcie jako jeden 16 członków międzynarodowego konsorcjum, w skład którego wchodzą organizacje naukowe państw członkowskich UE, Europejsko-Śródziemnomorska Organizacja Ochrony Roślin (EPPO) oraz firmy prywatne (producenci komercyjnych zestawów odczynników do badań). Inicjatorem i liderem projektu jest francuska służba ochrony roślin ANSES, z dużym zaangażowaniem EPPO.

Czym jest projekt Valitest?

W ramach projektu Valitest przeprowadzono dwie rundy badań walidacyjnych metod badawczych przewidzianych do wykrywania i identyfikacji istotnych z gospodarczego punktu widzenia agrofagów, występujących w różnym materiale roślinnym (matrycach). Referencyjne Laboratorium Fitosanitarne brało udział w optymalizacji procesu walidacji metod badawczych w zakresie molekularnych metod wykrywania i identyfikacji takich agrofagów jak: Erwinia amylovora, Pantoea stewartii ssp. stewartii, Fusarium circinatum, Plum pox virus, Tomato brown rugose fruit virus i Bursaphelenchus xylophilus. Uzyskane w ramach projektu wyniki walidacji posłużą do nowelizacji Protokołów Diagnostycznych EPPO, opisujących metody badawcze mające zastosowanie w laboratoriach zdrowia roślin w regionie europejsko-śródziemnomorskim, poprzez uzupełnienie ich o tzw. dane walidacyjne.

Doświadczenia z działań walidacyjnych zostaną również wykorzystane do udoskonalenia samego procesu walidacji metod, co zostanie uwzględnione w postaci wytycznych w standardach EPPO: PM 7/98 - poświęconym walidacji metod wykrywania i identyfikacji agrofagów oraz PM 7/122 - dotyczącym organizacji porównań międzylaboratoryjnych w obszarze fitosanitarnym, z uwzględnieniem statystycznych modeli oceny wyników.

Bardzo ważny element w procesie walidacji stanowią materiały referencyjne. Założenia co do jakości i zasad produkcji materiałów odniesienia, stosowanych w badaniach walidacyjnych w obszarze fitosanitarnym zostaną przedstawione w nowym standardzie EPPO dotyczącym produkcji materiałów odniesienia.

Ochrona przed agrofagami jest bardzo ważna

Rezultaty projektu zostały udostępnione szerokiemu Valitest PIORiN 02gronu odbiorców na spotkaniach organizowanych na szczeblu EPPO i UE, w formie webinariów oraz na oficjalnej stronie projektu. Ponadto, zorganizowano trzy serie webinariów i szkoleń dotyczących: koncepcji walidacji metod badawczych w obszarze zdrowia roślin, organizacji badań walidacyjnych oraz opracowywania, walidacji i rutynowego wykorzystania metody sekwencjonowania o wysokiej przepustowości (HTS) w diagnostyce agrofagów. Można z nich skorzystać logując się na stronie internetowej www.valitest.eu. Ponadto, w bazie danych EPPO (EPPO Database on Diagnostic Expertise) są również dostępne dane walidacyjne, obok  informacji o laboratoriach fitosanitarnych funkcjonujących w regionie EPPO oraz zakresie ich specjalizacji, ze wskazaniem ekspertów z poszczególnych dziedzin.

Zdobyta wiedza i doświadczenie oraz materiały wypracowane w ramach projektu Valitest z pewnością przyczynią się do usprawnienia działalności laboratoriów GIORiN, zarówno w zakresie wdrażania metod diagnostycznych, jak i ich rutynowego stosowania, co powinno znaleźć przełożenie na skuteczność działań kontrolnych Inspekcji.

Organizmy szkodliwe dla roślin (bakterie, wirusy, grzyby, nicienie, owady, chwasty) są głównym czynnikiem powodującym straty w uprawach. Wczesne wykrycie agrofagów i ich jednoznaczna identyfikacja pozwala na uniknięcie lub zmniejszenie strat ekonomicznych i ograniczeń w handlu międzynarodowym oraz wspiera działania w zakresie kontroli upraw. Dlatego też tak ważne jest, aby działalność kontrolna służb ochrony roślin była wspierana przez diagnostykę laboratoryjną bazująca na zwalidowanych metodach wykrywania i identyfikacji agrofagów, charakteryzujących się odpowiednimi cechami (w tym czułość, specyficzność, selektywność, powtarzalność, odtwarzalność), zapewniającymi, że są one odpowiednie do uzyskania miarodajnych wyników.

Czytaj też: Agrofagi ziemniaka – weź udział w konsultacjach Komisji Europejskiej

piorin.gov.pl/fot.PIORiN

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.