Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 19-11-2021 12:30:00

Eksport pszenicy – Ukraina nie planuje nakładać nowych ograniczeń

Eksport pszenicy

Ukraiński rząd nie rozważa na tym etapie dalszej interwencji w eksport pszenicy, ale może to zrobić jeszcze w bieżącym sezonie, jeśli stawki eksportowe okażą się zbyt wysokie.

Informacje te przekazał wiceminister gospodarki Ukrainy, Taras Kachka.

Ukraiński eksport pszenicy na pewno nie będzie ograniczany do momentu wykorzystania 90 procent limitu

Do połowy listopada Ukraina wysłała 52 procent rocznegoEksport pszenicy 02 wolumenu eksportu uzgodnionego w zeszłym miesiącu z sektorem zbożowym w wysokości 25,3 miliona ton na sezon 2021/22 (lipiec-czerwiec). Eksport pszenicy z Ukrainy tradycyjnie odbywa się głównie w pierwszej połowie sezonu, zanim jej tempo eksportu gwałtownie spadnie, gdy handlowcy zwracają się do innych krajów o import zboża.

Harmonogram wysyłek zmienia się ze względu na zapotrzebowanie, ale nie martwimy się tym
– powiedział wiceminister.

Według niego, gdy limit eksportowy zostanie prawie osiągnięty, rząd może zacząć rozważać ograniczenia eksportowe, ale Ukraina wolałaby nie ograniczać eksportu, w przeciwieństwie do Rosji, która wprowadziła cła eksportowe.

Rząd mógłby zezwolić na dodatkowy eksport pszenicy ilości 100 000 do 200 000 ton i wykorzystać zapasy państwowe przed rozważeniem ograniczeń eksportowych. Ale jeśli tempo eksportu pozostanie takie samo, na przykład, jeśli 90 procent kwoty zostanie wyeksportowane do marca, będziemy musieli prowadzić codzienne rozmowy z handlowcami

– przekazał Kachka.

Podkreślił, że ​​rząd chce być otwarty na jak największy poziom eksportu, ale nie kosztem krajowej konsumpcji.

Przypomnijmy, że w okresie od lipca do września 2021 roku eksport pszenicy z Ukrainy do Turcji wyniósł 834,7 tysiąca ton, czyli 3,2 razy więcej niż w poprzednim sezonie (261,1 tysiąca ton).

Czytaj też: Zbiory w Czechach południowych będą mniejsze niż przed rokiem

agravery.com/fot.Pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Emilia Gromczak 08-12-2021 01:00:06

Siew roślin bobowatych krok po kroku – najważniejsze informacje

Siew roślin bobowatych wymaga zastosowania kilku podstawowych zaleceń. Zaczynamy najpierw od odpowiedniego przygotowania stanowiska.

Przed rozpoczęciem siewu roślin bobowatych należy wybrać gatunek i stanowisko. To bardzo istotne, ponieważ innych warunków wymaga groch, a innych łubiny. Następnie należy przygotować stanowiska pod uprawę. To powinno rozpocząć się bezpośrednio po żniwach. Następnie przechodzimy do siewu w odpowiednim terminie i na zalecaną głębokość. Stosowanie reguł pozwoli uzyskać zadawalający plon. 

Wybór i przygotowanie stanowiska pod siew

Pierwszą decyzją, jaką podejmuje podczas planowania siewu roślin bobowatych, jest wybór gatunku i stanowiska. Każda roślina jest inna, dlatego innych warunków glebowych wymaga groch, a innych łubiny. Groch jadany ma duże wymagania glebowe. Najlepsze gleby pod groch jadalny to te zasobne w związki organiczne i wapń, optymalne pH to 6,5-7,2. Groch pastewny ma średnie wymagania glebowe. Najlepiej przyjmie się na glebach średnio zwięzłych, bielicowych oraz brunatnych. Z kolei dla łubina białego najbardziej odpowiednie gleby to gleby brunatne i bielicowe, które są wytworzone z lżejszych glin i lessów. Łubin żółty nie jest w tej kwestii wymagający, najlepsze gleby pod ten rodzaj łubinu to te należące do kompleksu żytniego i dobrego.

Siew roślin bobowatych wymaga odpowiedniego umiejscowienie roślin w strukturze zasiewów. Gatunki te najlepiej uprawiać po zbożach. Nie zaleca się ich siać po roślinach okopowychsiew roślin bobowatych bób, zwłaszcza jeśli przed tymi uprawami stosowany był obornik. Jeśli chodzi o przygotowanie stanowiska, to należy rozpocząć je bezpośrednio po żniwach. To istotna informacja, gdyż odpowiednio wykonana uprawa pożniwna pozwala ograniczyć zachwaszczenie. W technologii płużnej należy wykonać orkę przedzimową.

Siew roślin bobowatych krok po kroku  

Przechodząc do terminów i sposobów siewu, warto zaznaczyć, że ważnym elementem jest tutaj materiał siewny. Najlepiej używać kwalifikowanego materiału siewnego, który jest odpowiednio oczyszczony oraz zaprawiony. Groch należy siać jak najwcześniej, ze względu na fakt, że w okresie kiełkowania i wschodów ma on duże zapotrzebowanie na wodę. Należy również pamiętać, że niska temperatura korzystnie wpływa na ukorzenienie grochu oraz jego rozwój generatywny. Przed siewem należy określić normy wysiewu. W tym celu określmy obsadę roślin na m2 , masę tysiąca nasion oraz zdolność kiełkowania.

Siew roślin bobowatych powinien być dostosowany do wymagań rośliny uprawnej oraz technologii odchwaszczania. Głębiej umieszczone powinny być nasiona większe oraz te, które wysiewa się na glebach lżejszych. Przykładowo groch jadalny należy posiać na głębokość 6-8 cm; groch pastewny 5-6 cm; łubin biały 4-5 cm; łubin wąskolistny i żółty 3-4 cm. 

Przeczytaj: Bobik – najważniejsze informacje przed rozpoczęciem uprawy rośliny

wmodr.pl/fot.pixabay.com 


Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 16:30:27

Uprawa zbóż chlebowych z uwzględnieniem integrowanej ochrony roślin

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zorganizował szkolenie, którego tematem była uprawa zbóż chlebowych z uwzględnieniem integrowanej ochrony roślin.

Zorganizowane w Ciechocinku szkolenie pt. „Nowoczesne technologie uprawy zbóż chlebowych z uwzględnieniem integrowanej ochrony roślin” odbyło się w dniach 25-26 listopada br.

Uprawa zbóż chlebowych tematem spotkania

Szkolenie finansowano ze środków Funduszu  Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych. Głównym tematem była uprawa zbóż chlebowych. Wśród tematów poruszanych w trakcie spotkania znalazły się również takie zagadnienia, jak:

• Konserwująca uprawa roli – efekty środowiskowe, Uprawa zboz chlebowychprzyrodnicze i produkcyjno-ekonomiczne – wykładowca: prof. dr hab. inż. Dariusz Jaskulski – Politechnika Bydgoska
• Ochrona roślin rolniczych – substancje aktywne wg nowych uwarunkowań prawnych – wykładowca: prof. dr hab. inż. Marek Korbas – IOR PIB w Poznaniu
• Zielony ład – kolejny etap Wspólnej Polityki Rolnej – wykładowca: mgr inż. Stanisław Piątkowski – Dyrektor KPODR – Oddział w Zarzeczewie
• Obowiązki rolników wynikające z programu azotanowego – wykładowca: mgr inż. Agnieszka Szczepańska – KPODR – Oddział w Zarzeczewie
• Działania w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 – wykładowca: mgr inż. Bartłomiej Lubiński – KPODR – Oddział w Zarzeczewie
• Energia z podczerwieni w suszeniu roślin rolniczych – wykładowca: Robert Chojnacki – partner odpowiedzialny za współpracę B+R

Czytaj też: Ograniczenie środków ochrony roślin – stanowisko samorządu rolniczego

pieczywopelnoziarniste.home.pl/fot. P. Bochat, członek PZPRZ


Autor: Sebastian Wroniewski 07-12-2021 11:00:00

Eksport nawozów azotowych wstrzymany przez Rosję i Chiny

W listopadzie rosyjski rząd ogłosił, że będzie regulował eksport nawozów azotowych poprzez kontyngenty w celu obniżenia krajowych cen. Chiny zrobiły to samo.

W konsekwencji tych działań, w zeszłym tygodniu statki nie mogły ładować nawozów w rosyjskich portach eksportowych. Oficjalnym powodem, ogłoszonym przez rosyjskie służby był fakt, że eksporterzy nie posiadali niezbędnych licencji. Decyzja rosyjskich i chińskich odbiła się na światowych rynkach nawozów.

Eksport nawozów z Rosji będzie ograniczony przez 6 miesięcy

Na początku grudnia część eksportu została początkowo zawieszona z powodu rzekomego braku licencji eksportowych, podała rosyjska agencja informacyjna Interfax oraz Reuters. W rezultacie dostępna podaż staje się coraz bardziej ograniczona, ponieważ inni kluczowi eksporterzy, tacy jak Chiny, wzorem Rosji, również regulują lub przerywają eksport nawozów.

Rosyjski rząd wcześniej podjął decyzję o ograniczeniu eksportu różnych nawozów azotowych – początkowo na sześć miesięcy. Kontyngenty powinny obowiązywać od 1 grudnia do 31 maja i miały zostać rozdzielone wśród eksporterów do końca listopada.

“Ci, którzy nie zarejestrowali frachtu do 1 grudnia, nie mogli jednak eksportować nawozów" – poinformował Interfax.

"Statki utknęły w pobliżu głównych portów eksportowych, ponieważ nie mogą ładować nawozów, mimo że ładunki przemieszczają się w portach" – kontynuuje agencja informacyjna.

Decyzja rosyjskich władz ma konsekwencje dla światowych rynków

Rosyjskie Ministerstwo Finansów ogłosiło w listopadzieEksport nawozow 02, że ściślej ureguluje eksport nawozów azotowych i fosforowych, aby lepiej zaopatrzyć rosyjski rynek i obniżyć ceny dla rolników.

Ministerstwo dodało niektóre nawozy do listy towarów, dla których okresowe deklaracje celne zostały zakazane lub ograniczone. Zmiany te wpływają na eksport wszystkich nawozów azotowych, a także fosforanu dwuamonowego, fosforanu jednoamonowego oraz pozostałych nawozów azotowych, fosforowych i potasowych.

“Rosyjski rząd chce ograniczyć eksport nawozów azotowych do ok. 5,9 mln ton, a wysyłkę kompleksowych nawozów azotowych do 5,35 mln ton” – podali rosyjscy analitycy.

Rosja jest jednym z największych światowych eksporterów nawozów azotowych i fosforowych, a regulacja ma istotne konsekwencje dla rynków światowych.

Ponadto inny duży eksporter, czyli Chiny, robi obecnie to samo, co Rosjanie. Państwo Środka również wstrzymało eksport nawozów azotowych i fosforowych lub wprowadziło surowsze przepisy i kontrole eksportowe.

Na początku listopada prezydent Rosji Władimir Putin wezwał do wdrożenia pakietu środków neutralizujących ryzyko negatywnych skutków niedoborów energii w Europie, w tym destabilizacji rynków nawozów azotowych, wyrobów hutniczych i żywności.

Rosyjskie media podają, że w przypadku nawozów toczy się również dyskusja na temat przedłużenia do maja 2022 roku obowiązującej państwowej regulacji cen saletry amonowej do siewu wiosennego, aby zapewnić dostawy na rynek krajowy po przystępnych cenach.

Warto przypomnieć, że w październiku polska Grupa Azoty podjęła decyzję o ograniczeniu eksportu nawozów i skierowała je na rynek krajowy.

Czytaj też: Dlaczego rosną ceny nawozów rolniczych?

agrarheute.com/fot.Pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.