Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 17-12-2016 19:52:11

System wsparcia bezpośredniego. Idą zmiany

System wsparcia bezpośredniego. Idą zmiany

O zmianach, jakie zajdą w systemie płatności bezpośrednich, poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Najważniejsze z nich odnoszą się do wsparcia związanego z produkcją.

W związku z opublikowaniem w Dzienniku Ustaw ustawy z dnia 21 października 2016 r. o zmianie ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało o zmianach w systemie płatności bezpośrednich, które zostały wprowadzone tą ustawą, jak również o zmianach, których wprowadzenie jest planowane poprzez zmodyfikowanie rozporządzeń wykonawczych do tej ustawy. Nowe zasady zaczną obowiązywać od 2017 roku.

 

Najważniejsze zmiany dotyczą wsparcia związanego z produkcją. Nadal będzie ono realizowane w 4 sektorach produkcji zwierzęcej (młode bydło, krowy, owce, kozy) i 8 sektorach produkcji roślinnej (buraki cukrowe, rośliny wysokobiałkowe, owoce miękkie, ziemniaki skrobiowe, pomidory, chmiel, len, konopie włókniste). W ramach przeglądu funkcjonowania tego instrumentu, wprowadzono zmiany w zasadach przyznawania płatności w sektorze młodego bydła, krów, owiec, roślin wysokobiałkowych, owoców miękkich i buraków cukrowych.

 

Płatności do zwierząt

 

W sektorze młodego bydła i krów zmniejszono maksymalną liczbę zwierząt, do których może zostać przyznana płatność, z 30 do 20 sztuk. Zachowano dotychczasową kopertę finansową. Wprowadzona zmiana ma skierować wsparcie głównie do gospodarstwach, w których następuje systematyczny spadek liczby stad i pogłowia zwierząt, a więc gospodarstw, których sytuacja ekonomiczna jest najtrudniejsza.

 

Dzięki zachowaniu koperty finansowej, w wyniku wprowadzanych zmian stawka płatności dla pierwszych 20 szt. zwierząt w stadzie (zarówno w przypadku młodego bydła jak i krów) będzie wyższa niż w poprzednich latach.  Prawdopodobnie zwiększenie wsparcia obejmie około 82 proc. rolników posiadających ok. 50 proc. krajowego stada młodego bydła oraz około 79 porc. rolników posiadających ok. 43 proc. krajowego stada krów. Zwiększenie wsparcia dotyczyć będzie tej wielkości stad, w przypadku których w okresie 2009-2016 odnotowywano systematyczny spadek liczby stad i pogłowia zwierząt.

 

W Płatnościach do owiec ustanowiono nowy okres przetrzymywania zwierząt kwalifikujących się do wsparcia – od 15 marca do 15 kwietnia roku składania wniosków (zamiast od 20 października do 20 listopada). Tę modyfikacje wprowadzono w związku z postulatami zgłaszanymi przez organizacje zrzeszające hodowców owiec. Ma ona na celu ułatwienie zarządzania stadem.

 

Uproszczono procedurę ubiegania się o wsparcie związane z produkcją w sektorze owiec i w sektorze kóz (tzw. system bezwnioskowy). Zaproponowane rozwiązanie ułatwi rolnikom ubieganie się o wsparcie do owiec i kóz, zwłaszcza w przypadku, gdy liczba zwierząt zgłaszanych do płatności jest duża (z uwagi na brak limitu liczby zwierząt w gospodarstwie, które mogą być objęte płatnością, liczba zwierząt zgłaszanych do płatności często wynosi kilkaset sztuk). Dotychczas konieczne było wypisanie w dołączanym do wniosku specjalnym oświadczeniu wielu numerów identyfikacyjnych. To czasochłonne zajęcie stwarzało ryzyko popełnienia błędu. 

 

Rośliny wysokobiałkowe

 

W miejsce płatności do roślin wysokobiałkowych wprowadzono dwie oddzielne płatności: do roślin strączkowych przeznaczonych na ziarno oraz do upraw paszowych. Zmiany te wynikają z potrzeby zapewnienia krajowej produkcji białka roślinnego na pasze oraz lepszego ukierunkowania wsparcia, uwzględniającego sposób wykorzystania roślin wysokobiałkowych.

 

Płatność do roślin strączkowych na ziarno będzie przysługiwała do powierzchni upraw bobiku, grochu pastewnego, łubinów i soi. Płatność będzie miała charakter degresywny. Wyższa stawka będzie stosowana do pierwszych 75 ha upraw w gospodarstwie, niższa do powierzchni powyżej 75 ha.

 

Natomiast płatność do upraw paszowych będzie przysługiwała do powierzchni upraw roślin wykorzystywanych głównie do produkcji pasz objętościowych (esparceta, koniczyna, komonica, lędźwian, lucerna, nostrzyk, seradela i wyka). Uprawa zgłoszona do wsparcia nie może zostać przeznaczona na zielony nawóz. Płatnością będzie objęte maksymalnie 75 ha upraw w gospodarstwie.

 

Truskawki

 

W sektorze owoców miękkich wsparcie będzie przysługiwało do upraw truskawek.

 

Buraki cukrowe

 

Od 2017 r. wsparcie w sektorze buraków cukrowych będzie przyznawane do powierzchni upraw wszystkich buraków cukrowych, a nie tylko buraków kwotowych. Zmiana jest wynikiem dostosowania instrumentu wsparcia do zmienionych unijnych uwarunkowań prawnych. Od przyszłego roku nastąpi zniesienie kwotowania produkcji cukru.

 

Pozostałe zmiany

 

Poza zmianami w zasadach przyznawania niektórych płatności realizowanych w ramach wsparcia związanego z produkcją, uchylony zostanie wykaz obszarów, które są wykorzystywane głównie do prowadzenia działalności pozarolniczej. Wykaz ten obejmował lotniska, boiska sportowe i pola golfowe. Grunty rolne, na których były położone te obiekty, były wykluczone z płatności bezpośrednich, niezależnie od tego, w jakim stopniu były one wykorzystywane do prowadzenia działalności rolniczej. Brak wykazu obszarów automatycznie wyłączonych ze wsparcia zakłada, że w przypadku gruntów, na których – poza działalnością rolniczą – prowadzona jest również działalność pozarolnicza, kierownik biura powiatowego ARiMR, w toku postępowania o przyznanie płatności, będzie każdorazowo oceniał, czy prowadzenie działalności rolniczej nie jest znacząco utrudnione przez intensywność, charakter, okres trwania i harmonogram działalności pozarolniczej. Jeżeli warunek ten będzie spełniony, grunty zostaną objęte wsparciem.

 

 minrol.gov.pl/AZK/Fot. pixabay.com



Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 18:15:00

Wojciechowski: KE może do końca czerwca zatwierdzić plan strategiczny

W piątek unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski przekazał, że w czerwcu polski plan strategiczny dla WPR może być przyjęty przez KE.

Unijny komisarz ds. rolnictwa oraz wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk brali udział w piątkowej debacie "Climate Positive Agenda 2022 – Rolnictwo przyszłości" organizowanej przez UN Global Compact Network Poland. Wojciechowski podkreślił, że w UE jesteśmy w trakcie największej od 30 lat reformy Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), której celem jest transformacja rolnictwa, by było ono bardziej przyjazne dla klimatu, środowiska, sprzyjało dobrostanowi zwierząt.

Plan strategiczny dla WPR

W piątek unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski przekazał, że w czerwcu polski plan strategiczny dla WPR może być przyjęty przez KE. Zaznaczył, że w ciągu dekady z powierzchni Europy zniknęło ok. 4 mln gospodarstw, to ok. 1 tys. gospodarstw dziennie. Jego zdaniem trzeba zatrzymać ten trend i szczególnie chronić małe i średnie gospodarstwa rolne.

Komisarz zwrócił uwagę, że etap legislacyjny reformy WPR jest już za nami, a obecnie Komisja będzie zatwierdzać krajowe plany strategiczne. Podkreślił, że Polska jako jedno z pierwszych państw, przekzała projekt planu strategicznego do KE (projekt został wysłany 22 grudnia). Państwa członkowskie miały złożyć do Komisji takie plany do 1 stycznia 2022 r. Swoich planów nie złożyło jeszcze siedem państw.

Według Wojciechowskiego Komisja może do końca czerwca zatwierdzić polski plan strategiczny.m janusz wojciechowski sr

Komisarz zwrócił uwagę, że rolnicy w Polsce "są straszeni" Zielonym Ładem, iż to próba ograniczania rolnictwa, eliminacji produkcji mięsa.

"Ale musimy patrzeć, co rzeczywiście jest w rozporządzeniach" – zaznaczył Wojciechowski. 

Wojciechowski: Zielony Ład ograniczy CO2

Wojciechowski wskazał, że Zielony Ład w rolnictwie oznacza m.in. ograniczenie emisji CO2 z produkcji. Zwrócił jednak uwagę, że Polska nie jest w złym położeniu, ponieważ emisja z krajowego rolnictwa jest poniżej średniej unijnej.

"O ile w przemyśle Europa środkowa jest pod presją polityki klimatycznej, o tyle w rolnictwie jest presja na zachodnią Europę, tam są największe poziomy emisji" – wskazał Wojciechowski.

Według komisarza szansą dla polskich gospodarstw są tzw. ekoschematy, czyli dopłaty za praktyki rolnicze przyjazne dla klimatu i środowiska. To – jak podkreślił – znakomita forma wsparcia szczególnie dla małych i średnich gospodarstw, a takie przeważają w Polsce. Ekoschematy będą wspierać m.in. racjonalne użytkowanie nawozów, czy rolnictwo węglowe, czyli zatrzymywanie w glebie węgla i ograniczanie emisji CO2. Premiowane będzie np. pozostawanie resztek po żniwach, stosowanie naturalnego obornika, przywracanie mokradeł.

Wojciechowski przyznał, że realizując polityki unijne, na pewno nie można doprowadzić do utraty bezpieczeństwa żywnościowego oraz dopuścić do wyludniania obszarów wiejskich, koncentracji produkcji w dużych farmach.

Na aspekt zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego zwrócił uwagę wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk, który podkreślił jak było to istotne, w pierwszych miesiącach pandemii w 2020 roku. Dlatego, jak kontynuował, nie można doprowadzić, do istotnego spadku produkcji rolnej.

Odnosząc się do ekoschematów Kowalczyk wyjaśnił, że w planie przesłanym do KE Polska zaplanowała ich 16. Jego zdaniem, to duża paleta dla rolników i zachęta finansowa do prowadzenia produkcji zgodnie z wymogami Zielonego Ładu, ale i dbania o zdrowie konsumentów. Jako przykład wskazał na ograniczenie oprysków, nawozów mineralnych, rolnictwo precyzyjne, które będzie znacząco premiowane w ramach ekoschematów. Kowalczyk dodał, że jednym z polskich założeń jest podwojenie liczby gospodarstw ekologicznych m.in. poprzez wsparcie i promocję ekologicznej żywności, przetwórstwa ekologicznego.

fot. AR/2 Claudio Centonze/European Union, 2021


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 17:45:00

Morawiecki o Polskim Ładzie: Bierzemy na siebie odpowiedzialność za pomyłki

Bierzemy odpowiedzialność za pomyłki w związku z Polskim Ładem i będziemy je korygować – przekazał premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapowiedział, że po przekroczenie limitu ulgi dla klasy średniej, będzie obowiązywać zasada "złotówka za złotówkę". Na piątkowej konferencji prasowej premier poinformował o zmianach, jakie zostaną wprowadzone do podatkowego Polskiego Ładu, m.in. rozszerzeniu ulgi dla klasy średniej na wszystkich emerytów i rencistów, na zleceniobiorców i rozszerzeniu ulgi dla samotnych rodziców. Zadeklarował, że jeśli ktokolwiek zarabiający do 12 tys. 800 zł brutto miesięcznie straci na Polskim Ładzie, będzie mógł rozliczyć się na zasadach z 2021 r.

Morawiecki: Polski Ład to strategia, jakiej nie było od 30 lat

W piątkowym odcinku swojego podcastu szef rządu podkreślił, że Polski Ład to strategia, jakiej nie mieliśmy od 30 lat, bardzo ambitna reforma podatkowa.

"Każda zmiana na lepsze wymaga wysiłku i nie przychodzi od razu. Już teraz wiemy, gdzie mogły się pojawić pomyłki i co można zrobić, by nasz program udoskonalić" – powiedział Morawiecki.

Dodał, że rząd bierze odpowiedzialność za pomyłki i będzie je korygować.

"Nie chcemy taniej siły roboczej, niesprawiedliwego systemu podatkowego, w którym najwyższe procentowo obciążenia ponosiły osoby o niższych dochodach. Prawda jest taka, że najczęściej wypłacana pensja w Polsce to ok. 3 tys. zł brutto" – stwierdził premier.

Zaznaczył, że reforma podatkowa sprawia, że osoby lepiej zarabiające nie będą uprzywilejowane kosztem tych mniej zarabiających.

Premier: Pierwsze korekty zostały już wprowadzone

Morawiecki przypomniał, że pierwsze korektymorawiecki 0123 do Polskiego Ładu już zostały wprowadzone: funkcjonariusze służb mundurowych już otrzymali wyrównania, nauczyciele otrzymają je lada dzień. Wymienił też kolejne usprawnienia, które będą wdrożone.

"Rozszerzamy preferencje dla klasy średniej m.in. na umowy zlecenia, emerytury, renty, zasiłki chorobowe i macierzyńskie. Z tym samych preferencji skorzystają także zawody, gdzie się stosuje wyższe koszty uzyskania przychodu np. nauczyciele akademiccy" – oświadczył premier.

Poinformował, że po przekroczeniu limitu ulgi dla klasy średniej, będzie obowiązywać zasada "złotówka za złotówkę".

„Chciałbym rozwiać wątpliwości dotyczące ulgi dla klasy średniej: po przekroczeniu jej limitu będzie obowiązywać zasada: złotówki za złotówkę” – doprecyzował Morawiecki.

Jak mówił, rozszerzona będzie też ulga dla samotnie wychowujących dzieci.

"Osoby o niższych dochodach dostaną pełny zwrot 1500 zł, nawet gdy zapłacą niższy podatek" – powiedział.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że Polski Ład to przełomowy program, bo pozwala obniżyć podatki dla ogromnej większość obywateli i poprawić jakość ochrony zdrowia.

"Zapewne pojawią się jeszcze sprawy wymagające skorygowania, które będzie można udoskonalić" – zapowiedział szef rządu.

Czytaj też: Wojewoda lubuski: Polski Ład to wizja nowoczesnego i sprawiedliwego państwa

PAP/fot.Twitter


Autor: Polska Agencja Prasowa 21-01-2022 17:01:19

Henryk Kowalczyk o uldze podatkowej: rząd chciał prowadzić ją jak najszybciej

Wicepremier Henryk Kowalczyk wypowiedział się na temat ulgi podatkowej w ramach Polskiego Ładu. Jego zdaniem rząd chciał ją wprowadzić jak najszybciej.

Rząd chciał wprowadzić ulgę podatkową jak najszybciej, żeby ludzie dostali pieniądze, nawet kosztem pewnych komplikacji na początku roku – mówił w piątek wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk, odnosząc się do rozwiązań Polskiego Ładu. Kowalczyk przypomniał, że ustawa była przyjęta w październiku, więc już od tego czasu można się było przygotować. "Oczywiście ona nie była jeszcze podpisana przez prezydenta w październiku, ale w listopadzie" – dodał.

Polski Ład wprowadzony w życie

Henryk Kowalczyk pytany w piątek w TVN 24 o zamieszanie wokół Polskiego Ładu stwierdził, że odpowiedzialność rozkłada się na wiele czynników. "Począwszy od niekompletnej może informacji, która wypłynęła ze stron rządowych, Ministerstwa Finansów, ale też jest tak, że to służby finansowe różnych zakładów pracy, budżetówki też odkładają czasami różne elementy na koniec, zamiast przygotować się dwa, trzy miesiące przed".

Na stwierdzenie, że można było przyjąć dłuższe vacatio legis, żeby te zmiany podatkowe weszły w życie od 2023 r., wiceminister odpowiedział: "Można było podjąć taką decyzję, tylko że Polski Ład (...) pozostawia w kieszeniach podatników ponad 17 mld zł. Mieliśmy czekać rok?".

"Chcieliśmy wprowadzić tę ulgę podatkową jak najszybciej, żeby ludzie jak najszybciej dostali pieniądze" - powiedział. "Tu nie chodzi o to, żeby obiecywane efekty były z kilka lat, tylko żeby efekty były już i teraz. Nawet jeśli jest to kosztem pewnych komplikacji na początku roku, które na pewno zostaną wyprostowane, już zostały wyprostowane" – zapewnił Wicepremier.

Kowalczyk przyznał, że "system jest skomplikowany". "Ulga dla klasy średniej jest skomplikowana i pewnie wymaga czasu, żeby się z nią dobrze zapoznać" – powiedział.

Jak zaznaczył wicepremier, celem Polskiego Ładu było obniżenie podatków. "Ten cel został osiągnięty, nawet jeśli nie wszyscy zobaczyli namacalnie, bo jeszcze nie wszyscy dostali pierwszą wypłatę. Może nawet się zdarzyć tak, że pierwszą wypłatę na koniec stycznia też ktoś dostanie z błędami" – mówił.

Kowalczyk uważa, że jeśli w skali roku - "a tak to będzie na 100 proc." – zarabiający poniżej 12 tys. "dostaną albo dużo więcej Henryk Kowalczyk 014dokieszeni, ale na pewno nie stracą, to na pewno będzie to dobre". "Komplikacja jest pewnym kosztem, i trzeba się z tym pogodzić, ale na pewno, jeśli ocenią to wszyscy w skali roku, to na pewno będą zadowoleni, usatysfakcjonowani, że mają kwotę wolną od podatku nie 3 tys., a 30 tys.

Henryk Kowalczyk o programie gospodarczym

1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł.

Na początku stycznia media informowały jednak o szeregu grup zawodowych i społecznych, które po 1 stycznia otrzymały wyraźnie niższe wypłaty (m.in. niektórzy nauczyciele, funkcjonariusze służb mundurowych, emeryci). Przedstawiciele rządu zapowiedzieli zmiany, które mają – według nich – naprawić skutki wejścia w życie Polskiego Ładu. Minister finansów podpisał m.in. rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy.

Według resortu finansów dzięki tym przepisom osoby, które otrzymały mniejszą pensję w styczniu, dostaną jak najszybciej wyrównanie wypłaty pensji. Chodzi – jak wskazano – m.in. o nauczycieli i służby mundurowe. Zaznaczono, że rozporządzenie wprowadza też rozwiązanie, które spowoduje, że nauczyciele akademiccy, których obowiązują inne zasady naliczania kosztów uzyskania przychodów, a zarabiający do 12 800 zł brutto, również otrzymają zwrot nadpłaconych zaliczek.

Odnosząc się w piątkowej audycji do rosnących cen energii Kowalczyk stwierdził, że UE tak ukształtowała politykę gazową i politykę klimatyczną, która ma wpływ na ceny energii elektrycznej, że koszty przedsiębiorców "rosną dramatycznie". Dodał, że "za rządów PO dopuszczono do handlu emisjami CO2 instytucje finansowe i od tego czasu zaczęły się spekulacje".

Pytany co się stało z 20 mld zł, które Polska zarobiła w zeszłym roku na emisjach, Henryk Kowalczyk odpowiedział: "te pieniądze idą na energię odnawialną" – m.in. farmy wiatrakowe, dopłaty do fotowoltaiki, przygotowywanie energetyki jądrowej. "Są wykorzystywane też jako pieniądze, które pomagają rodzinom w tarczy inflacyjnej, np. zwrot części kosztów energii, to jest ok. 1,5 tys. zł rocznie na rodzinę mniej zamożną".

Czytaj również: Sondaż "SE": Polski Ład jest niezrozumiały dla Polaków

PAP/fot.twitter

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.