Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Oliver Pochwat 25-11-2021 18:30:26

Jerzy Wierzbicki: Stawka za utrzymanie zwierząt bez uwięzi jest zbyt niska i mało zachęcająca

Jerzy Wierzbicki

Parlament Europejski zatwierdził reformę unijnej polityki rolnej. Dzięki zmianom unijna polityka ma być bardziej ekologiczna, sprawiedliwsza i bardziej elastyczna. Czy aby jednak na pewno? 

O komentarz w sprawie perspektyw dla sektora produkcji wołowiny portal ŚwiatRolnika.info poprosił prezesa  Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Jerzego Wierzbickiego. W ocenie naszego rozmówcy  wszystko zależy Krajowego Planu Strategicznego. Oznacza to, że prognozy mogą być dobra, ale póki co są średnie.  

ŚwiatRolnika.info: Jakie są perspektywy dla sektora produkcji wołowiny, w związku ze Wspólną Polityką Rolną Unii Europejskiej? Optymistyczne, a może pesymistyczne?

Jerzy Wierzbicki: To zależy od Krajowego Planu Strategicznego. Mogą być dobre, ale na razie są średnie, bo nie wszystkie wyzwania, jakie stoją przed sektorem żywca wołowego, resort rolnictwa zauważył lub docenił. Jesteśmy pod presją NGO, bezpodstawnie atakowani między innymi ze względu na dobrostan zwierząt, emisję gazów. Wsparcie dla dobrostanu pojawiło się w projekcie KPS, ale można zrobić więcej aby spowodować trwale zmiany strukturalne w obiektach do opasu żywca wołowego.

Stawka za utrzymanie zwierząt bez uwięzi jest zbyt niska i jest mało zachęcająca. Obawiamy się, że efekt będzie podobny jak w działaniu adresowanym do trzody, czyli znikome zainteresowanie. Sprawa inwestycji w dobrostan zwierząt została potraktowana po macoszemu Kolejny obszar to dobrowolne programy redukcji emisji gazów.

Są kraje, które idą w kierunku produkcji mięsa z zerową emisją, takie programy już realizują. Natomiast autorzy KPS nie zauważyli lub nie docenili tych wyzwań i nie zaproponowali interwencji zachęcających rolników do podjęcia tego typu długofalowych zobowiązań. To drugi kluczowy obszar produkcji metodami zrównoważonymi, niskoemisyjnymi, w którym nie ma impulsu do wdrażania zmian przez rolników. Nie widzimy zachęt dla redukcji użycia antybiotyków w hodowli. Co prawda w żywcu wołowym mamy mniejszy problem z antybiotykami, ale i tak trzeba pokazywać, że redukujemy stosowanie antybiotyków poprzez lepszą profilaktykę.polska wolowina

Nie zostały docenione przez resort zmiany w unijnej polityce promocji, idące w kierunku promocji mięsa tylko wtedy o ile jest produkowane metodami zrównoważonymi, niskoemisyjnymi. W konsekwencji w ciągu najbliższych lat grozi nam odcięcie od unijnych środków na promocje polskiego mięsa.  Ale jest jeszcze czas, aby to naprawić.

ŚwiatRolnika.info:  Bardzo wielu ekspertów mówi wprost, że jeśli przepisy Wspólnej Polityki Rolnej i Zielonego Ładu zostaną wprowadzone, to będziemy mieli bardzo ogromny problem z jakością mięsa. My będziemy musieli spełnić bardzo wysokie standardy, a Europę zaleją produkty z krajów pozaunijnych, które nie przestrzegają tych norm. Czy można to nazwać nieuczciwą konkurencją? Chyba wszyscy powinni spełniać standardy dotyczące hodowli i dobrostanu zwierząt?

Jerzy Wierzbicki: To jest ogólna presja na likwidację środków ochrony roślin. Kraje, które do nas dostarczają żywność, nie mają takich ograniczeń. Są wyraźne sygnały z różnych branż, że wycofywanie i redukowane zużycia środków ochrony roślin stanowi ogromny problem dla utrzymania konkurencyjności wobec importu. Jeżeli konkurencja z innych krajów będzie miała preferencyjne warunki, to będziemy mieli ogromny problem. Można utrudnić lub zablokować dostęp do wspólnego rynku produktów, które nie spełniają wymogów bezpieczeństwa żywności. Przykładowo hormony są zakazane w UE i dostawy wołowiny produkowanej z hormonami, też są zakazane.

W zakresie wymagań środowiskowych i proklimatycznych mamy tę samą potrzebę. W tym obszarze jest inicjatywa francuska, która intensywnie będzie lobbować za uzyskaniem warunków lustrzanych w relacjach handlowych z krajami trzecimi.

Oznaczają one, że jeśli podwyższymy warunki prośrodowiskowe, proklimatyczne u nas w UE, to tego samego powinniśmy wymagać od dostawców żywności spoza Wspólnoty. To jest bardzo dobra inicjatywa i Komisja powinna w tym kierunku iść. aby chronić interesy zarówno konsumentów, jak i rolników europejskich.

Czytaj także: Jerzy Wierzbicki: Ograniczenie lub likwidacja finasowania promocji mięsa jest niedopuszczalna i niezgodna z un


Polecane z kategorii Polityka rolna
BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.