Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Oliver Pochwat 17-10-2021 06:00:15

Jan Duda (PiS): Pola uprawne na terenach górskich giną na naszych oczach

Jan Duda

Poseł Jan Duda z Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z portalem Świat Rolnika Info przedstawił diagnozę sytuacji rolników na terenach górskich. Zdaniem parlamentarzysty jednym kierunków, na którym powinni skupić się gospodarze, jest rozwój agroturystyki.

ŚwiatRolnika.info: Jak ożywić rolnictwo na terenach górskich?

Jan Duda: Jest to pytanie bardzo trudne i skomplikowane. Rolnictwo na terenach górskich, obejmujące swoim zasięgiem województwa małopolskie, świętokrzyskie, podkarpackie oraz część Śląska, jest bardzo zróżnicowane. Myślę, że najtrudniejsza sytuacja, jeżeli chodzi o prowadzenie działalności rolniczej, panuje w Małopolsce. Wynika to z bardzo dużego rozdrobnienia upraw rolniczych.

Niestety nie ma tzw. złotego środka względem tego, co należy zrobić, aby ożywić rolnictwo na terenach górskich. Jednym z kierunków, który może usprawnić funkcjonowanie rolnictwa na terenach górskich, jest agroturystyka. Oznacza to bowiem także produkowanie żywności na potrzeby turystów korzystających z walorów tamtych terenów. Jest to pierwszy element.

Drugim elementem jest próba przekonania konsumenta, że rolnictwo i produkty pochodzące z gór mają o wiele wyższe walory smakowe. Należy wyrobić im odpowiednią markę i renomę. Pracujemy nad tym już od bardzo dawna. Zależy nam, aby żywność pochodząca z gór "wybiła" się na rynku. Niestety, muszę przyznać to z bólem serca, nie idzie to tak, jak powinno. Trudno jest nam się z tym przebić. Produkcja w rejonach górskich jest zdecydowanie droższa. Wynika to z czynników takich jak: jakość plew, ukształtowanie terenu oraz duże rozdrobnienie małych gospodarstw rolnych.pole urawne gory

Pomoc państwa, która musi być zapewniona, to dopłaty do przeżuwaczy. Żywność pochodząca z hodowli owiec lub krów, a zwłaszcza polskiej rasy czerwonej, jest z wielu względów pożądana.

Czytaj także: Należy budować świadomość o zagrożeniu, jakim jest ptasia grypa

Górskie tereny rolnicze, które kiedyś były w 100 proc. wykorzystywane, w tej chwili ulegają bardzo szybkiej sukcesji poprzez zarastanie samosiewami. Pola uprawne giną na naszych oczach.

Z czasem koloryt pól, na których uprawia się różne odmiany zbóż, zniknie nieodwracalnie. To czeka również hale wypasowe, które sukcesywnie zarastają. Myślę, że należy zwiększyć dopłaty, bo oprócz produkcji rolnej niezwykle ważny jest aspekt środowiskowy, czyli utrzymanie hal, pól uprawnych, w stanie w jakim kiedyś były.

ŚwiatRolnika.info. Czy nie obawia się Pan sytuacji, że rolnictwo w terenach górskich będzie "torpedowane" i zwalczane przez "ekologów", którzy będą protestowali, aby zachować "pierwotny charakter" tych terenów.

Jan Duda: Oczywiście, że się tego obawiam. Wspomniał Pan o zachowaniu "pierwotnego charakteru" tych terenów. Jak pierwotny ma on być? Do czego mamy się cofnąć? W przestrzeni 100 czy 200 lat te tereny były wykorzystywane rolniczo. Na halach górale zawsze wypasali owce. Środowisko górskie było kształtowane przez setki lat działalnością człowieka. Bez wypasu, nawet te gatunki roślin, które są chronione, zginą bezpowrotnie. To nie jest tak, że, jak zostawimy wszystko matce naturze, to w czarodziejski sposób środowisko zostanie przywrócone. Do którego stanu mamy to przywrócić? Do takiego, gdy wszystko było zarośnięte?

W moim okręgu wyborczym, czyli Podhale, Nowosądecczyzna, Limanowszczyzna, Gorlice mieszka, żyje i funkcjonuje prawie milion osób. Musimy utrzymać to w takiej kondycji, jak to było do tej pory. Mamy to wszystko zostawić i za 100 lub 200 lat będziemy mieli piękny las? Co z ludźmi mieszkającymi na tych terenach?
Zdaję sobie sprawę, że obecnie dominuje pogląd, aby zostawić naturę samą sobie, bo ona sobie świetnie poradzi. W jakim kierunku to pójdzie, tego jednak nie wiemy.

ŚwiatRolnika.info: Argument o "pierwotnej formie" został użyty celowo. To właśnie nim posługują się "ekolodzy". Widać to w przypadku Bieszczad. Ten argument jest stosowany z pominięciem faktu ogromnej pracy leśników, którzy po wojnie sadzili drzewa. O pierwotnym charakterze nie ma więc mowy.

Jan Duda: Pierwotność należy do czegoś odnieść. O jakim momencie historii mówimy? Czy o tym, kiedy nas ludzi nie było na tym terenie? Rozumiem, że w ten sposób mam rozumieć słowo "pierwotny". Uważam, że powinniśmy zachować to, co jest piękne w naszej przyrodzie, co tworzy ten specyficzny krajobraz, ale tak jak powiedziałem, został on stworzony setki lat temu przez człowieka. Chciałbym, żeby to zostało zachowane. Oczywiście może być tak jak w Bieszczadach, gdzie między drzewami możemy zobaczyć resztki domostw, ale chyba nie chcemy do tego doprowadzić.



Autor: Polska Agencja Prasowa 27-01-2022 11:00:00

Kowalczyk: Większość rolników ma już gotowe plany bioasekuracji wz. z ASF

Na koniec grudnia ub.r. 90 proc. rolników, którzy deklarują chęć przemieszczania świń, posiadało już plany bioasekuracji – poinformował Henryk Kowalczyk.

Wicepremier i minister rolnictwa dodał, że dokumenty te są obligatoryjne przy przemieszczaniu tych zwierząt w strefach objętych ograniczeniami z powodu ASF. Obowiązek posiadania takich planów nałożyła rozporządzeniem Komisja Europejska. Plany miały obowiązywać od 21 kwietnia ub.r., ale ze względu na wzmożoną walką z grypą ptaków, weterynaria przesunęła termin na koniec października. Jednak w wyznaczonym terminie taki dokument przygotowało zaledwie ok. 10 proc. rolników.

Kowalczyk: Plany bioasekuracji są kluczowe w walce z ASF

“Ostatecznie termin obowiązku posiadania planówBioasekuracja ASF 01 bioasekuracji został wyznaczony na koniec listopada ub.r. Przeprowadzona została szeroka akcja informacyjna, m.in. w formie telefonów do każdego hodowcy świń. Na koniec listopada 70 proc. gospodarstw posiadało takie plany, a na koniec grudnia – ponad 90 proc.” – poinformował Kowalczyk.

Zdaniem ministra, "wykonanie tych planów było nie bez znaczenia dla walki z ASF. Od 17 grudnie ub.r. nie odnotowano wystąpienia w Polsce żadnego ogniska ASF".

“Przyczyny tego mogą być oczywiście bardzo różne, ale rolnicy, którzy przygotowali plany bioasekuracji są bardziej świadomi, jak należy się zachować, by chronić swoje hodowle przed tym wirusem” – dodał wicepremier Kowalczyk.

W zeszłym roku wykryto 124 ogniska ASF w Polsce

W ubiegłym roku wykryto w Polsce 124 ogniska afrykańskiego pomoru świń. Ostatnie 17 grudnia ub.r. gminie Lubawa (powiat iławsk) w województwie warmińsko-mazurskim.

“Warto też wspomnieć o możliwości skupu świń ze strefy zagrożonej (czerwonej)” – zaznaczył minister.

“Gdyby rolnicy, którzy się w niej znajdą mieli kłopoty ze sprzedażą trzody, to wystarczy, że zgłoszą się do powiatowego lekarza weterynarii. Ma on listę zakładów, które skupią od rolników świnie po cenach rynkowych” – wyjaśnił.

Kowalczyk przypomniał o możliwości dopłaty do prosiąt. Chodzi o tzw. dopłatę 1000 zł do lochy. Wnioski będzie można składać w kwietniu. Szczegółowe informacje dotyczące terminu naboru ogłosi ARiMR.

Minister, zapytany o liczenie dzików, poinformował, że Wojskowy Instytut Lotnictwa zaproponował innowacyjną metodę policzenia dzików m.in. za pomocą specjalnych dronów i kamer termowizyjnych. Jednak z powodu zbyt małej ilości tych urządzeń całkowite i wiarygodne policzenie tych zwierząt będzie możliwe dopiero w przyszłym sezonie. Dodał, że według Polskiego Związku Łowieckiego, w Polsce jest ok. 200-300 tys. dzików.

Czytaj też: Henryk Kowalczyk o priorytetach dla rolnictwa w 2022 roku

PAP/fot.Twitter/Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 26-01-2022 19:28:55

Egzekucja majątku rolnika z ograniczeniami. Ustawa w sejmowej komisji

Egzekucja majątku rolnika z ograniczeniami. Sejm skierował w środę do dalszych prac w komisji nowelizację kodeksu postępowania cywilnego.

Sejm skierował w środę do dalszych prac w komisji nowelizację, zgodnie z którą należące do rolnika zwierzęta nie będą wyłączone z egzekucji komornika w przypadku skierowania egzekucji do wszystkich nieruchomości gospodarstwa rolnego. Chodzi o umożliwienie rolnikom dalszego zaciągania kredytów na działalność.

Senacki projekt nowelizacji

Rozpatrywany senacki projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o restrukturyzacji zadłużenia podmiotów prowadzących gospodarstwa rolne uzupełnia ustawę z grudnia ub.r., która wyłączyła spod egzekucji zwierzęta i rzeczy ruchome potrzebne do prowadzenia gospodarstwa rolnego przez zadłużonego rolnika. Egzekucja majątku rolnika ma zostać ograniczona.

Proponowane przepisy ograniczają częściowo te wyłączenia. Zgodnie z projektem, wyłączenia spod egzekucji nie znajdą zastosowania w razie równoczesnego skierowania egzekucji do wszystkich nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego prowadzonego przez dłużnika.

Jak uzasadnili autorzy nowelizacji, proponowana regulacja rozwiąże problem związany z pozyskiwaniem przez rolników zabezpieczeń wymaganych przy udzielaniu finansowania działalności rolniczej przez banki.Egzekucja majątku rolnika 02

"Warunkiem udzielenia kredytu przez instytucje finansowe jest bowiem ustanowienie odpowiedniego zabezpieczenia na wypadek, gdyby dłużnik nie wywiązał się z zaciągniętego zobowiązania. Z kolei brak możliwości zaspokojenia roszczenia ze składników majątkowych należących do rolnika, a w konsekwencji także brak możliwości ustanowienia wymaganego zabezpieczenia, bo de facto taki skutek mogą mieć regulacje Kodeksu postępowania cywilnego w aktualnym kształcie, może prowadzić do tego, że rolnicy nie będą w stanie pozyskać finansowania prowadzonej działalności rolniczej" - wskazano w uzasadnieniu zmian.

Egzekucja majątku rolnika z ograniczeniami

Senator PSL Ryszard Bober prezentując w środę projekt noweli w Sejmie podczas pierwszego czytania w Sejmie powiedział, że banki i związki rolnicze wskazały na wątpliwości co do możliwości kredytowania sektora rolniczego w związku z grudniowymi zmianami w prawie. Jak dodał, Senat podzielił wszystkie wątpliwości wyrażane przez instytucje finansowe i ARMiR.

Senator zwrócił się do Sejmu o procedowanie w trybie pilnym z uwagi na zbliżające się wiosenne prace w gospodarstwach rolnych.

Podczas pierwszego czytania w Sejmie poseł PiS Krzysztof Lipiec zapowiedział, że jego klub poprze proponowaną ustawę. Podkreślił, że nowela ta jest dokończeniem grudniowej ustawy i wychodzi na przeciw środowiska bankowego i rolników. "Ta ustawa spowoduje, że finansowanie działalności rolniczej będzie płynne przede wszystkim dla rolników indywidulanych" – zaznaczył.

Przedstawiciel PO poseł Piotr Borys także w pełni poparł procedowane zmiany. "Będziemy popierać wszystkie trzy przedstawione propozycje(...) Trzy artykuły w sposób kompleksowy usuwają blokady, które się pojawiły" - zapowiedział Borys. Poparcie proponowanych zmian zapowiedzieli także przedstawiciele: Lewicy, Koalicji Polskiej, Polski 2050. Przeciwko zmianom byli posłowie koła Kukiz'15.

Po zakończeniu pierwszego czytania wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski poinformował, że proponowana ustawa trafi teraz do dalszych prac w komisji sejmowej. Egzekucja majątku rolnika ma szansę na ograniczenie.

Czytaj również: Egzekucja ze zwierząt gospodarskich. Co komornik może zabrać rolnikowi?

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 26-01-2022 18:30:44

Sejm odrzucił poprawki Senatu do ustawy obniżającej VAT na żywność, nawozy i gaz

Sejm odrzucił w środę poprawki Senatu do ustawy czasowo obniżającej VAT na żywność, nawozy i gaz. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

W ubiegłym tygodniu Senat zaproponował siedem poprawek do ustawy, rozszerzających katalog towarów z obniżonym do 8 proc. VAT o węgiel i koks, oleje napędowe używane do celów opałowych, oleje opałowe, pozostałe paliwa opałowe oraz gaz LPG wykorzystywany do celów opałowych. Podczas głosowania posłowie odrzucili wszystkie poprawki bezwzględną większością głosów. Ustawa, która jest elementem tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0 i ma wejść w życie 1 lutego br.

Ustawa obniżająca m.in VAT na żywność, nawozy i gaz – poprawki odrzucone

W środę Sejm głosował nad siedmioma poprawkami Senatu do ustawy czasowo obniżającej VAT na żywność, nawozy i gazdo zera; do 5 proc. na ciepło oraz do 8 proc. na paliwa. Obniżone stawki podatku od towarów i usług mają obowiązywać od 1 lutego do 31 lipca 2022 r., która jest częścią tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0

Podczas głosowania posłowie odrzucili wszystkie poprawki bezwzględną większością głosów. Ustawa, która jest elementem tzw. tarczy antyinflacyjnej 2.0 i ma wejść w życie 1 lutego br., trafi teraz do podpisu prezydenta.

Chodzi o ustawę o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług, którą Sejm uchwalił 13 stycznia tego roku.

W ubiegłym tygodniu Senat zaproponował siedem poprawek do ustawy, rozszerzających katalog towarów z obniżonym do 8 proc. VAT o węgiel i koks, oleje napędowe używane do celów opałowych, oleje opałowe, pozostałe paliwa opałowe oraz gaz LPG wykorzystywany do celów opałowych. Senat chciał też skreślenie obowiązku zamieszczania przez sprzedawców towarów z obniżonym ustawą VAT-em czytelnej informacji przy kasie, że obniżona stawka VAT obowiązuje od dnia 1 lutego 2022 r. do dnia 31 lipca 2022 r.

Według opozycji przepisy dyskryminują niektóre osoby

Na wtorkowym posiedzeniu sejmowejvat na zywnosc 002 Komisji Finansów Publicznych posłowie opozycji wskazywali m.in. na to, że przepisy w wersji przyjętej przez Sejm dyskryminują osoby, które nie mają przyłączy do sieci gazowej. Kamil Rybikowski z Biura Rzecznika MŚP zaapelował o poparcie poprawki wykreślającej nakaz informacyjny nałożony na przedsiębiorców, argumentując, że narusza on zasadę proporcjonalności i adekwatności zawartą w przepisach Prawa przedsiębiorców. Ostatecznie komisja oceniła negatywnie wszystkie poprawki Senatu.

Zgodnie z ustawą do zera ma spaść VAT na żywność i napoje objęte obecnie stawką 5 proc. Z 23 proc. do 8 proc. ma spaść stawka tego podatku na paliwa silnikowe: olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę, gaz LPG. Dla nawozów, środków ochrony roślin, ziemi ogrodniczej i innych środków wspomagających produkcję rolniczą VAT ma spaść z 8 proc. do zera. VAT na gaz ma spaść z 8 proc. do zera, na energię cieplną z 8 proc. do 5 proc., a w przypadku energii elektrycznej utrzymana zostanie obniżona stawka podatku w wysokości 5 proc.

Łączny spadek dochodów budżetu państwa oszacowano na ok. 11,6 mld zł, z czego obniżenie VAT na żywność i napoje ma się przełożyć na spadek o ok. 2,92 mld zł, w przypadku paliw ma on wynieść ok. 3,11 mld zł, spadek VAT na nawozy to negatywny skutek dla budżetu na poziomie 0,52 mld zł, na gaz – ok. 2,09 mld zł, na energię elektryczną to ok. 2,30 mld zł, a na energię cieplną – ok. 0,67 mld zł.

Czytaj też: Sejm uchwalił ustawę obniżającą VAT na żywność, paliwa i energię

PAP/fot.pixabay/fot. fb Prawo i Sprawiedliwość 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.