PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Inne rośliny uprawne / Uprawa buraka cukrowego – jaką metodę wybrać

Uprawa buraka cukrowego – jaką metodę wybrać

Autor: Sebastian Wroniewski 2022-03-27 11:00:00
Uprawa buraka cukrowego

Uprawa buraka cukrowego jest wymagająca i często stosuje się ją jako przedplon dla zbóż. Przed burakiem nie powinno się uprawiać rzepaku czy trawy.

Gleba do siewu powinna być lekko zruszona, aby uniknąć nierówności, które mogą zakłócać równomierny wzrost roślin. Nasiona buraka należy rozsiewać w glebie na tę samą głębokość (optymalnie 1,5-2 cm), aby  uzyskać równomierne kiełkowanie. Rzędy powinny być równomiernie rozmieszczone, aby ułatwić wykopki.

Tradycyjna uprawa buraka cukrowego

Tradycyjna uprawa buraka cukrowego w postaci uprawy pożniwnej odbywa się bezpośrednio po zbiorze przedplonu, za pomocą pługa podorywkowego i brony. Pług można zastąpić broną talerzową lub kultywatorem ścierniskowym. Głębokość wykonywanego zabiegu nie powinna przekraczać 6-8 cm.

Po rozrzuceniu obornika rozpoczyna się orkę przedzimową. Ta obróbka powinna być wykonana bardzo ostrożnie na głębokość 25-30 cm. Jednocześnie szkodliwa wierzchnia warstwa gleby podornej nie powinna być wynoszona na powierzchnię. Na średniej glebie wierzchnią warstwę gleby należy wyrównać, tworząc dogodne warunki do równomiernego wzrostu buraków.

Wiosną uprawę wykonuje się płytko na głębokość 3-4. Wyrównanie i spulchnienie wierzchniej warstwy gleby należy przeprowadzić jak najszybciej, gdy tylko górna warstwa skib stanie się biała i możliwy będzie wjazd na pole. Zabieg ten chroni glebę przed parowaniem wody, stymuluje kiełkowanie nasion chwastów (które następnie niszczymy) oraz umożliwia wysiew nasion buraka na równomierną głębokość z jednoczesnym przykryciem nasion.

uprawa buraka cukrowego

Konserwująca uprawa buraka cukrowego

Uprawa buraka cukrowego z siewem w mulcz, różni się od uprawy tradycyjnej. Po zebraniu przedplonu i nawożeniu, wykonuje się podorywkę z bronowaniem lub zestaw uprawowy z kultywatorem ścierniskowym. Następnie między warstwami wysiewamy gorczycę białą, rzodkiew oleistą, lub facelię błękitną. Rośliny te rosną bardzo szybko, a zacieniając glebę, spowalniają wzrost chwastów. Wiosną przed siewem buraka należy wysiewać nawozy i wymieszać mulcz z glebą. Siew  można następnie przeprowadzić za pomocą konwencjonalnego siewnika punktowego.

Wiosenna uprawa  przed siewem buraków sprowadza się do użycia agregatu uprawowego (brona + wał strunowy) lub brony rotacyjnej. Siew należy wykonać konwencjonalnym siewnikiem punktowym. W drugim przypadku, gdy nie wykorzystuje się upraw wiosennych, do wysiewu nasion stosuje się siewnik z krojami do mulczu. Zwalczanie chwastów następuje mechanicznie w przypadku wszystkich upraw, w których jako składnik aktywny stosuje się glifosat.

Po zebraniu przedplonu przystępujemy do płytkiej orki, bronowania i wysiewu międzyplonu stosujemy kultywator ścierniskowy z zamontowanym siewnikiem do wysiewu poplonu. Do siewu międzyplonu ozimego najczęściej stosuje się żyto ozime lub pszenżyto. Wiosną należy zastosować oprysk glifosatem jako substancją czynną w celu zniszczenia zielonej masy i i uprawić glebę agregatem uprawowym lub broną rotacyjną. Siew buraków musi odbywać się za pomocą tradycyjnego siewnika punktowego.

Siew bezpośredni i uprawa pasowa

W metodzie siewu bezpośredniego po zbiorze przedplonu nie wykonujemy żadnych uprawek przed siewem buraków. Zwalczanie chwastów polega na spryskiwaniu jesienią i wiosną substancją zawierającą glifosat, jako substancję czynną, przed siewem lub nie później niż 3 dni przed pojawieniem się buraków. Do wysiewu nasion buraka używamy siewnika z krojami do mulczu.

W przypadku uprawy pasowej jesienią wykonujemy uprawę specjalnie skonstruowanym agregatem do uprawy pasowej. Spulchniona zostaje gleba oraz wysiew nawozów w pasie gdzie wiosną zostaną posiane buraki. Wiosenna uprawa obejmuje pasowe spulchnianie gleby w połączeniu z siewem nasion.

Czytaj też: Śmietka ćwiklanka i śmietka burakowa to groźne szkodniki buraka cukrowego

cdr.gov.pl/fot.pixabay