PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Technika / Kombajny / Kombajn na autostradzie! Kierowca myślał, że może tamtędy jechać

Kombajn na autostradzie! Kierowca myślał, że może tamtędy jechać

Autor: Adam Szewczyk 2020-09-03 12:12:04
Kombajn

Do niecodziennej sytuacji doszło na autostradzie A1 nieopodal Częstochowy. Policjanci otrzymali od uczestnika ruchu zgłoszenie, że po drodze porusza się kombajn zbożowy. Kierowca tłumaczył się niewiedzą, ale to najpewniej mu nie pomoże. Teraz sprawa trafi do sądu, a niedoinformowany kombajnista zapewne poniesie przykre konsekwencji.

Kombajn na autostradzie

Widok kombajnu jadącego częstochowskim odcinkiem autostrady A1 zaskoczył policjantów śląskiej autostradówki. Kierujący maszyną rolniczą mężczyzna nie był świadomy o obowiązującym zakazie jazdy tego typu pojazdem po autostradzie. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie

– czytamy w oświadczeniu policji.kombajn na autostradzie 2

Jeden z patroli Komisariatu Autostradowego Policji z Gliwic, który swoim nadzorem obejmuje śląskie odcinki autostrad A1 i A4, został powiadomiony o poruszającym się po autostradzie kombajnie zbożowym. Po kilku minutach od zgłoszenia policjanci potwierdzili ten niecodzienny fakt. Kierowca maszyny rolniczej tłumaczył mundurowym, że nie wiedział, że tego typu pojazdem nie można poruszać się po autostradzie. Kombajn swoją szerokością zajmował więcej niż jeden pas ruchu. Tylko dzięki czujności wszystkich wyprzedzających nie doszło do wypadku. O sprawie rozstrzygnie sąd, do którego zostanie skierowany wniosek o ukaranie kierującego kombajnem. Mundurowi oczywiście udzielili pomocy i przeprowadzili bezpieczny pilotaż pojazdu do najbliższego zjazdu z autostrady

– informują policjanci.

Przypominamy, że autostrady i drogi ekspresowe przeznaczone są tylko i wyłącznie do ruchu pojazdów samochodowych, a więc pojazdów silnikowych o konstrukcji umożliwiającej jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h, z wyłączeniem ciągników rolniczych i motorowerów.

Czytaj także: Ceny wieprzowiny ostro lecą w dół. Eksperci: Kluczem jest sytuacja w Chinach, ASF i koronawirus

Policja/fot. policja/pixabay