PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Jerzy Chróścikowski: Ceny nawozów wynikają z polityki Władimira Putina

Jerzy Chróścikowski: Ceny nawozów wynikają z polityki Władimira Putina

Autor: Oliver Pochwat 2022-01-05 17:00:00
Jerzy Chróścikowski

Jerzy Chróścikowski w wywiadzie dla ŚwiatRolnika.info wypowiedział się na temat gigantycznych wzrostów cen nawozów sztucznych i powodów takiej sytuacji.

Zdaniem senatora Prawa i Sprawiedliwości wzrosty cen nawozów sztucznych wynikają ze wzrostu cen gazu. Natomiast ten surowiec jest poddany spekulacji przez Władimira Putina, który chce wymusić na Unii Europejskiej uruchomienie Nord Stream 2. Sam prezydent Rosji zapowiadał w mediach obniżkę cen gazu, w zamian za włączenie nowego gazociągu.

ŚwiatRolnika.Info: Czy jest szansa na to, że ceny nawozów spadną? Czy jednak nie uda się powrócić do starych cen?

Jerzy Chróścikowski: Wszelkie możliwe działania są podjęte przez rząd. Nasze ostatnie pisma i komunikaty, czyli Solidarności Rolników Indywidualnych, które wychodzą o wstrzymaniu wzrostu cen, sygnały są. Natomiast pytanie jest na ile cena gazu będzie rosła, czy będzie spadać? Przy spadku, automatycznie będą możliwe ceny niższe, ponieważ podstawowym powodem wzrostu ceny nawozów, jest wzrost cen gazu. Spekulacja, którą uprawia Władimir Putin. Szantażuje on Unię Europejską, chce ruszyć z Nord Stream 2 i on chce to wymusić. Chce osiągnąć to, co publicznie zapowiadał w mediach, czyli obniży cenę gazu, w zamian za uruchomienie drugiej nitki gazociągu Nord Stream. Widać, jakie to jest działanie polityczne, na czym cierpią rolnicy. Pytanie jest, czy jeśli zakłady będą produkować po takiej cenie jak teraz ostatnio, to nie mają szans na nabycie. Rolnicy zmniejszą zakup nawozów.Jerzy Chroscikowski 02

ŚwiatRolnika.info: Czy może powinna interweniować teraz w jakimś stopniu Unia Europejska i Komisja Europejska? Problem ceny gazu dotyczy nie tylko Polski, ale całej Wspólnoty.

Jerzy Chróścikowski (Senator Prawa i Sprawiedliwości): Zwróciliśmy się do Komisji Europejskiej jako organizacje związkowe, jaki przez Copa Cogeca, żeby podjęto jakieś interwencje, albo kompensaty wzrostu kosztów. Wiem też, że Polski rząd interweniował i chcemy wspólnie działać. Na dzień dzisiejszy nie ma takich instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej, żeby Polski rząd uruchomił środki bez zgody Komisji Europejskiej, choćby nawet dobre chęci miał. KE nazywa takie działania „nierówną konkurencją”. Jeśli możemy cokolwiek zrobić to tylko z de minimis, a to jest skutkiem, że prawie zawsze jesteśmy na progu brania środków krajowych, które możemy zastosować i to jest wielkim problemem, że Polski rząd bez Komisji Europejskiej pewnych mechanizmów nie może uruchomić. Obecnie staramy się rekompensować, ale to nie jest rozwiązanie. Powinno być tak, że my powinniśmy mieć normalne relacje cenowe, normalne wynagrodzenia za uzyskane plony, a nie tylko liczyć na rekompensaty.

ŚwiatRolnika.info: Czy nie obawia się Pan Senator takiej sytuacji, że w związku z wejściem w życie Europejskiego Zielonego Ładu, który zakłada obniżenie stosowania nawozów sztucznych, nikomu nie będzie zależeć by ceny powróciły do starych poziomów? Może po prostu komuś zależy by z biedy polscy rolnicy przestaną stosować nawozy sztuczne?

Jerzy Chróścikowski: To nie jest problem Polski, to jest problem europejski. Proszę zwrócić uwagę, przestano produkować w niektórych zakładach na Zachodzie nawozy azotowe, mają braki gazu, problemy z rezerwami, ponieważ jest zima. Jest to typowa spekulacja. Natomiast, jeśli mówimy o tym, że komuś na czymś zależy, proszę wziąć pod uwagę, że na rynku paliw, gazu są sukcesywnie wahania cen raz na jakiś czas. Są ceny bardzo niskie, ale są ceny bardzo wysokie. Ja patrząc z perspektywy giełdy i tego jak one kształtują ceny, jak działają pewne mechanizmy, które pozwalają, by ceny fluktuowały raz w górę, raz w dół, mogę stwierdzić, że te ceny będą się wahać. Nie wyobrażam sobie, by było inaczej.

Czytaj również: Ceny nawozów na świecie nadal rosną i nic nie zapowiada zmiany trendu

Fot.twitter /PolskiSenat