PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Opinie / Rolnictwo / GUS: Polskie rolnictwo jest bardzo zróżnicowane regionalnie

GUS: Polskie rolnictwo jest bardzo zróżnicowane regionalnie

Autor: Polska Agencja Prasowa 2021-10-27 07:30:02
polskie rolnictwo

Polskie rolnictwo jest bardzo zróżnicowane regionalnie, najwięcej gospodarstw jest w południowo-wschodniej Polsce, najmniej - w północno-zachodniej – poinformował Dyrektor Departamentu Rolnictwa GUS Artur Łączyński powołując się na wyniki Spisu Rolnego 2020.

Spis rolny pokazał, że w polskim rolnictwie następuje koncentracja, specjalizacja i regionalizacja produkcji rolnej – mówił Łączyński na wtorkowej konferencji "Powszechny Spis Rolny 2020. Dane wynikowe w przekrojach powiatów".

Polskie rolnictwo zmieniło się na przestrzeni lat

Artur Łączyński zauważa, że polskie rolnictwo przeszło diametralną przemianę za sprawą wielu czynników.

Zmiany w polskim rolnictwie spowodowane są m.in. oddziaływaniem Wspólnej Polityki Rolnej, a także innymi niż wcześniej metodami produkcji zwierzęcej czy poszukiwaniem nowych źródeł energii. Na kształt rolnictwa wpływają zmiany klimatyczne, a także zmiany nawyków żywieniowych społeczeństwa.

Dodał, że znajduje to wyraz m.in. w zmianie struktury zasiewów – spadła powierzchnia uprawy ziemniaków, a wzrosła – kukurydzy i strączkowych. Nadal wysoki jest udział zbóż, który w 2020 r. wynosił 69 proc., powiększył się udział rzepaku w uprawach z 4 do 9 proc. Mniej uprawia się warzyw, więcej owoców.

W ciągu 10 lat spada liczba gospodarstw rolnych z 1,5 mln do 1 mln 317 tys. (o 13 proc.) Jak pokazał spis, wyłącznie z rolnictwa utrzymuje się ok. 30 proc. gospodarstw rolnych tj. ok. 400 tys. W porównaniu z wynikami spisu z 2010 r. wzrósł udział gospodarstw największych obszarowo (o powierzchni powyżej 15 ha użytków rolnych) oraz najmniejszych (do 1 ha użytków rolnych). Nadal jednak znacząca jest liczba charakterystycznych dla polskiego rolnictwa małych gospodarstw rolnych produkujących głównie lub wyłącznie na samozaopatrzenie związanych z nimi gospodarstw domowych.

– stwierdził dyrektor.

Spadła liczba małych gospodarstw zajmujących się produkcją zwierzęcą. Zwiększyła się specjalizacja w produkcji bydła - na opasowe i mleczne. Coraz więcej gospodarstw zajmuje się tuczem trzody chlewnej z importowanych prosiąt nie mając stada podstawowego. Polska nadal jest liderem w produkcji drobiu.

– wyliczał Łączyński.

Województwa podzielone pod względem poszczególnych sfer rolnictwa

Ze spisu rolnego 2020 wynika, Polskie rolnictwo że zwiększyła się regionalizacja produkcji zwierzęcej, koncertuje się ona w województwach: mazowieckim, podlaskim, wielkopolskim i łódzkim. Widoczna jest też regionalizacja w produkcji roślinnej - rzepak jest coraz częściej uprawiany w północno-zachodniej części kraju; buraki w rejonach, gdzie znajdują się cukrownie (woj. kujawsko-pomorskie, wielkopolskie, lubelskie); sady zaś znajdują się przede wszystkim w województwach: mazowieckim i lubelskim. Koncentracja produkcji rolnej jest jeszcze bardziej widoczna na poziomie powiatów.

– podkreślił Łączyński.

Dyrektor Departamentu Rolnictwa GUS zauważył, że obecnie polskie rolnictwo stoi przed dużymi wyzwaniami w związku z nowym podejściem unijnej polityki rolnej i zapowiedzią realizacji Zielonego Ładu. Dotyczy ona m.in. dostosowania produkcji do zmian klimatycznych, zmniejszenia stosowania nawozów i pestycydów, ograniczenia w handlu międzynarodowym czy pojawienia się nowych chorób i patogenów.

Różnice w poziomie małych i dużych gospodarstw

Dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prof. Marian Podstawka w dyskusji panelowej podkreślił, że polityka rolna w naszym kraju powinna być zróżnicowana regionalnie, a także inna w stosunku do małych i do dużych gospodarstw. Jak mówił, z badań IERiGŻ wynika, że tylko ok. 200 tys. gospodarstw może konkurować na rynku międzynarodowym i one powinny dostać wsparcie, by móc dostarczać płody rolne, dzięki którym polski eksport żywności rośnie.

Podstawka zauważył, że polskie rolnictwo przez ostatnie lata bardzo się unowocześniło technologicznie, ale za tym nie idzie liczenie kosztów. Rachunkowość rolną prowadzi w Polsce tylko ok. 12,5 tys. gospodarstw. Dodał, że nie znając faktycznych kosztów, trudno jest efektywnie gospodarować.

Łączyński podsumowując konferencję przyznał, że następuje pogłębienie zróżnicowania gospodarstw; by zniwelować te różnice potrzebna jest "praca u podstaw". Rządzącym trudno jest oddziaływać na małe gospodarstwa, bo jest ich dużo i rolnikami kierują różne motywacje, niekoniecznie ekonomiczne – zauważył. Dodał, że z badania GUS wynika, że bardziej zrównoważoną produkcję rolną prowadzą gospodarstwa duże.

Z kolei według Głównej Szkoły Handlowej polskie rolnictwo jest w dobrej kondycji Uczelnia opublikowała niedawno wyniki badania koniunktury w rolnictwie w III kwartale bieżącego roku. Według badań w tym okresie polskie rolnictwo nadal notowało i utrwaliło wzrost. Wzrosły wskaźniki koniunktury oraz zaufania. Odnotowano również wzrost nakładów inwestycyjnych na maszyny i urządzenia, który jest najwyższy od trzech lat. Rolnicy, którzy brali udział w badaniu przewidują dalszy wzrost przychodów pieniężnych oraz poprawę ich sytuacji finansowej.

Czytaj też: Michał Urbaniak (Konfederacja): Polskie rolnictwo czeka katastrofa

PAP/fot.pixabay


Autor: Oliver Pochwat

Witold Choiński: Nie widać optymizmu, który panował dwa lata temu






Autor: Oliver Pochwat

Piotr Lisiecki: Skóra jest najbardziej ekologicznym i naturalnym materiałem






Autor: Oliver Pochwat

Janusz Piechociński: Zamiast świnki, kurki, krówki będziemy mieli GMO?






BULT SMOGOWICZE