Talk icon

Informacje

22-02-2022

Autor: Karol Pepliński

Źródła białka dla bydła – skąd powinno pochodzić biało w paszy

Źródła białka dla bydła

Białko jest najdroższym składnikiem dawki paszowej, dlatego  ważne jest, aby znać źródła białka dla bydła i wiedzieć skąd ono pochodzi.

Zawartość białka w paszy pastwiskowej różni się w zależności od gatunku rośliny,  a najbogatsza w ten składnik jest lucerna (ponad 20% białka). Nieco mniej  białka zawierają trawy – zwykle mniej 8-15%, ale możliwe jest również osiągnięcie wartości nawet 20%. Ilość białka i jego dostępność dla zwierząt zmienia się w zależności od etapu wzrostu rośliny. Im starsza roślina, tym mniej białka zawiera i słabsza jest strawność tych pasz. Dlatego  bardzo ważne są zbiory w optymalnym czasie. Na zawartość białka wpływa również poziom nawożenia.

Podstawowe źródła białka dla bydła

Najpopularniejsze źródła białka dla bydła stanowią poekstrakcyjne śruty sojowe. Charakteryzują się największą smakowitością i najwyższą strawnością białek jelitowych i dlatego powinny być stosowane we wczesnych stadiach laktacji. Białko sojowe, którego prawie połowa nie jest rozkładana w żwaczu, trafia do jelita cienkiego, a także charakteryzuje się bardzo dobrym składem aminokwasowym. Minusem śruty sojowej jest zawartość fitoestrogenów, które w większych ilościach mogą powodować zaburzenia rozrodu.

Innym dodatkiem białkowym jest poekstrakcyjna śruta rzepakowa, która jednak zawiera mniej białka, łatwo rozkłada się w żwaczu i jest mniej smaczna, ze względu na obecność związków fenolowych. Zwierzęta dorosłe po przyzwyczajeniu mogą dostawać maksymalnie 2,5 kg śruty rzepakowej. Przy wydajności powyżej 30 kg mleka dziennie i większym udziale pasz treściwych, w dawce pokarmowej wyraźniej zaznacza się wpływ smakowitości pasz na pobranie paszy. Ilość zjadanej paszy zwłaszcza w okresie okołoporodowym jest celem najważniejszym i często decydującym w profilaktyce chorób metabolicznych. Wówczas śruta rzepakowa nie powinna być jedyną paszą treściwą uzupełniającą białko.

Na rynku dostępna jest także śruta słonecznikowa, ale jej wartość zależy od udziału łuski. Jedną z najlepszych pasz treściwych jest śruta z nasion łuskanych, ale tego rodzaju białko rzadko występuje w handlu. Białko słonecznikowe ma dobry skład i zawiera więcej lizyny i metioniny niż większość innych śrut.

Rośliny strączkowe i młóto

Dobre źródła białka dla bydła to również nasiona roślin strączkowych, które mogą być przez rolników pozyskiwane samodzielnie we własnych gospodarstwach. Jednak chociaż zawartość białka jest znacznie wyższa niż w zbożach, nie mogą one zastąpić śrut poekstrakcyjnych. Niestety większość z nich zawiera substancje antyżywieniowe, które nadają pożywieniu gorzki smak, zmniejszają strawność i wchłanianie składników odżywczych oraz pogorszają ich przyswajalność przez zwierzęta. Ponadto należy pamiętać ,że u dorosłych przeżuwaczy o pełnej strawności w żwaczu, białko roślin strączkowych jest silnie rozkładane przez bakterie, zmniejszając tym samym jego wartość odżywczą.

Młóto jest paszą mlekopędną, która zawiera około 26-28% białka w suchej masie. To białko odporne na rozkład w żwaczu. Młóto najlepiej stosować w początkowej i środkowej fazie laktacji, w połączeniu z kiszonką z kukurydzy i kiszonką z traw. Nie należy podawać zbyt dużych ilości młóta, aby nie stracić strukturalności dawki i narażać tym samym zwierzęta na wystąpienie chorób metabolicznych.

Mocznik i suszone wywary

Dla dorosłych przeżuwaczy dobrym substytutem może być mocznik, pod warunkiem wcześniejszego przyzwyczajenia bydła tak, aby krowy otrzymały pełną dawkę mocznika już w trzecim tygodniu po rozpoczęciu stosowania. Należy jednak zachować szczególną uwagę i ostrożność przy dodawaniu tej substancji do diety, ponieważ często jest ona  dodawana do gotowej paszy produkowanej przez wytwórnie pasz.  

O kilku lat dostępny na rynku jest również suszony wywar – DDGS. Jakość suszonego wywaru gorzelniczego z kukurydzy nadal w dużej mierze zależy  od temperatury suszenia i granulowania. Produkt wytworzony w zbyt wysokiej temperaturze charakteryzuje się nieprzyjemnym zapachem spalenizny, ciemnobrązową barwą i jest niechętnie zjadany przez zwierzęta. Strawność składników odżywczych zawartych w takim produkcie wywarowym jest znacznie zmniejszona, co oznacza, że ​​jego wartość odżywcza jest również niższa, niż tego samego produktu suszonego w niższych temperaturach.

Ważne jest, aby znać źródła białka dla bydła i wiedzieć skąd ono pochodzi. Pamiętajmy, że niedobór białka może zmniejszyć produkcję, ale z drugiej strony przekarmianie bydła białkiem jest kosztowne i niezdrowe dla krów mlecznych. Nadmiar białka w diecie, szczególnie w przypadku niedoboru energii, prowadzi do powstania w żwaczu nadmiernej ilości amoniaku, którego bakterie nie mogą przekształcić w białko.

Czytaj też: Kwasica, czyli niebezpieczna choroba metaboliczna krów

lodr.pl/fot.pxhere

swiatrolnika.info 2022