Pierwszy przypadek ptasiej grypy u dzikich ptaków!

Pierwszy przypadek ptasiej grypy u dzikich ptaków!

Na podstawie wyników badań otrzymanych z krajowego laboratorium referencyjnego ds. grypy ptaków, tj. Państwowego Instytutu  Weterynaryjnego - Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach,  7 stycznia 2020 r. stwierdzono po raz pierwszy w 2020 roku wystąpienie wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N8 u dzikich ptaków w województwie lubelskim.

Jak podaje Główny Inspektorat Weterynarii chorobę potwierdzono w zwłokach padłego jastrzębia, znalezionego 6 stycznia 2020 roku  w miejscowości Stary Uścimów, w gminie Uścimów, w powiecie lubartowskim, na obszarze zapowietrzonym wyznaczonym w rozporządzeniu Wojewody Lubelskiego w związku z wystąpieniem ognisk HPAI u drobiu w tym powiecie.

- Od momentu pojawienia się pierwszego ogniska HPAI w Polsce w sezonie jesienno – zimowym 2019/2020 władze weterynaryjne w ramach dochodzenia epizootycznego próbowały ustalić źródło zakażeń wirusem ptaków utrzymywanych na profesjonalnych fermach drobiu. Można było tylko przypuszczać że wirus został wprowadzony do kraju najprawdopodobniej za pośrednictwem dzikich ptaków migrujących. Warto zaznaczyć, że w odniesieniu do dzikich ptaków, wirus wykrywany  jest przede wszystkim u ptaków związanych  ze środowiskiem wodnym, choć stosunkowo liczne przypadki odnotowywane są również u ptaków drapieżnych. Wiedza na temat występowania HPAI u  ptaków dzikich pozwala ocenić stopień ryzyka zakażenia na danym terenie dla drobiu utrzymywanego w gospodarstwach. Dlatego bardzo ważne jest zgłaszanie takich zdarzeń - padnięcia dzikich ptaków, ale przede wszystkim dzikich ptaków z grupy ryzyka, takich jak łabędzie czy ptaki drapieżne, które żerują na padlinie ptaków wodnych, zakażonych wirusem

- informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Według ekspertów  z Krajowego laboratorium referencyjnego ds. grypy ptaków w Państwowym Instytucie Weterynarii  - Państwowego Instytutu Badawczego w Puławach, do zakażenia drobiu dochodzi przez  kontakt bezpośredni lub pośredni z ptactwem dzikim, np. przez użytkowanie zbiorników wodnych lub terenów, na których  znajdują się odchody dzikich ptaków. Wirus wydalany jest przez dzikie ptaki, w dużych ilościach w odchodach oraz w wydzielinie z jamy dziobowej.

Jak zaznaczają naukowcy z PIB-PIB bardzo ważnym źródłem zakażenia może być słoma zawierająca odchody  dzikich ptaków i stosowana jako ściółka do  dościelania w obiektach, w których utrzymywany jest drób. W szerzeniu  się zakażeń pomiędzy fermami drobiu dużą  rolę odgrywa człowiek, ponieważ wirus łatwo  przenosi się na odzieży, sprzęcie czy środkach transportu. Mechanicznymi wektorami wirusa mogą być również gryzonie i inne zwierzęta. Zdaniem specjalistów z  Puław nieudowodnioną, ale realną  drogą przenoszenia zarazka, szczególnie między blisko siebie położonymi kurnikami, jest też droga powietrzna.

 

Maks Weber 

fot. Pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.