niedziela
| 19 stycznia 2020

Oszalały dzik zaatakował! Poturbował i pogryzł kilka osób

Piotr Pałys | 09 stycznia 2020
Oszalały dzik zaatakował! Poturbował i pogryzł kilka osób

Do zdarzenia doszło w wielkim mieście, a nie na wsi, w lesie. Wczoraj na ulicy Jagodowej w Krakowie w pobliżu bloków mieszkalnych doszło do ataku dzika na ludzi i psa, który spacerował ze swoją właścicielką osiedlowymi alejkami.

 

Według relacji rzecznika małopolskiej policji Sebastiana Glenia, zwierzę najpierw zaatakowało kobietę z psem w miejskim parku. Przewrócił spacerowiczkę, pogryzł jej nogę, by rzucić się na jej psa.

Na pomoc kobiecie ruszył przechodzień, który próbował spłoszyć dzika, ale i on został przez dzika pogryziony. W tym czasie, kobieta oddaliła się z miejsca zdarzenia.

Poraniony mężczyzna o zdarzeniu powiadomił policję. Ci wespół z weterynarzem osaczyli zwierzę, uniemożliwiając mu przemieszczenie w okolice ludzkich siedzib. Kiedy weterynarz w asyście policjanta postrzelił dzika z broni pneumatycznej, aplikując mu środek nasenny, dzik wpadł w furię ruszając na otaczających go ludzi.

Jedne z policjantów oddał strzał z paralizatora, który obezwładnił dzika do czasu, kiedy zaczął działać środek usypiający.

Na czas transportu zwierzę zamknięto w skrzyni i przewieziono do Zakładu Higieny Weterynaryjnej, poddając go badaniom pod kątem wścieklizny i innych chorób zwierzęcych.

 

Jednocześnie w środę miejscowi radni spierali się nad rezolucją dotyczącą wystąpienia do marszałka województwa i sejmiku o niewyznaczanie obwodów łowieckich w Krakowie. Część samorządowców uzasadniała takie stanowisko tym, że prowadzenie polowań na obszarze miejskim stanowi niebezpieczeństwo dla jego mieszkańców, jednocześnie wskazując aspekty moralne, które nie pozwalają zabijać bezbronnych zwierząt.

Przeciwnicy tego typu poglądu wskazywali przypadki ataku dzików w mieście, co uzasadnia ich zdaniem odstrzał prewencyjny. Rezolucja nie została przyjęta.

Z ostatniej chwili: wstępne wyniki badań, nie wykazały, by dzik był chory na wściekliznę. Ostateczny werdykt będzie znany w ciągu 21 dni.

 

Źródło: polsatnews.pl/PP
Fot.Policja


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.