Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 30-07-2020 22:01:29

Psy myśliwskie

Psy myśliwskie

Nie ulega wątpliwości, że psy myśliwskie mają swój niezrównany urok. Ich samodzielność i zdolność do radzenia sobie w trudnych warunkach jest godna podziwu, a dobrze ułożony pies myśliwski nie tylko dobrze wykona swoją pracę, ale także będzie chlubą swojego właściciela.

Psy myśliwskie dzieli się na gończe, legawce, płochacze, norowce, dzikarze, tropowce i posokowce, aportery (retrivery) i charty. Każda grupa psów ma osobne zastosowanie, służy do polowań innego rodzaju i każda ma swoje zalety. Jednak wszystkie psy myśliwskie mają tą samą wspólną cechę – chcą pracować. Nawet jeżeli taki pies nigdy nie będzie spełniał swojej roli u boku myśliwego, zrobi wszystko by wykorzystać każdą ze swoich umiejętności – bo te psy pracę mają w genach

Psy gończe mają donośny głos i są świetnymi tropicielami. Są wytrwałe i wytrzymałe, dobrze przygotowane do pracy w środowisku leśnym. Psy te pracowały w grupie (nazywanej złają) goniąc zwierzynę. Według klasyfikacji FCI – Międzynarodowej Federacji Kynologicznej zarejestrowane jest 71 ras psów gończych. Wszystkie rasy należą do grupy IV. Obecnie w naszym kraju polowania z gończymi są zabronione.

Do grupy legawców należą wyżły i setery. Typowe dla tej grupy psów jest wykonywanie stójki, czyli zamieranie w bezruchu gdy pies dostrzeże zwierzynę. Wyżły najczęściej stają wpatrując się w kierunku z którego dochodzi zapach, nierzadko unosząc i zginając przednią łapę. Swoją polską nazwę legawce zawdzięczają pozycji leżącej jaką przybierają setery podczas wystawiania zwierzyny. Zgodnie z klasyfikacją FCI wszystkie 37 ras należy do grupy VII.

Płochacze to psy myśliwskie które przeszukują teren w niedużej odległości od myśliwego tak by mógł ustrzelić wypłoszone przez nie ptactwo. Trzymając się klasycznego podziału do grupy tej zakwalifikowane są spaniele angielskie, płochacz niemiecki i płochacz holenderski. Jednakże do polowań w roli płochaczy bardzo często wykorzystuje się inne średnie i małe psy myśliwskie takie jak gończe, teriery, szpice czy nawet jamniki.

BULT 0006 myśliwskieDo norowców zaliczymy wszystkie jamniki oraz niektóre teriery jak foksteriery, niemieckie teriery myśliwskie, teriery walijskie lub border teriery. Ich wyjątkową zdolnością jest polowanie na lisa, borsuka czy jenota pod ziemią. Są to psy którym eksploracja podziemnych korytarzy sprawia ogromną przyjemność i nawet jeśli nie polują chętnie sprawdzą napotkane wejście. W przypadku jamników trzeba jednak szczególnie uważać, ponieważ mimo iż potrafią przekopać się przez napotkaną przeszkodę nie zwracają uwagi że kopiąc zasypują sobie drogę powrotną.

Psy wykorzystywane do polowań na dziki określa się mianem dzikarzy. Do grupy tej zaliczymy zarówno jamniki, wyżły, gończe czy szpice myśliwskie. Szkoli się je w taki sposób by podążały jedynie tropem dzików lekceważąc tropy innych zwierząt. Nawet jeśli znajdą zwierzynę nie wolno im na nią polować. Ich zadaniem jest wytropienie dzika i wygonienie go z lasu prosto na idących w linii myśliwych. Jeśli dzik zostanie postrzelony ich zadaniem jest wytropienie go i doprowadzenie do niego myśliwego.

Tropowce i posokowce to psy wykorzystywane do tropienia postrzelonej zwierzyny. Ich zadaniem jest wywęszenie nawet wielogodzinnych śladów krwi. Chociaż do tych zadań można wykorzystać niemal wszystkie psy myśliwskie najlepiej sprawdzą się te które posługują się tak zwanym wiatrem dolnym, czyli węszą i szukają zapachu blisko ziemi. Taki sposób pracy na śladzie będą przejawiały posokowce, gończe a także jamniki, choć tak naprawdę bardziej od rasy liczą się indywidualne predyspozycje psa.

Aportery, inaczej retrivery, to psy których głównym zadaniem jest przyniesienie, czyli zaaportowanie trafionej zwierzyny. Należą do nich między innymi Labrador Retriver, Golden Retriver czy Flat Coated Retriver. I choć to zadanie potrafi wykonać niemal każdy pies myśliwski, to tym co wyróżnia retrivery od innych ras to tzw. marking, czyli umiejętność oceny miejsca upadku postrzałka i zapamiętanie go tak by mimo obserwacji z miejsca obok myśliwego sprawnie zaaportować postrzelone ptactwo gdy padnie komenda. Po wysłaniu po aport po kolei przynoszą wszystkie postrzelone sztuki. Większość retriverów uwielbia wodę i bezbłędnie aportuje zarówno z lądu jak i ze zbiorników wodnych. Bywają również użytkowane jako płochacze lub tropowce.

Charty to jedna z najstarszych ras myśliwskich. Są sprinterami o lekkiej budowie mającymi za zadanie jak najszybciej dopaść zwierzynę na niedalekim dystansie. Są ciche, gdyż ich szczekanie mogłoby spłoszyć ofiarę dając jej przewagę odległości. Głęboka klatka piersiowa ma dać miejsce do przyczepu silnych mięśni kończyn niezbędnych do szybkiego biegu. To co wyróżnia się u tej rasy to przewaga wzroku nad węchem co jest wyjątkowe u psów. Polowania z chartami są zabronione zarówno w Polsce jak i w większości Europy. Warto wspomnieć że mamy swoje rodzime rasy psów myśliwskich a należy do nich chart polski, gończy polski oraz ogar polski.

Wiele osób marzy o psie konkretnej rasy. Mądre oczy spaniela, radosne usposobienie retriverów czy szorstkie brody terierów mają swoich wielbicieli. Nie każdy jednak wie, że poza swoim wyglądem i usposobieniem psy te mają swoje szczególne potrzeby o spełnienie których właściciel powinien zadbać.

Część osób postanawia kupić rasowego psa myśliwskiego, a skoro już na takiego się decydują to nierzadko wybierają też szczenię z linii psów pracujących czy inaczej użytkowych. Nie ma w tym nic złego o ile właściciel takiego czworonoga będzie pamiętał o zapewnieniu psu odpowiedniej ilości aktywności zarówno fizycznej jak i umysłowej. Trzeba mieć na uwadze, że psy po pracujących przodkach mają silniej rozwinięte potrzeby związane z realizacją popędu łowieckiego i trudniej im powstrzymać instynktowne zachowania typowe dla rasy. Jest to wynik dobierania do rozrodu psów i suk które miały najwyższe wartości danej cechy przez co została ona wzmocniona i utrwalona u ich potomków.

Decydując się na psa myśliwskiego należy starannie się przygotować wybierając spośród interesujących nas ras. Przed kupnem szczenięcia dobrze jest poznać specyfikę jego rasy. Warto porozmawiać z hodowcami, poszukać informacji na stronach klubów ras, podpytać właścicieli i hodowców np. na Facebooku – wiele klubów ras ma swoje grupy do których można się zapisać.

W przeciwieństwie do psów ras określanych jako rasy do towarzystwa psy ras myśliwskich, a tym bardziej psy użytkowe nie zadowolą się chwilą zabawy i kilkoma krótkimi spacerami dziennie. Potrzeby takie jak możliwość węszenia i eksploracji środowiska u psów myśliwskich znajdują się niezwykle wysoko w ich hierarchii potrzeb. Dla psów należących do tak zwanych norowców kopanie jest zachowaniem w stu procentach naturalnym, więc jeśli nie zapewnimy im takiej możliwości musimy liczyć się z przekopanym ogródkiem. Mając psa gończego warto pamiętać że gdy znajdzie wyjątkowo interesujący ślad zapachowy (a takich jest dla psa bez liku) na pewno będzie chciał go zbadać. Może nie tylko ciągnąć na smyczy ale jeśli będzie biegał swobodnie nienauczony powrotu na komendę w mgnieniu oka zniknie nam z oczu. Decydując się na retrivera trzeba wziąć pod uwagę że noszenie w pysku to ich sens życia i dobrze być przygotowanym na to że będą tam trafiać przedmioty codziennego użytku. Frustracja wynikająca z niespełnienia podstawowych potrzeb prędzej czy później będzie musiała znaleźć ujście co może przysporzyć nie lada problemów. Wspomniane wyżej cechy można oczywiście wykorzystać we wspaniały sposób szkoląc na przykład psa asystującego osobie niepełnosprawnej lub psa tropiącego pomagającego w odnajdywaniu zaginionych osób.

Przy odpowiednim szkoleniu, jeśli właściciel poświęci psu wystarczającą ilość czasu i zadba o to by we wspólne życie wplecione były potrzebne psu zadania, pies myśliwski z pewnością będzie wspaniałym towarzyszem i przyjacielem.

 

Agnieszka Siedlecka



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Monika Faber 12-01-2022 01:01:42

Pastwiska dla koni – różnorodność i wartości odżywcze dla koni

Pastwiska dla koni powinny zawierać różnorodne rośliny oraz zioła, które wspomogą rozwój organizmu, poprzez wiele potrzebnych mikroelementów i witamin.

Nasiona należy wysiewać wiosną – do połowy maja lub późnym latem – do końca sierpnia. Ważne jest przygotowanie gruntu, grunt powinien być zagęszczony, a tekstura gruntu powinna być drobnoziarnista. Zaleca się stosowanie podwójnego wysiewu krzyżowego z połową dawki w celu zwiększenia szybkości wykluwania.

Podstawy nawożenia pastwisk dla koni

Możemy podawać zioła w mieszance bazowej, poprawiają one walory smakowe i zdrowotne. W przypadku nowo nasadzonych użytków zielonych zaleca się pierwsze koszenie trawy z odrostem 15 cm. Wtedy zalecany jest pas, ale należy do niego podchodzić ostrożnie. Wiosną warto oskrobać zęby, aby usunąć ślady podków i skóry kreta. Latem przeprowadza się kolejny zabieg, jakim jest okaleczenie. Tutaj sprawdzoną metodą jest również wypas bydła lub owiec po koniach.

Jak podaje serwis kpodr.pl pastwiska dla koni powinno się nawozić „wczesną wiosną lub jesienią stosuje się nawożenie potasowe i fosforowe, zabieg ten należy wykonywać przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Aby właściwie zaplanować dawki w celu uzyskania optymalnego poziomu nawożenia raz na 3–4 lata, powinno się wykonywać badania glebowe. Ich celem jest określenie aktualnego stanu zaopatrzenia gleby w podstawowe składniki pokarmowe roślin (fosfor, potas, wapń, magnez) oraz ustalenie poziomu kwasowości – pH gleby. Przy odbiorze zleconych badań, otrzymuje się również wytyczne co do dalszego nawożenia, które w efekcie końcowym ma na celu zapewnienie maksymalnej wydajności roślin najbardziej wartościowych dla koni. Co 3–4 lata należy również pamiętać o wapnowaniu gleby, tak aby poziom pH wynosił od 4,5 na glebach organicznych, do pH 6,5 na glebach mineralnych. Wapnowanie powinno odbywać się w okresie spoczynkowym runi.Pastwiska dla koni 02

Pastwiska dla koni, a rośliny trujące

Konie pobierają trawy w sposób wybiórczy, potrafią rozróżnić rośliny trujące, w związku z czym podczas wypasu omijają je. Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, kiedy to dochodzi do zatrucia. Dzieje się tak, kiedy przez dłuższy czas nie są zaspokajane podstawowe potrzeby na pasze objętościowe suche, wówczas naturalny instynkt konia każący mu unikać trujących roślin zostanie stłumiony i wtedy zwierzę narażone jest na zatrucie. Pobranie roślin trujących może również być wynikiem braku doświadczenia, w przypadku młodych koni, nieznajomości rośliny przez zwierzę (rośliny trujące pochodzą z obcych krajów np.: rośliny egzotyczne w parkach). Koń niemający styczności z danym gatunkiem rośliny nie ma możliwości skojarzenia gatunkowego. Możliwość pobrania roślin trujących zwiększa się również podczas podawania gotowych pasz objętościowych (w wyniku wysuszenia, zakiszenia lub pocięcia) rośliny trujące nie są przez zwierzęta wyodrębniane. Nieznajomość roślin trujących – zakładając, że nie doszło do tego specjalnie – może doprowadzić do tego, że zostaną one podane „z ręki” wówczas koń – z natury łakomy – może skusić się na łatwy kąsek. Rośliny trujące dla koni rozprzestrzeniają się tak szybko, ponieważ właśnie przez konie w porównaniu do bydła czy owiec są unikane, a przez to o wiele częściej dochodzi do osypywania się nasion tych roślin. Warto również unikać sadzenia roślin trujących w przystajennych ogrodach, żywopłotach czy „skalniakach”.

Do roślin trujących często nieświadomie sadzonych w okolicy pastwiska dla koni, wybiegów itd. należą:
Buk pospolity, cis pospolity, bukszpan zwyczajny, dąb szypułkowy, Robinia akacjowa, grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty, Różanecznik, azalia, rododendronm, Wawrzynek wilczełyko, złotokap zwyczajny, Żywotnik zachodni, tuja zachodnia.

Czytaj również: Pastwiska dla dzikich koni i żubrów w Czechach zostaną powiększone

technologia.kpodr.pl /fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 11-01-2022 01:01:19

Zioła w żywieniu zwierząt hodowlanych – wszystko, co warto wiedzieć

Zioła lub ziołowe dodatki mogą być doskonałą alternatywą dla antybiotyków paszowych, stosowanych w żywieniu zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta gospodarskie przebywające na pastwiskach, jak i dziko żyjące, chętnie ogryzają korę, zjadają liście, kwiaty, owoce, pędy oraz młode gałęzie drzew i krzewów. Wczesną wiosną zwierzęta korzystające z wybiegów intensywnie żerują na roślinach zielnych, bulwach i kłączach wyrastających z ziemi. Te organy roślinne zawierają różne składniki odżywcze i lecznicze, które mają wielokierunkowy wpływ na narządy zwierzęcia. Na przykład żubry uwielbiają jeść korę liści jesionu, topoli, wierzby, brzozy, dębu, kasztanowca i hebanu. Jedzą też wrzos i sitowie, bogate w składniki przeciwbiegunkowe i przeciwgorączkowe.

Zioła w paszy zwierząt

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na dodatki do żywności pochodzenia roślinnego ze względu na całkowity zakaz stosowania dodatków do żywności zawierających antybiotyki. Zioła korzystnie wpływają na organizm zwierzęcia, poprawiają wykorzystanie paszy i zwiększają odporność (działają bakteriobójczo i bakteriostatycznie).

Zioła pobudzające trawienie, dezynfekujące układ pokarmowy i oddechowy, działające wiatropędnie i moczopędnie oraz pobudzające krążenie krwi to: bylica pospolita, bylica piołun, bluszcz, wrotycz, jałowiec, jemioła. Terpeny, laktony, alkaloidy i saponiny silnie stymulują enzymy trawienne, a gruczoły dokrewne do wydzielania hormonów. Ziołowe fitoncydy są naturalną alternatywą dla antybiotyków. Zmieniają skład ilościowy i jakościowy mikroflory przewodu pokarmowego zwierzęcia, prowadząc do lepszego trawienia i przyswajania składników odżywczych i poprawiając tym samym wzrost i rozwój zwierząt. Fitoncydy zapobiegają również namnażaniu się organizmów chorobotwórczych.

Odpowiedni dobór ziół

Pasze stosowane w żywieniu zwierząt muszą mieć Ziola pasza 02nie tylko odpowiednią zawartość składników odżywczych, ale również zawierać odpowiednią ilość dodatków smakowych, zwiększających apetyt. Naturalne olejki eteryczne, sproszkowane zioła aromatyczne i ekstrakty ziołowe są powszechnie stosowane w przemyśle paszowym. Ilość dodanego dodatku waha się od 0,1 do 2%. Zwierzęta silnie reagują na ten dodatek ze względu na bardziej wrażliwe receptory smaku i węchu.

Należy pamiętać, że nie wszystkie preferowane przez człowieka smaki i zapachy będą pozytywnie odbierane przez zwierzęta. Przy wyborze tego typu dodatku wymagana jest praktyczna wiedza terenowa oraz obserwacje zwierząt. Stosując różne preparaty ziołowe w paszach dla zwierząt, należy pamiętać, o kilku ważnych zasadach:

– ziół nie można uważać za paszę zastępczą, ani też dodatkową, lecz jedynie za dodatek mający poprawić czynności układu pokarmowego, układu krążenia, metabolizm, a także  smak i zapach paszy;
– mieszanki ziołowe mogą zapobiegać  chorobom zwierząt  oraz łagodzić ich skutki;
– zioła i preparaty ziołowe mogą stanowić alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu oraz dla syntetycznych kokcydiostatyków.

Asortyment składników ziołowych jest tak duży, że konieczne jest ich precyzyjne dobranie pod względem składu chemicznego, botanicznego i farmakologicznego. Konieczne jest uwzględnienie antagonistycznych i farmakologicznych oddziaływań synergicznych zachodzących pomiędzy poszczególnymi substancjami czynnymi, obecnymi w ziołach. Tylko odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe lub pobudzające powinny znaleźć się w menu naszych zwierząt.

Czytaj też: Zioła i przyprawy – kontrola jakości handlowej IJHARS

technologia.kpodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.