Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 23-07-2020 22:02:55

JAK NAUCZYĆ PSA HIGIENY?

higiena

Pies, to jedyny gatunek, który potrafi „poświęcić” swoją fizjologię harmonogramowi dnia człowieka, wstrzymując załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych pomiędzy spacerami. Dorosły, zdrowy pies potrafi wytrzymać czas kilku godzin, podczas których opiekun jest w pracy lub zajmuje się swoimi obowiązkami. Nie warto natomiast nadwyrężać układu moczowego oraz pokarmowego naszego pupila ze względów zdrowotnych np. cofanie się moczu do nerek może wywołać ich zmiany chorobowe.

Naukę czystości warto zacząć już od szczeniaka. Należy jednak pamiętać o ograniczeniach w naszych wymaganiach, bowiem im pies jest młodszy, tym mniejszą ma kontrolę nad swoim organizmem. Szczenię do 6 miesiąca życia powinno wytrzymać z załatwianiem się do 2 godzin, natomiast zależy to głównie od jego aktywności – krew, intensywniej krążąca w ciele, szybciej przepływa przez nerki, tym samym produkując więcej moczu, perystaltyka jelit również zwiększa swoje obroty. Szczenięta potrzebują załatwić się po zabawie, posiłku, śnie, drzemce, dlatego należy wyłapywać na wyjście te momenty, kiedy prawdopodobieństwo „wpadki” jest największe. Z dnia na dzień, możemy zwiększać odstępy pomiędzy spacerami  o kilka – kilkanaście minut. Będąc na dworze, nagradzamy każdy sukces psa – pochwałą w ciepłym, spokojnym tonie np. „super”, „brawo”, jeżeli pies zainteresowany jest smakołykami, warto dodać również taki akcent (ani smakołyk, ani nasz entuzjazm nie powinny przerywać psu załatwiania się, toteż pojawiają się one do 3 sekund, dopiero po wykonaniu czynności, aby zostały zapamiętane w danym kontekście). Niektóre, nieśmiałe psy nie chcą załatwiać się w miejscach często uczęszczanych przez pobratymców. Może być to powodowane stresem społecznym (w moczu zawarte są informacje o innym osobniku, jego fizjologii) i niechęcią do zostawiania swojego zapachu w takim „intensywnym” miejscu. Również szybko pobudzające się i ekscytujące wszystkim czworonogi, mogą nie myśleć o załatwieniu się na spacerze. Warto wówczas pomyśleć o miejscu bardziej spokojnym, z dala od zgiełku i wszelkiej aktywności.

Czytaj także: PSY – SZCZENIAKI

Czystości nie tylko uczymy szczeniaki, niekiedy zdarza się, że adoptowany, dorosły już pies nigdy nie miał do czynienia z przebywaniem w mieszkaniu, bądź domu, a tym samym sytuacją, kiedy to powinien poczekać z załatwianiem się, aż do czasu spaceru. Warto wprowadzić pewną rutynę dnia, która pomoże organizmowi zachować regularność oraz przewidywalność. Najlepiej sprawdzi się wzięcie krótkiego urlopu, aby przez pierwsze dni pobytu nowego członka rodziny w domu, czuwać nad jego aklimatyzacją oraz nauką toalety (również w przypadku szczeniąt). Uważnie obserwując podopiecznego, można zauważyć zachowania, które wskazują chęć załatwienia się np. nerwowe chodzenie, spoglądanie i/lub ustawianie się w stronę/przy drzwiach, drapanie w nie, popiskiwanie – wtedy natychmiast musimy wyjść z pupilem na dwór, tym samym nagradzając go za jasną komunikację. Zachowania, które same określają swoje wzmocnienie (tutaj ulga wskutek opróżnienia pęcherza/jelit), możemy nazwać „życzeniowymi”. Na okres przejściowy, kiedy organizm zwierzęcia potrzebuje więcej wyrozumiałości z naszej strony, warto zaopatrzyć się w specjalne podkłady higieniczne (dostępne w aptece, sklepie zoologicznym) i położyć w miejscach łatwo dostępnych dla psa np. blisko drzwi wyjściowych, niedaleko posłania, miejsca zabaw (załatwianie się na podkład również nagradzamy). Z czasem, liczbę podkładów ograniczamy do jednego, aż to specjalne miejsce znika całkowicie (początkowo w ciągu dnia, mając psa na oku, z czasem również na noc) jednakże cały czas obowiązuje nasza odpowiedzialność, aby wyprowadzić czworonoga na czas.

Niektóre psy przejawiają tendencję do załatwiania się napies higiena 2 miękkich podłożach np. dywaniki, pościel itp., ponieważ mogą przypominać trawę na zasadzie kontrastu z płytkami/chodnikiem. Pamiętajmy, że psy uczą się przez doświadczenie, dlatego lepiej zapobiegać, niż leczyć – schowaj lub ogranicz dostęp do potencjalnie sprzyjających miejsc, jeżeli pies jeszcze nie potrafi zachować czystości. Ślady na podłodze po „wpadkach” czyść gorącą wodą z octem, bowiem koncentracja zapachu uryny w danym miejscu, powoduje kojarzenie go z załatwianiem swoich potrzeb (ta sama zasada dotyczy podkładów, co akurat działa na korzyść opiekuna).

We wszystkich działaniach bezwzględnie obowiązuje nas zasada braku karania psa za wyżej wymienione wpadki! Psy nie mają złych intencji, niechcący załatwiając się na podłodze, obok podkładu, na łóżku, czy kanapie. Nie ma żadnego uzasadnienia w pokazywaniu psu „jego winy”, a takie działania mogą przynieść efekty uboczne w postaci załatwiania się poza zasięgiem wzroku człowieka oraz ogólnego unikania go, lęku, zachowań agresywnych w samoobronie – czworonóg nie rozumie, że zrobił coś źle (zwłaszcza pod nieobecność opiekuna oraz kilka minut/godzin temu), a przejawiane tzw. poczucie winy zostało obalone w badaniach naukowych, na rzecz strachu przed opiekunem w danym kontekście (jak zostało napisane powyżej - może się on uogólnić). Jeżeli powyższe strategie, polegające na nagradzaniu za właściwe zachowanie, pilnowanie własnej dyscypliny wychodzenia z pupilem na spacer, nie przynoszą zamierzonych efektów, koniecznie należy udać się z psem do lekarza weterynarii w celu wykluczenia podłoża chorobowego. Wiele chorób układu moczowego oraz pokarmowego może dawać objawy w postaci zwiększonej potrzeby załatwiania się, jak również nietrzymanie moczu u suk po zabiegu sterylizacji oraz kastracji. Objaw może być jeden, a przyczyn wiele – każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.

Agata Seruga



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Monika Faber 12-01-2022 01:01:42

Pastwiska dla koni – różnorodność i wartości odżywcze dla koni

Pastwiska dla koni powinny zawierać różnorodne rośliny oraz zioła, które wspomogą rozwój organizmu, poprzez wiele potrzebnych mikroelementów i witamin.

Nasiona należy wysiewać wiosną – do połowy maja lub późnym latem – do końca sierpnia. Ważne jest przygotowanie gruntu, grunt powinien być zagęszczony, a tekstura gruntu powinna być drobnoziarnista. Zaleca się stosowanie podwójnego wysiewu krzyżowego z połową dawki w celu zwiększenia szybkości wykluwania.

Podstawy nawożenia pastwisk dla koni

Możemy podawać zioła w mieszance bazowej, poprawiają one walory smakowe i zdrowotne. W przypadku nowo nasadzonych użytków zielonych zaleca się pierwsze koszenie trawy z odrostem 15 cm. Wtedy zalecany jest pas, ale należy do niego podchodzić ostrożnie. Wiosną warto oskrobać zęby, aby usunąć ślady podków i skóry kreta. Latem przeprowadza się kolejny zabieg, jakim jest okaleczenie. Tutaj sprawdzoną metodą jest również wypas bydła lub owiec po koniach.

Jak podaje serwis kpodr.pl pastwiska dla koni powinno się nawozić „wczesną wiosną lub jesienią stosuje się nawożenie potasowe i fosforowe, zabieg ten należy wykonywać przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Aby właściwie zaplanować dawki w celu uzyskania optymalnego poziomu nawożenia raz na 3–4 lata, powinno się wykonywać badania glebowe. Ich celem jest określenie aktualnego stanu zaopatrzenia gleby w podstawowe składniki pokarmowe roślin (fosfor, potas, wapń, magnez) oraz ustalenie poziomu kwasowości – pH gleby. Przy odbiorze zleconych badań, otrzymuje się również wytyczne co do dalszego nawożenia, które w efekcie końcowym ma na celu zapewnienie maksymalnej wydajności roślin najbardziej wartościowych dla koni. Co 3–4 lata należy również pamiętać o wapnowaniu gleby, tak aby poziom pH wynosił od 4,5 na glebach organicznych, do pH 6,5 na glebach mineralnych. Wapnowanie powinno odbywać się w okresie spoczynkowym runi.Pastwiska dla koni 02

Pastwiska dla koni, a rośliny trujące

Konie pobierają trawy w sposób wybiórczy, potrafią rozróżnić rośliny trujące, w związku z czym podczas wypasu omijają je. Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, kiedy to dochodzi do zatrucia. Dzieje się tak, kiedy przez dłuższy czas nie są zaspokajane podstawowe potrzeby na pasze objętościowe suche, wówczas naturalny instynkt konia każący mu unikać trujących roślin zostanie stłumiony i wtedy zwierzę narażone jest na zatrucie. Pobranie roślin trujących może również być wynikiem braku doświadczenia, w przypadku młodych koni, nieznajomości rośliny przez zwierzę (rośliny trujące pochodzą z obcych krajów np.: rośliny egzotyczne w parkach). Koń niemający styczności z danym gatunkiem rośliny nie ma możliwości skojarzenia gatunkowego. Możliwość pobrania roślin trujących zwiększa się również podczas podawania gotowych pasz objętościowych (w wyniku wysuszenia, zakiszenia lub pocięcia) rośliny trujące nie są przez zwierzęta wyodrębniane. Nieznajomość roślin trujących – zakładając, że nie doszło do tego specjalnie – może doprowadzić do tego, że zostaną one podane „z ręki” wówczas koń – z natury łakomy – może skusić się na łatwy kąsek. Rośliny trujące dla koni rozprzestrzeniają się tak szybko, ponieważ właśnie przez konie w porównaniu do bydła czy owiec są unikane, a przez to o wiele częściej dochodzi do osypywania się nasion tych roślin. Warto również unikać sadzenia roślin trujących w przystajennych ogrodach, żywopłotach czy „skalniakach”.

Do roślin trujących często nieświadomie sadzonych w okolicy pastwiska dla koni, wybiegów itd. należą:
Buk pospolity, cis pospolity, bukszpan zwyczajny, dąb szypułkowy, Robinia akacjowa, grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty, Różanecznik, azalia, rododendronm, Wawrzynek wilczełyko, złotokap zwyczajny, Żywotnik zachodni, tuja zachodnia.

Czytaj również: Pastwiska dla dzikich koni i żubrów w Czechach zostaną powiększone

technologia.kpodr.pl /fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 11-01-2022 01:01:19

Zioła w żywieniu zwierząt hodowlanych – wszystko, co warto wiedzieć

Zioła lub ziołowe dodatki mogą być doskonałą alternatywą dla antybiotyków paszowych, stosowanych w żywieniu zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta gospodarskie przebywające na pastwiskach, jak i dziko żyjące, chętnie ogryzają korę, zjadają liście, kwiaty, owoce, pędy oraz młode gałęzie drzew i krzewów. Wczesną wiosną zwierzęta korzystające z wybiegów intensywnie żerują na roślinach zielnych, bulwach i kłączach wyrastających z ziemi. Te organy roślinne zawierają różne składniki odżywcze i lecznicze, które mają wielokierunkowy wpływ na narządy zwierzęcia. Na przykład żubry uwielbiają jeść korę liści jesionu, topoli, wierzby, brzozy, dębu, kasztanowca i hebanu. Jedzą też wrzos i sitowie, bogate w składniki przeciwbiegunkowe i przeciwgorączkowe.

Zioła w paszy zwierząt

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na dodatki do żywności pochodzenia roślinnego ze względu na całkowity zakaz stosowania dodatków do żywności zawierających antybiotyki. Zioła korzystnie wpływają na organizm zwierzęcia, poprawiają wykorzystanie paszy i zwiększają odporność (działają bakteriobójczo i bakteriostatycznie).

Zioła pobudzające trawienie, dezynfekujące układ pokarmowy i oddechowy, działające wiatropędnie i moczopędnie oraz pobudzające krążenie krwi to: bylica pospolita, bylica piołun, bluszcz, wrotycz, jałowiec, jemioła. Terpeny, laktony, alkaloidy i saponiny silnie stymulują enzymy trawienne, a gruczoły dokrewne do wydzielania hormonów. Ziołowe fitoncydy są naturalną alternatywą dla antybiotyków. Zmieniają skład ilościowy i jakościowy mikroflory przewodu pokarmowego zwierzęcia, prowadząc do lepszego trawienia i przyswajania składników odżywczych i poprawiając tym samym wzrost i rozwój zwierząt. Fitoncydy zapobiegają również namnażaniu się organizmów chorobotwórczych.

Odpowiedni dobór ziół

Pasze stosowane w żywieniu zwierząt muszą mieć Ziola pasza 02nie tylko odpowiednią zawartość składników odżywczych, ale również zawierać odpowiednią ilość dodatków smakowych, zwiększających apetyt. Naturalne olejki eteryczne, sproszkowane zioła aromatyczne i ekstrakty ziołowe są powszechnie stosowane w przemyśle paszowym. Ilość dodanego dodatku waha się od 0,1 do 2%. Zwierzęta silnie reagują na ten dodatek ze względu na bardziej wrażliwe receptory smaku i węchu.

Należy pamiętać, że nie wszystkie preferowane przez człowieka smaki i zapachy będą pozytywnie odbierane przez zwierzęta. Przy wyborze tego typu dodatku wymagana jest praktyczna wiedza terenowa oraz obserwacje zwierząt. Stosując różne preparaty ziołowe w paszach dla zwierząt, należy pamiętać, o kilku ważnych zasadach:

– ziół nie można uważać za paszę zastępczą, ani też dodatkową, lecz jedynie za dodatek mający poprawić czynności układu pokarmowego, układu krążenia, metabolizm, a także  smak i zapach paszy;
– mieszanki ziołowe mogą zapobiegać  chorobom zwierząt  oraz łagodzić ich skutki;
– zioła i preparaty ziołowe mogą stanowić alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu oraz dla syntetycznych kokcydiostatyków.

Asortyment składników ziołowych jest tak duży, że konieczne jest ich precyzyjne dobranie pod względem składu chemicznego, botanicznego i farmakologicznego. Konieczne jest uwzględnienie antagonistycznych i farmakologicznych oddziaływań synergicznych zachodzących pomiędzy poszczególnymi substancjami czynnymi, obecnymi w ziołach. Tylko odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe lub pobudzające powinny znaleźć się w menu naszych zwierząt.

Czytaj też: Zioła i przyprawy – kontrola jakości handlowej IJHARS

technologia.kpodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.