Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 28-07-2021 08:58:45

Ministerstwo Zdrowia: W okolicach ferm norek koronawirusem nie zaraża się więcej osób

Ministerstwo Zdrowia

Ministerstwo Zdrowia wystosowało odpowiedź na interpelację zgłoszoną przez posła koła Prawa i Sprawiedliwości Tadeusza Woźniaka, które dotyczyła rzekomego zagrożenia, jakie zwierzęta futerkowe miałyby stanowić dla zdrowia publicznego. Wnioski płynące z odpowiedzi są jednoznaczne: „nie wykryto wyższej zachorowalności spowodowanej wirusem SARS-CoV-2 w miejscach występowania ferm norek”

Ministerstwo Zdrowia: nie wykryto wyższej zachorowalności

Odpowiadając na pytanie o przypadki zarażeń wśród pracowników mających bezpośredni kontakt ze zwierzętami pragnę poinformować, że w ramach ww. programu monitorowania odnotowano jedenaście przypadków takich zakażeń. Równocześnie należy stwierdzić, że nie było możliwe wykluczenie narażenia tych osób na kontakty poza pracą z osobami, które mogły być źródłem zakażenia

– poinformowało Ministerstwo Zdrowia.norki szczepan wojcik uppz

W omawianym okresie nie odnotowano jednak zgonów u pracowników ferm norek amerykańskich w wyniku zarażenia się wirusem SARSCoV-2, ani nie wykryto wyższej zachorowalności spowodowanej wirusem SARS-CoV-2 w miejscach występowania ferm norek amerykańskich

– dodają urzędnicy resortu zdrowia.

Czytaj także: Ardanowski: Norki są takimi samymi zwierzętami jak wszystkie inne

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia może nie spodobać się resortowi rolnictwa

Jeżeli chodzi o kwestie diagnostyki laboratoryjnej zwierząt w zakresie zakażeń SARSCoV-2 oraz prowadzenia badań laboratoryjnych w kierunku monitorowania zmienności genetycznej wirusa SARS-CoV-2 u zwierząt, uprzejmie informuję, że nadzór epizootyczny jest sprawowany przez Inspekcję Weterynaryjną podległą Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W związku z tym Minister Zdrowia nie dysponuje danymi dotyczącymi wyników badań wariantów wirusa wykrytymi u zwierząt na poszczególnych fermach czy liczbą upadków zwierząt w hodowlach

– informuje Ministerstwo Zdrowia.

Działania podejmowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – co wynika z danych zawartych w odpowiedzi na interpelację posła Woźniaka – są chaotyczne i nieprzemyślane. W przypadku wystąpienia koronawirusa na fermie norek decyzją ministra likwidacji podlega całe stado.

Dzieje się tak mimo faktu, że w innych krajach w podobnych przypadkach stosuje się kwarantannę tak, aby nie narażać rolników na straty finansowe. W Polsce decyzja o likwidacji stad – ponownie w odróżnieniu do innych krajów – wiąże się także z brakiem możliwości uzyskania odszkodowań. Jest to sytuacja wyjątkowa na tle innych gospodarstw hodowlanych. Hodowcy trzody chlewnej, drobiu i innych rolnicy utrzymujący zwierzęta w podobnych przypadkach mogą uzyskać rekompensaty.

Hodowcy zwierząt futerkowych zarzucają także resortowi rolnictwa, że działania podejmowane względem wystąpienia koronawirusa na fermie to w rzeczywistości próba wprowadzenie tylnymi drzwiami forsowanej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. (tak zwana Piątka dla zwierząt). Na niekorzyść MRiRW działa także fakt odrzucania apeli hodowców o dopuszczenie do stosowania na terytorium RP szczepionek dla norek – z powodzeniem używanych w innych krajach.

 

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Tomasz Racki 12-10-2021 14:36:06

Łukaszenka chce uczynić Białoruś potęgą w hodowli zwierząt futerkowych

Aleksandr Łukaszenka zapowiedział w piątek, że Białoruś robi wszystko, by stać się istotnym graczem na rynku hodowli zwierząt futerkowych – donosi agencja Interfax.

Białoruś dostrzega błędy Unii Europejskiej

Podczas walnego zgromadzenia przedstawicieli członków Białoruskiego Republikańskiego Związku Towarzystw Konsumenckich prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko zapowiedział, że dołoży wszelkich starań, aby jego kraj – wykorzystując decyzje kilku państw Unii Europejskiej – stał się liczącym się graczem na światowym rynku hodowli zwierząt futerkowych.

Łukaszenka wskazał na błędy Duńczyków, którzy – w konsekwencji fatalnych decyzji tamtejszego rządu – doprowadził do zniszczenia hodowli zwierząt futerkowych w kraju, który do tej pory był liderem na rynku globalnym.aukcja skor zwierzat futerkowych

Dlaczego nie zajęliśmy rynku? To bonanza. Wtedy rynek był niezrównoważony w wyniku tak idiotycznych decyzji polityków. Dlatego zgodnie z moim rozkazem, pod gwarancjami rządu, przyznano środki kredytowe na wsparcie ferm futrzarskich

– wyjaśnił Łukaszenka.

W przyszłości praca powinna być zorganizowana tak, aby ten obszar nie wymagał już środków budżetowych, ale przynosił stabilny dochód. Będziemy przykładać do tego szczególną uwagę i wdrożymy kontrole

– podkreślił prezydent.

Łukaszenka zaznaczył, że w ostatnich latach zrobiono w tej dziedzinie wiele, zainwestowano odpowiednie środki i – mimo trudności na rynku – osiągnięto niemały sukces.

Czytaj także: Rosjanie chcą przejąć polski przemysł futrzarski! Mówią o tym wprost!

Nie tylko Łukaszenka ma chrapkę na norki

Po czasowej likwidacji hodowli zwierząt futerkowych w Danii największym światowym producentem skór zwierząt futerkowych stała się Polska. Nasz kraj jest liderem zarówno w kwestii skali jak i jakości dostarczanego surowca. Perspektywy rozwoju branży są optymistyczne ze względu na potężne wzrosty cen odnotowywane w ostatnich miesiącach na światowych aukcjach skór.

Błędy duńskich polityków, którzy w obawie przed mutacjami koronawirusa, zdecydowali o likwidacji hodowli norek amerykańskich w kraju, postanowiła wykorzystać także Rosja.

Rosyjscy producenci skór zwierząt futerkowych mają szansę stać się dziś światowymi liderami. Możliwość tę stwarza dziś Unia Europejska, która rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Wyczerpany pandemią koronawirusa i ciągłą potrzebą obrony przemysł futerkowy światowych liderów, takich jak Polska czy Dania, przezywa dziś ciężkie czasy. I w tej sytuacji rosyjscy producenci futer mówią wprost: albo teraz, albo nigdy!

– czytamy w komunikacie, który ukazał się w dzienniku „Komsomolskaja Prawda”, a który powieliło rosyjskie ministerstwo rolnictwa.

Branża hodowli zwierząt futerkowych w Polsce daje zatrudnienie – pośrednio i bezpośrednio – kilkunastu tysiącom osób. Korzyści z funkcjonowania tego sektora czerpią także inne sektory rolnictwa, które zyskują na możliwości naturalnej utylizacji ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego.

Interfax.by/fot. wikimedia


Autor: Polska Agencja Prasowa 01-10-2021 07:29:02

Finlandia rozpoczyna szczepienia zwierząt futerkowych przeciwko koronawirusowi jako pierwszy kraj w UE

Fiński Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych (FIFUR) otrzymał od krajowej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności warunkowe pozwolenia na rozpoczęcie szczepień norek – poinformowano w czwartkowym komunikacie organizacji.

Finowie szczepią norki

Szczepienia zwierząt futerkowych będą przeprowadzane docelowo dwiema dawkami i rozpoczną się w najbliższych tygodniach.zwierzeta futerkowe 139

Eksperymentalną szczepionkę FurcoVac przeciwko koronawirusowi (jeszcze nie ma pozwolenia na sprzedaż) opracowywano od jesieni 2020 r. na Uniwersytecie w Helsinkach. "Wyniki testów były dobre" – podkreślono.

W magazynach jest około pół miliona dawek preparatów, wystarczających na zaszczepienie wszystkich hodowlanych norek reproduktorów.

Finlandia jest pierwsza

Finlandia jest jednym z największych producentów skór futerkowych w Europie. W trakcie pandemii, na fermach w tym kraju, w przeciwieństwie do niektórych innych państw (m.in. w Danii), nie wykryto koronawirusa wśród norek. Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, monitorowanie i kontrolowanie ferm zwierząt futerkowych, pod kątem rozprzestrzeniania się koronawirusa, ma być kontynuowane w Finlandii do marca 2022 r.

Czytaj także: Andrzej Zoń: Odpowiedni dobrostan zapewnia lepsze wyniki w rozrodzie zwierząt i jakości futra


Autor: Monika Faber 23-09-2021 11:00:00

Mette Frederiksen zostanie przesłuchana w sprawie wybicia norek!

Duńska premier Mette Frederiksen złoży 9 grudnia zeznania w tzw. komisji śledczej. Zostało to odnotowana na podstawie listy świadków komisji. Zadaniem komisji ds. norek jest nagłośnienie sposobu, w jaki rząd zajmuje się sprawą.

Mette Frederiksen zostanie przesłuchana przez komisję śledczą 9 grudnia

Pierwsza rozprawa odbędzie się 7 października, a duńska premier jest ostatnim imiennym świadkiem na liście. Wyznaczono jednak czas na dalsze przesłuchania do 28 stycznia 2022 ro

Sprawa norek dotyczy decyzji rządu o zabiciu milionów norek w Danii, na podstawie rzekomych doniesień, że koronawirus zmutował na tych zwierzętach futerkowych i może rozprzestrzenić się na ludzi.

Rząd kierowany przez Mette Frederiksen ogłosił 4 listopada zeszłego roku, że wszystkie norki w Danii powinny zostać poddane ubojowi. Kilka dni później okazało się jednak, że nie ma podstaw prawnych do tej decyzji.

Doprowadziło to do zarzutów, że rząd Mette Frederiksen wydał – a władze wykonały – nielegalną decyzję. Sprawa doprowadziła do rezygnacji Mogensa Jensena z funkcji ministra żywności.

Zadaniem komisji jest zbadanie sposobu, w jaki rząd zajmuje się sprawą norek.

Wszystkie partie w Folketingu(duńskim parlamencie) uzgodniły w zeszłym roku powołanie komisji śledczej, która będzie pierwszą tego typu w Danii.

Czytaj też: Piotr Palutkiewicz o hodowli norek: zapewnić stabilność i nie przeszkadzać w prowadzeniu biznesu

Mette Frederiksen i jej ministrowie mają zostać przesłuchani do końca stycznia 2022

Nowy rodzaj śledztwa nie przypomina klasycznejMette Frederiksen 02 komisji śledczej, jak wiadomo z innych szeroko nagłośnionych spraw.

Jest to forma śledztwa, która jest bardziej dalekosiężna niż na przykład śledztwo prawnicze z odpowiedziami wyłącznie pisemnymi.

Szczególnie partie burżuazyjne były niezwykle krytyczne wobec postępowania rządu. Jeszcze w ten weekend przewodniczący konserwatystów Søren Pape Poulsen poruszył temat w związku z radą narodową partii.

Sprawę, którą nazywa hańbą, prowadzi się pod same drzwi. Pape wątpi, czy rząd podjąłby taką samą decyzję, gdyby na przykład dotyczyła psów lub kotów. Teraz chodziło o norki i zawód, który i tak chciałeś zamknąć.

Oprócz Mette Frederiksen w sprawie zostanie przesłuchanych również wielu innych ministrów. Są to Minister Zdrowia Magnus Heunicke, Minister Sprawiedliwości Nick Hækkerup oraz Minister Finansów Nicolai Wammen. Mogens Jensen również został wezwany.

Przesłuchać trzeba także szefa sztabu Martina Justesena i szefa departamentu w Kancelarii Premiera Barbarę Bertelsen, a także szefa policji krajowej Thorkilda Fogde i dyrektora Krajowej Rady Zdrowia Sørena Brostrøma.

agriwatch.dk/fot.Twitter

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.